Nowe posty

xx Debian 9 Stretch, linuxcnc i restart przy uruchamianiu (1)
Wczoraj o 11:09:50
xx Zakup sprzętu bez preinstalowanego windowsa (8)
2019-10-17, 16:50:51
xx Problem z pocztą Dovecot+Postfix+MySQL (3)
2019-10-16, 14:43:41
xx Instalacja Debian10 problem z instalacją GRUBa na RAID5 (5)
2019-10-15, 17:58:57
xx AMD Ryzen 5 3500U (11)
2019-10-14, 18:29:46
xx Konfiguracja directadmina (0)
2019-10-13, 03:18:36
xx Problem z instalacją sterowników TL-WN821N (4)
2019-10-11, 23:15:00
xx Sprzet z Linuxem (1)
2019-10-11, 10:06:24
xx nadpisanie partycji domowej (6)
2019-10-03, 03:27:28
xx Screen flickering Deepin (4)
2019-10-02, 20:32:56

Autor Wątek: wyłączenie podczas aktualizcji  (Przeczytany 2883 razy)

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 34
    • Zobacz profil
wyłączenie podczas aktualizcji
« dnia: 2012-02-26, 15:20:11 »
podczas aktualizacji (byłem już w trakcie instalacji) wyłączył mi się komputer - poprostu się rozładował, a miałem problem z zasilaczem. włączam teraz komputer i wyświetla się że / jest źle zamontowane (możliwe że źle pamiętam). jak mogę naprawić to? aktualizował się z ubuntu 10.04 -> 10.10
10.04 to był wasz remiks

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
wyłączenie podczas aktualizcji
« Odpowiedź #1 dnia: 2012-02-26, 15:36:37 »
Zabootuj komputer z livecd, a następnie chrootnij [1] się do systemu na dysku. Jak już tam będziesz to prawdopodobnie możesz dokończyć aktualizację.

BTW lepiej jest używać nowszych wersji oprogramowania. Powodzenia.

[1] https://wiki.archlinux.org/index.php/Change_Root

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 34
    • Zobacz profil
wyłączenie podczas aktualizcji
« Odpowiedź #2 dnia: 2012-02-26, 19:04:16 »
istnieje coś takiego jak podmiana plików systemowych?
nie wiem na jakim dev'ie mam zainstalowanego ubuntu. wybrałem instalację automatyczną.
mógłbyś mi to wytłumaczyć co i jak, bo jestem słaby w linuxie, a jak mam czytać coś z czego połowę rzeczy uda mi się zrobić, to lepiej się spytać najpierw.

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
wyłączenie podczas aktualizcji
« Odpowiedź #3 dnia: 2012-02-26, 19:36:59 »
Zabootuj livecd i wklej wynik tego polecenia:
fdisk -l
opcja to "-l, jak lizak", żeby nie było wątpliwości ;)

To pozwoli zidentyfikować na którym dysku masz ubuntu. Domyślnie ubuntu z automatu daje jedną dużą partycję na wszystko więc powinno być prosto, ale nic nigdy nie jest pewne.

W sumie, to możesz jeszcze spróbować z livecd sprawdzić (nie montując dysku z linuksem):
fsck /dev/dysk-z-linuksem
Możliwe, że to naprawi problem i będziesz mógł spokojnie zabootować z HDD i dokończyć aktualizację. Jeśli nie to trzeba będzie spróbować z chrootem.

Kolejną opcją jest po prostu skopiowanie katalogu home (znowu korzystając z livecd) i stawianie systemu na świeżo... Niemniej IMO warto spróbować ten system odzyskać.

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 34
    • Zobacz profil
wyłączenie podczas aktualizcji
« Odpowiedź #4 dnia: 2012-02-27, 13:44:21 »
Cytat: priestus
Kolejną opcją jest po prostu skopiowanie katalogu home (znowu korzystając z livecd) i stawianie systemu na świeżo... Niemniej IMO warto spróbować ten system odzyskać.
Prawdę mówiąc, nie ma czego odzyskiwać, nic specjalnego nie instalowałem, bo w linuxie wszystko co trzeba do roboty jest wbudowane

skopiować /home a nie / ?

/ jest też uszkodzone jak robiłem s to pamiętam /tmp też i tam raczej tego było więcej..

trochę źle powiedziałem bo to cały system był instalowany oprócz WinVista, ale zastanawiam się nad tym, aby zrezygnować z Visty, a przy tym dać całego formata dysku  i zainstalować XP i chwilę później Ubuntu, ogarnąć dyski itp.

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
wyłączenie podczas aktualizcji
« Odpowiedź #5 dnia: 2012-02-27, 18:26:55 »
;)
Fakt, trochę się zagmatwałem, bo sam mam /home na osobnej partycji...
Skoro ubuntu daje domyślnie jedną partycję na wszystko, to żeby mieć dostęp do /home musisz mieć dostęp do /, a zawierająca partycja ma przecież uszkodzony system plików ;D
Gdybyś odpalił z jakiegoś livecd "fsck /dev/dysk-z-linuksem", to sprawdziłbyś pod kątem spójności tą partycję (coś a'la scandisk z windowsa). Możliwe, że udałoby się wtedy naprawić to co jest nie tak i wszystko wróciłoby do normy, ale nie jest to pewne ponieważ aktualizacja którą przeprowadzałeś to był upgrade,a nie zwykłe wgrywanie nowszych wersji pakietów w związku z czym system mógłby działać dziwnie. Albo wcale.

Poradziłem skopiowanie partycji /home., bo tam z reguły trzyma się swoje 'wypociny' ;), ustawienia programów etc.

Jeżeli nie masz tam danych wartych odzyskiwania to myślę, że spokojnie możesz zainstalować na świeżo system. Z własnego doświadczenia odradzałbym jednak ubuntu. Ostatnio kumpel przesiadał się z windowsa i poleciłem mu openSUSE, na razie jest z tego zadowolony. Jeżeli masz czas i chęci, żeby poznać lepiej system to polecam dystrybucję Archlinux. Ja sobie nie wyobrażam używania czegoś innego szczerze mówiąc ;)

[edyt]

Przyczytałem jeszcze raz od początku to co napisałem wcześniej i okazuje się, że wtopiłem konkretnie.

Kolejność powinna być taka:
1. fsck - próba naprawy systemu plików
2. chroot
Ponieważ jeżeli partycja z / jest uszkodzona to jej i tak nie zamontujesz i chroot traci kompletnie sens.

Przepraszam za zamieszanie. Pozdrawiam.

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 34
    • Zobacz profil
wyłączenie podczas aktualizcji
« Odpowiedź #6 dnia: 2012-02-29, 23:11:59 »
Cytat: priestus
Jeżeli nie masz tam danych wartych odzyskiwania to myślę, że spokojnie możesz zainstalować na świeżo system. Z własnego doświadczenia odradzałbym jednak ubuntu. Ostatnio kumpel przesiadał się z windowsa i poleciłem mu openSUSE, na razie jest z tego zadowolony. Jeżeli masz czas i chęci, żeby poznać lepiej system to polecam dystrybucję Archlinux. Ja sobie nie wyobrażam używania czegoś innego szczerze mówiąc ;)
i raczej tak zrobię.

Co do dystrybucji.
Najważniejsza jest chyba szybkość działania i też jest bardzo ważne to aby terminal do jak najmniej częstego używania ograniczyć.
SUSE takie jest?

Offline Lord Darius

  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 1258
    • Zobacz profil
wyłączenie podczas aktualizcji
« Odpowiedź #7 dnia: 2012-02-29, 23:57:19 »
Cytat: eska97
Co do dystrybucji.
Najważniejsza jest chyba szybkość działania i też jest bardzo ważne to aby terminal do jak najmniej częstego używania ograniczyć.
SUSE takie jest?
Nie! Nie jest!
User chcący bazować tylko i wyłącznie na tzw. klikaniu powinien zdawać sobie na starcie sprawę z tego, iż takie czynności prędzej lub później zemszczą się pod postacią większego lub mniejszego problemu, którego bez konsoli ani rusz.
Koło się zamyka.
Spójrz bez strachu na rzecz budzącą strach, a straszność sama zniknie.
cat /etc/debian_version

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
wyłączenie podczas aktualizcji
« Odpowiedź #8 dnia: 2012-03-01, 11:32:22 »
Niemniej jednak z tego co się orientuję, to SUSE posiada dosyć dobre narzędzia konfiguracyjne "graficzne" (YaST), więc wiele rzeczy można wyklikać myszką bez przekopywania się przez manuale, tutoriale i wiki.
Z tą szybkością działania, to różnie jest. Najlepiej sprawdzić samemu.

Dodam tylko, że system, który będziesz "składał" samemu (np. zaczynając z obrazu debian net-install, albo właśnie archlinux, czy całkiem ortodoksyjne w tym względzie gentoo ;)) z reguły jest lżejszy i szybszy niż te gotowe wszystkomające dystrybucje. Wymaga to czasu i nauki co jest potrzebne a co nie, jakie są alternatywy itp. IMO to się zwraca właśnie w postaci szybkości no i oczywiście tym, że wiesz co tam siedzi pod maską.

Pozdrawiam.