Nowe posty

Autor Wątek: Baaaaaaaaaardzo wolne kopiowanie  (Przeczytany 39566 razy)

Offline Rysiek M.

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 91
    • Zobacz profil
Baaaaaaaaaardzo wolne kopiowanie
« Odpowiedź #30 dnia: 2007-12-11, 20:51:11 »
Cytat: Robaczek1
Tak sobie czytam te wasze wypowiedzi i musze powiedzieć że windows był banalny w porownaniu z linuxem (jeśli można w ogóle porównywać)
Zainstalowałem go ponownie (mandriva 2008) i  teraz nie mam zablokowanego modułu ehci-hcd przez co nie dziala mi USB 1.1 a 2.0 przerywa kopiowanie....
I co teraz mam zrobić, wylaczyć sync? Tylko jak,? nigdzie nie moge znaleźć komendy ani zadnej informacji na ten temat nie wiem czy mi sie oplaca blokowac znów ten modół który sprawi że porty beda działały ale bardzo wolno... Co radzicie (prosze o konkrety ;p)
pozdrawiam
Problem okazał się banalny u mnie. Hub USB okazał się USB 1.1, oczom własnym nie mogłem uwierzyć, że takie coś to jeszcze mogą sprzedawać.

Narzędzie usbview okazało się bardzo pomocne, bo dokładnie pokazuje, czy urządzenie jest podłączone pod UHCI, czyli USB 1.1 , czy też EHCI, czyli USB2.0. Dopiero po tym odwróciłem hubik i spojrzałem na nalepkę - USB 1.1!

Dysk USB podłączony przez hub USB 2.0 daje transfer rzędu 3-5GB/s, podłączony natomiast bezpośrednio w port komputera ja mam transfery:
- z włączonym Sync - ok 3-5GB/s, ale jest stabilny i po tym polecenie "sync" w konsoli roota to mignięcie.
- z wyłączoną opcja sync - trasfer od 15GB/s do ok 23GB/s, tylko jak się zaraz podaje "sync", to wyraźnie widać, że to parę sekund trwa. W końcu system musi bufory kiedyś zrzucić. Ale tego nie trzeba robić, bo chyba system co jakiś czas robi sam "sync". Czy jest tak zrobione na moim systemie, tego też nie wiem.
Jedna uwaga, to drugie kopiowanie bardzo mi obciąża system, więc bardzo długo się czeka na uruchomienie jakiegoś programu.

Mojego odwarzacza Mp3 nie sprawdzałem.

Robaczek1, nie wiem jaka teraz jest Mandriva 2008, ale u mnie na Sabayonie wszystko działa wręcz wzorowo i perfekcyjnie, żadnego grzebania w plikach - z tym, że ja używam KDE. Wpinam dysk, system to rozpoznaje, wyskakuje okno, czy podłączyć, czy nie.  Mogę albo od razu otworzyć Konquerora, co powoduje zamontowanie urządzenia, albo zrobić to potem używając ikonek w grupie Media. Nie różni się to niczym od Windows.
Do tego można sobie ustawić, czy dane urządzenie od razu montować.
Nie oszukujmy się, w Windowsach też radzą na przykład kliknąć na ikonce "bezpiecznie usuwanie urządzenia" zarówno przy USB jak i na przykład karcie PCMCIA zanim się urządznie wyjmie. To, czy Windowsy lepiej obsługują USB 2.0, czy USB 1.1, no nie wiem, nigdy nie robiłem porównań, ale wiem, że dłuuuuuuugo musiałem czekać na przerzucenie paru GB na dysk USB.

Czy jesteś pewien, że ten pendrive to ma UBS 2.0 ? A może USB 1.1? Sprawdź to jak masz usbview.

U mnie nie zamierzam niczego wyłączać i kombinować bo po prostu wszystko działa. Uważam, że nie ma to sensu, jeśli Mandriva tego tak dobrze nie robi... no cóż, chwalę sobie przejście na Gentoo.  Aktualizajce nie są takie proste, ale mam większą pewność, że system pakietów jest bardzo spójny.

Oto moje zrzuty z usbview:

hub USB 1.1 ktory ostatnio kupiłem:
UHCI Host Controller
Manufacturer: Linux 2.6.22-sabayon uhci_hcd
Serial Number: 0000:00:1d.1
Speed: 12Mb/s (full)
Number of Ports: 2
Bandwidth allocated: 0 / 900 (0%)
Total number of interrupt requests: 1
Total number of isochronous requests: 0
USB Version:  1.10
Trzeba zauważyć opcję Speed (full) no i prawidłowo system to podłączył pod interfejs UHCI.

A teraz inny hub USB 2.0
EHCI Host Controller
Manufacturer: Linux 2.6.22-sabayon ehci_hcd
Serial Number: 0000:00:1d.7
Speed: 480Mb/s (high)
Number of Ports: 8
Bandwidth allocated: 0 / 800 (0%)
Total number of interrupt requests: 5
Total number of isochronous requests: 0
USB Version:  2.00
Device Class: 09(hub  )

Transfer do 10GB/s
Speed (high)  podłączony pod interfejs EHCI.

Pozdrawiam,
Rysiek

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Zobacz profil
Baaaaaaaaaardzo wolne kopiowanie
« Odpowiedź #31 dnia: 2007-12-11, 21:12:06 »
Niestety chyba nic z tego, ponieważ mój problem zaczyna sie dużo wcześniej.....albowiem linux wogole nie widzi USB... nie wiem czy to ma sens znow blokować ten moduł ehci-hcd jak transfer bedzie 100kb/s, choć innego wyjscia nie widze.
Dziwi mnie to że myszka i klawiatura normalnie dzialają pod tymi portami tylko z pamięcią jest problem....
Pendrive jest na pewno 2.0.

Offline Rysiek M.

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 91
    • Zobacz profil
Baaaaaaaaaardzo wolne kopiowanie
« Odpowiedź #32 dnia: 2007-12-11, 21:55:04 »
Cytat: Robaczek1
Niestety chyba nic z tego, ponieważ mój problem zaczyna sie dużo wcześniej.....albowiem linux wogole nie widzi USB... nie wiem czy to ma sens znow blokować ten moduł ehci-hcd jak transfer bedzie 100kb/s, choć innego wyjscia nie widze.
Dziwi mnie to że myszka i klawiatura normalnie dzialają pod tymi portami tylko z pamięcią jest problem....
Pendrive jest na pewno 2.0.
I nie masz żadnego huba USB, tylko bezpośrednio wpinasz do portu w komputerze?
Może to ta Mandriva do kitu, zawsze miałem z nią jakieś problemy..... himeryczna.


Rysiek

Offline Rysiek M.

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 91
    • Zobacz profil
Baaaaaaaaaardzo wolne kopiowanie
« Odpowiedź #33 dnia: 2007-12-11, 21:59:01 »
Proponują tutaj sprawdzić Ubuntu Live, ja mam Sabayona, warto ściągnąć, nagrać ISO na płytkę.
Możesz sprawdzić dzięki Sabayon DVD live czy ten sam problem występuje. Wszystkie urządzenia powinny się dać zamontować, również partycja z Windows w trybie zapisu.

Rysiek

Offline arctgx

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 2753
    • Zobacz profil
Baaaaaaaaaardzo wolne kopiowanie
« Odpowiedź #34 dnia: 2007-12-11, 23:27:40 »
Robaczek: nie rozumiem, dlaczego "nie widzi", skoro wcześniej pokazałeś, że jest wykryty przez jądro i nawet zamontowany (z niechcianą opcją sync). Tylko obsługi 2.0 brakowało.

Szkoda, ze nie mam zbyt czasu, by teraz dokładniej poczytać nowe posty, które tu doszły. Ale chciałbym przy okazji napisać o jednej rzeczy, przez którą straciłem raz dane na pendrajwie.

A stało się to u znajomego za sprawą nakładki w KDE, która na podobieństwo Windowsa wyrzuca okienko z wyborem, co zrobić z włożonym przed chwilą pendrajwem. Klepnąłem bez namysłu Enter dla zamontowania, potem wrzuciłem na pendrajwa plik, nie zwracając uwagi, że nie widzę tam pozostałych plików.

A okazało się, że takie okienka z pytaniami wyskoczyły dwa: jedno dla sda, drugie dla sda1! Choć mogłem być uważniejszy, uważam to za niedopuszczalny błąd w nakładce, sugerujący montowanie urządzenia, na którym nie ma systemu plików (tzn. u mnie sda czyli dysk bez podziału na partycje: na sda1 miałem vfat).

Oczywiście przetrwał tylko świeżo wrzucony plik, reszta została zaorana i może specjalnymi programami dałoby się coś odzyskać.

Dlatego wolę znać podstawowe sposoby.
Użytkownik: Ib5sXfcCkvYR
Hasło: adam

Offline Rysiek M.

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 91
    • Zobacz profil
Baaaaaaaaaardzo wolne kopiowanie
« Odpowiedź #35 dnia: 2007-12-12, 14:10:24 »
Dobrze wiedzieć.  Ja zazwyczaj nie klimam na tych otwartych oknach, robie Cancel, będę to musiał jakoś wyłączyć, wolę swiadomie montować. Tylko problem w tym, że u mnie jeśli nie zamontuję z KDE, to w /etc/fstab i /etc/mtab nie mam żadnych wpisów, są dopisywane po zamontowaniu po tym jak sobie system urzdzenia przyporządkuje do odpowiednich /dev/ .  Wolę nie edytować tych plików. Wygodniej jest, jak sobie system sam wszystko podłączy, bo dyski mogę podłączać w dowolnej kolejności. Stąd zresztą nowa metoda przypisywania urządzeń USB po nazwie logicznej, a nie /dev/sda1, /dev/sdb1, itp.

Na Mandrivie 2007 miałem stałe wpisy w /etc/fstab i musiałem podłączać urządzenia w odpowiedniej kolejności, miałem też skrypt w /home/rysiek/bin do montowania i odmontowywania. Jak podłaczyłem w innej kolejności, to raz dysk był jako /dev/sda1, a innym razem /dev/sdb1.

Ja miałem dodatkowo przykre doświadczenia z partycją JFS na moim dysku USB, o ile partycja EXT3 nie dawała problemu, a kopiowanie na tej partycji testowałem, to juz kilka razy musiałem ratować tą partycję, którą mam na JFS uruchamiając fsck.jfs. Prawdopodobnie JFS jest bardziej wrażliwy na odłaczanie kabla USB bez odmontowania lub sync-a, nawet jeśli się nic nie kopiowało. Stąd też warto zwracać uwagę na prawidłowe odmontowanie urzadzenia.

Pozdrawiam,
Rysiek

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Zobacz profil
Baaaaaaaaaardzo wolne kopiowanie
« Odpowiedź #36 dnia: 2007-12-12, 17:11:03 »
Cytat: arctgx
Robaczek: nie rozumiem, dlaczego "nie widzi", skoro wcześniej pokazałeś, że jest wykryty przez jądro i nawet zamontowany (z niechcianą opcją sync). Tylko obsługi 2.0 brakowało.
Wykryty przez jądro jesli zablokuję moduł ehci-hcd, to USB 1.1 jak i 2.0 działają (tzn. są wykrywane) ale bardzo wollno dzialają
Jeśli nie zablokuje modułu to myszka i klawiatura na USB 2.0 dzialają bez problemu jedynie pendrive na tym porcie przerywa a 1.1 nie działa !!!!!!

Offline

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 277
    • Zobacz profil
Baaaaaaaaaardzo wolne kopiowanie
« Odpowiedź #37 dnia: 2007-12-12, 20:04:59 »
Cytat: Robaczek1
działają (tzn. są wykrywane) ale bardzo wollno dzialają
Spróbuję może prosto i lamersko (ostrzegam!) wyjaśnić o co chodzi. Jak wiesz, sterownik odpowiedzialny za obsługę urządzeń USB 2.0 został przez Ciebie zablokowany, ponieważ na Twojej płycie głównej z jakichś nieznanych obecnie przyczyn działał wadliwie. A skoro nie ma niczego, co obsłużyłoby urządzenia wykorzystujące standard 2.0, pracują więc w standardzie 1.1. A ten standard nie przewiduje dużych transferów danych.

Nie było problemów z myszą i klawiaturą, ponieważ one z przyczyn oczywistych nie potrzebują dużych prędkości przesyłania danych i spokojnie działają w trybie USB 1.1.

W sumie jednak zapomniałem Cię ostrzec przed możliwym wolnym transferem... Twój post co prawda rozpętał prawdziwą dyskusję ekspertów (głównie o swoich problemach...), ale moim zdaniem jest ona bezużyteczna dla przeciętnego usera, bo żaden użytkownik desktopowego Linuksa NIE będzie się dziś bawił w ręczne montowanie urządzeń USB.

Jeśli więc ktoś gdzieś zadeklaruje się, że spróbuje Ci pomóc, dla przeprowadzenia niezbędnych testów najpierw odblokuj ten nieszczęsny moduł ehci-hcd.

Offline arctgx

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 2753
    • Zobacz profil
Baaaaaaaaaardzo wolne kopiowanie
« Odpowiedź #38 dnia: 2007-12-13, 01:18:20 »
Jacy tam z nas eksperci czy lamerzy ;)... Ja szukam niezależności od nakładek. Z drugiej strony nie mam pojęcia czy dany problem można załatwić kliknięciem gdzieś w danym środowisku, kiedy w różnych menedżerach okien mogę to zrobić tym samym poleceniem.

Ale dobrze, jeśli są ludzie, którzy podpowiedzą jak rozwiązać problem za pomocą klikania w danym menedżerze okien, jeśli to oczywiście możliwe i nie trzeba grzebać niżej. Trudno mi przekonać znajomego do słuchania radia internetowego za pomocą tekstowego mplayera. Dla mnie to proste rozwiązanie, on chce po prostu kliknąć na link i słuchać.

Z tym że nasze odjazdy w tematy mniej związane z wątkiem mogą nie być użyteczne dla tego problemu, nie mam wątpliwości. Ale uważam tę dyskusję tak czy tak za ciekawą.

Moderatorzy czasem przenoszą dygresje do osobnego wątku. Ale, moim zdaniem, ten nie odjechał od zagadnienia.
Użytkownik: Ib5sXfcCkvYR
Hasło: adam

Offline arctgx

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 2753
    • Zobacz profil
Baaaaaaaaaardzo wolne kopiowanie
« Odpowiedź #39 dnia: 2007-12-13, 02:08:10 »
Rysiek, odpowiadam z kolei Tobie.

Obsługą USB zajmuje się czipset (zerknij na wynik lspci lub swoją płytę, jaki to model). Nieważne w tym wypadku, że procka też zrobił Intel. Ja mam np. czipset VIA (mostek południowy VT8235 obsluguje m.in. USB), a procka Semprona.

Plik Documentation/usb/proc_usb_info.txt w źródłach jajka opisuje, do czego służy usbfs. Jest on po to, by można było odczytywać dane o szynie i urządzeniach w plikach z katalogu /proc/bus/usb/. Korzysta z niego np. program usbview. Dla eksperymentu wklepałem "umount /proc/bus/usb", a potem odpaliłem usbview i klapa: Can not open the /proc/bus/usb/devices. Swoją drogą, fajne rzeczy z tej dkoumentacji można wygrzebać. Np to, że zamiast usbview (np. kiedy Xorg nie działa lub chcemy wyniki mieć w postaci tekstu choćby dla przesłania na forum) możemy podejrzeć /proc/bus/usb/devices i dostać to samo, tylko w innej formie.
Użytkownik: Ib5sXfcCkvYR
Hasło: adam