Nowe posty

Autor Wątek: Zmień wygląd *buntu/Mint na Windows10 - paczka Kali Undercover dla Xfce4 (deb)  (Przeczytany 733 razy)

Offline exPredator

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 280
    • Zobacz profil
Fajnie to wygląda i działa super z Xfce4 (u mnie Mint 19.3)
Po zainstalowaniu najnowszej paczki ze strony http://archive.kali.org/kali/pool/main/k/kali-undercover/
Linux Mint zmienia się wyglądem w Windows 10...

Testowałem na Mint 19.3 i fajna to sprawa dla oka...
Jednym kliknięciem z Menu odpalamy Kali Undercover i przejście szaty trwa 1sek.
Co ciekawe ... działa to dość stabilnie, nie sypie sie i naprawdę jest dopracowane.

W sam raz dla początkujących linuksiarzy którzy nie mogą przyzwyczaić oka do szat graficznych linuxa...

Więcej info:
https://www.linuxuprising.com/2019/12/how-to-install-kali-undercover-mode-on.html
https://linuxreviews.org/Kali_Linux_2019.4_Is_Released_With_Windows_Undercover_Mode_And_Xfce_As_The_Default_Desktop


« Ostatnia zmiana: 2020-01-24, 08:46:01 wysłana przez exPredator »

Offline mackeire

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 324
    • Zobacz profil
Niezły bajer  ale , że fajne dla oka to bym nie powiedział ...

Offline pavbaranov

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 657
    • Zobacz profil
exPredator - Mieszasz paczki różnych dystrybucji. Jesteś na najlepszej drodze do wywalenia sobie systemu.

Offline exPredator

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 280
    • Zobacz profil
Przecież to *deb dla Ubuntu. Klikasz pakę, zależności zbiera i instaluje. Dlaczego mam uwalić system?
Owa paczka jest w repo Kali ale to tylko ftp. Z tego co widzę Udercovera przygotowali dla róznych dystrybucji działających w oparciu o xfce4. Nawet na Archu widziałem że to postawili no i każdy chwali. Może w końcu komuś udało się przygotować coś "ok".
Testuję to od kilku dni i powiem że serio to działa.
Zmienić Minta w Windows próbowałem kilka razy ręcznie ale nie chciało mi sie machać rezponsywnych ikon a tutaj jest już gotowiec.
Jak dla mnie nic się nie sypie a jak sie posypie to FORMAT C:   :D

PS. Co do przyjemności dla oka to najważniejsze jest to że dzieciaki mi nie burczą i nie wyją że to znowu ... linux.
Dobry OS = działa jak linux + wygląda jak windows.
Czego więcej chcieć prócz zamachu na Redmond? :D

Oczywiście ten pakiet jest konfigurowalny, wszystkie funkcje z klasycznego desktopu są obecne i działają. Kolor paska menu, ikona menu, długość, szerokość i inne jak w Mintcie. Na razie jest spoko, nic sie nie sypie. 
« Ostatnia zmiana: 2020-01-24, 10:29:20 wysłana przez exPredator »

Offline 1709

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 2373
  • 1709
    • Zobacz profil
A ja myślałem ze większość ludzi chce Linuxa, ale żeby wyglądał jak Mac OS,
no nie dogodzisz ludziom, co dzień to inna moda. :)
PS: Brak polskiej czcionki, nie jest to brak lenistwa, a jej brak w systemie i brak czasu na reczne poprawki.

Offline mackeire

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 324
    • Zobacz profil
Kiedyś z ciekawości ustawiłem sobie ten znikający dock na dole i pasek na górze ale za cholere nie potrafiłem się do tego przyzwyczaić :)

Offline exPredator

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 280
    • Zobacz profil
Ja jakoś nie umiem, rodzina też. Nie trawię latających krzaków po ekranie, dodatków, bajerków. Dla mnie system jakby wyglądał tak jak W2000 byłoby cacy. Ciężko zmienić przyzwyczajenia. Dzieciaki na Windowsie wychowane, w szkołach windows, w biurze windows, u żony w robocie windows i tak bez końca można wymieniać. Pójdziesz do rodziny windows, pojedziesz do znajomych windows ... więc nie dziwię się ludziom że nie trawią linuxowych szat. To nie jest tylko moje osamotnione zdanie bo ludzie w dzisiejszych czasach są klikaczami, ciężko nowa wiedza im się adoptuje w czaszkach i gdy tylko zobaczą coś innego aniżeli STANDARD to od razu fochy i krzywienie paszczy. Ostnio, gość od informy córce w szkole załadował tekst: "jaki linux? po co linux? co to? po co to? przecie zaledwie 2% świata tego używa, ja tego nie trawię" a ona mu na to "no bo te 2% to liczba kumatych na świecie". Szczęka mu siadła i nic już nie powiedział ale za wyglądem córka jednak obstaje za Windows, no taka moda. 

Offline pavbaranov

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 657
    • Zobacz profil
Przecież to *deb dla Ubuntu.
Nie, to deb dla Kali Linux. To jest jego repozytorium. Kali jest oparte o Debian Testing. Tu Xfce może być w różnej wersji niż w Xubuntu, czy w Mint. To może, ale nie musi zadziałać. Taka konsekwencja mieszania paczek z różnych dystrybucji.
PS: To, że paczka ma rozszerzenie deb nie oznacza, że jest to paczka dla Ubuntu.

Offline mackeire

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 324
    • Zobacz profil
@pavbaranov Tak przy okazji.
Jak do Neona user edition instaluję paczkę deb z Neon dev unstable i działa , to co będzie jak ten program przejdzie w końcu do repo user edition ? Będzie normalnie aktualizowany jak reszta ?

Offline pavbaranov

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 657
    • Zobacz profil
@mackeire - Temat na szerszą dyskusję i wytłumaczenie - tu krótko:
- nie wiem jaki to program; jeśli będzie on nadal rozwijany, to będzie aktualizowany, przebudowywany wówczas, gdy albo będzie nowa wersja, albo taka potrzeba,
- jak user edition "zrówna" się z obecną wersją dev, a paczka nadal będzie dostępna w user edition, to po prostu będziesz ją miał; warto jednak jest wówczas przeinstalować, a ogólnie - nie mieszać gałęzi i to nawet, jeśli z pozoru wszystko działa (no, chyba, że to paczka z jakimś wystrojem itp. bzdurami, która nie jest zależna od wersji pozostałych paczek),
- skoro udało Ci się zainstalować paczkę z dev na zależnościach w user, to prawdopodobnie z tą paczką niewiele się będzie dziać, gdy user "zrówna" się z dev (no, chyba, że wyjdzie nowa jej wersja).

Offline exPredator

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 280
    • Zobacz profil
Po tygodniu uzywania paczki nadal podtrzymuję że działa zajefajnie. Nic sie jeszcze nie wykrzaczyło w Mint 19.3.  Wywaliłem z systemu inne motywy, ikony i pozbyłem się wszystkiego co pismaki Minta zapodali. W systemie został mi zestaw ikon i wodotrysków z Win10 i hula fajnie. Zauważyłem też przy okazji że ikony z pakietu W10 są lżejsze. Te typowo z mint'a bywają czasami nawet i o 100-200% cięższe (chodzi o rozmiar). Jak to wygląda w użytkowaniu? Jeśli mamy na ekranie kilka paneli przypchanych ikonami to te z W10 buforują się i ładują szybciej. Praktycznie po uruchomieniu pulpitu wszystkie ikony od razu są na panelach a te klasyczne z Minta czasami wskakiwały z opóźnieniem i było to widać gołym okiem.

System chcę jeszcze okroić o możliwość zmiany wyglądu paneli, zmiany ikon obok zegarka w Trayu i tak dalej i zapodać później jeden konfig pod to wszystko. Kilka szat graficznych zegarków i inne aplety zbędne mi są zatem sobie podziałam.
Nie wiem czy to ważne ale po zabiegach zauważyłem znaczny wzrost wydajności pulpitu przy uruchamianiu systemu, bootuje mi o jakieś 2 sek szybciej i działa zywiej.  Pozbyłem się wreszcie czegoś co mnie w Mint drażniło, czyli ładująca się tapeta na pulpit z opóźnieniem.

W oryginalnym Mint miałem tak że po zniknięciu splasha (wszystko w czasie 2sek) najpierw pojawiał się pulpit w kolorze niebieski, po ułamku sekusndy panele, po kolejnym ułamku ikony i dopiero na koniec tapeta. Czułem sie jak bym miał odpalonego Workbencha na Commodre 64 :)
Po zabawach w oczyszczanie pulpit startuje od razu, od razu całość jest natychmiast.

Zauważyłem że w Mint popełniono błąd, cachowane są wszystkie ikony systemowe przy uruchamianiu systemu, bez względu na to czy mamy zainstalowany jakiś program użytkujący te ikony. Np. nie mamy GIMPA a jego ikony są cachowane. To jest bez sesnu albowiem cała paczka ikon dostępnych w MINT ma w ciul mega...
Moja obecna pczka ma zaledwie 2,78MB ... normalnie genialne :D

Offline mackeire

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 324
    • Zobacz profil

- nie wiem jaki to program; jeśli będzie on nadal rozwijany, to będzie aktualizowany, przebudowywany wówczas, gdy albo będzie nowa wersja, albo taka potrzeba,

Konkretnie chodzi mi o programik plasma-phonebook https://archive.neon.kde.org/dev/unstable/pool/main/p/plasma-phonebook/
który pozwala mi przeglądać kontakty telefonu z komputera, co mi się przydaje.  Sądzę ,że program będzie rozwijany bo jest częścią plasma mobile.

Offline pavbaranov

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 657
    • Zobacz profil
1. Dla tego celu sprawdź sobie przede wszystkim kdeconnect. To jest rozwijane przez KDE.
2. Plasma-phonebook to jest w ogóle aplikacja dla Plasma Mobile, wersji Plazmy dla urządzeń mobilnych, smartfonów, tabletów itd. itp.
3. Czy będzie na w "podstawowym" repozytorium, to już zależy od przyjętej przez Neon zasad. W Neon rozwijana jest bowiem również wersja Neona z Plazma Mobile. Nie wiem jak zostaną podzielone paczki pomiędzy "normalną" Plazmą, a Plasma Mobile pomiędzy tymi dwoma rodzajami tej dystrybucji.

Offline mackeire

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 324
    • Zobacz profil
No właśnie wydaje się ,że ta aplikacja korzysta z kdeconnect. 
 Telefon udostępnia listę kontaktów komputerowi jako pliki .vcf  Rezydują one w /home/user/.local/share/kpeoplevcard/kdeconnect-2294803c3a95127b/ a plasma-phonebook to jest jakby GUI do tego.
 Z poziomu aplikacji można nawet inicjować sms i połączenie telefoniczne ale wymaga to jeszcze zatwierdzenia na telefonie.
 Wiem ,że kaddressbook jest właściwą aplikacją do kontaktów w kde ale wymaga on całego akonadi i połączenia z kontem googla żeby zaimportować i aktualizować kontakty a to mi jakoś niespecjalnie pasuje.
« Ostatnia zmiana: 2020-04-03, 19:55:09 wysłana przez mackeire »

Offline pavbaranov

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 657
    • Zobacz profil
Nie. Ona z tego nie korzysta. Zobacz: https://cgit.kde.org/plasma-phonebook.git/tree/CMakeLists.txt
KDEKonnect ma swoje własne GUI. Zainstaluj i sprawdź, albowiem na 99% w Neon jest. To aplikacja umożliwiająca via wifi łączenie smartfona z komputerem i dająca od groma możliwości w zakresie zarządzania. Musisz ją mieć zainstalowaną na obu urządzeniach.
Plasma-phonebook - to aplikacja należąca do lekko odmiennego świata, choć korzystająca z tego samego core.