Nowe posty

xx Migracja GRUB2 (0)
Dzisiaj o 12:30:46
xx Przydatne Linki (4)
Wczoraj o 14:13:00
xx Awstat (0)
2019-08-22, 14:55:15
xx SMB - Access denied z Windows (9)
2019-08-19, 11:27:24
xx Kali Linux - książka. (0)
2019-08-19, 00:20:25
xx Arch - startx dla uruchomienia GNOME powoduje wyłączenie komputera (6)
2019-08-18, 14:37:04
xx Nie moge urchmomic laptopa - grub rescue. (1)
2019-08-17, 18:24:00
xx Po aktualizacji zniknęły niektóre funkcje (45)
2019-08-14, 06:39:01
xx Operacje na bitach. (4)
2019-08-10, 21:44:36
xx Pblem z montowaniem dysku sieciowego (1)
2019-08-09, 23:36:45

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Marek Kisiolek

Strony: [1]
1
Nie mógł. Przyczyną jest łącznik pomiędzy klawiaturą a ekranem czyli tzw. użyszkodnik :)

Odpisze Ci po Grecku, o kolega jak jest taki mądry to niech sobie przetłumaczy........ISE PARA POLI MALAKAS.....

2

Oj, kolega strzelił focha a chciał  łatwo i szybko  zostać hakerem.


Nie nic z tych rzeczy, chciałem po prostu tylko zobaczyć co i jak z tym linux-sem, kiedyś miałem podobny przypadek jak próbowałem odpalić na innym laptopie z poziomu pendrive Ubuntu i też mi coś trochę namieszało na partycji windows7 aż byłem zmuszony zrobić format dysku i zainstalować ponownie win7, ale tym razem to Kali to rozwalił mi cały dysk bo jak próbuję wejść w ten dysk do jak pisałem powyżej wywala mi komunikat żeby sformatować dysk a następnie wywala mi Błąd danych ( CRC ), komunikat ten świadczy o uszkodzeniu dysku jak się nie mylę, tylko jak ten linux odpalony z poziomu USB mógł uszkodzić dysk.

3
Witam kolegów i chciałbym prosić o pomoc i jakieś wskazówki co do problemu jaki mi się przydarzył, mianowicie coś mnie podkusiło i chciałem wypróbować coś takiego jak Kali Linux zainstalowanym na Pendrive, odpaliłem laptopa z pendraive i uruchomił mi się linux, po kilku minutach jak zobaczyłem jak to wygląda nic w nim nie robiąc wyłączyłem go i uruchomiłem laptopa ponownie z poziomu windows 10 i tu moje zaskoczenie windows się nie uruchomił wyskoczyła jak się nie mylę że system jest naprawiany podczas startu czy coś takiego i oczywiście nic nie mogło się naprawić, po kilkunastu próbach postanowiłem odzyskać system bez utraty danych, ale jakiekolwiek próby nic nie dawały, wiciągnąłem więc twardy dysk z laptopa i podłączyłem go do czegoś takiego jak Dyster2-zewnęczna kieszeń USB2.0 na SSD/HDD 2,5'' SATA, dysk jest widoczny jako dysk \E i tyle nie można z niego nic odczytać po próbie jego otwarcia wyświetla komunikat że przed jego użyciem należy go najpierw sformatować, i tu jest moje pytanie jak to do licha jest możliwe żeby linux uruchomiony z pendrive rozwalił mi cały system win.10 albo i cała zawartość dysku \C.
Chcę obecnie zrobić format dysku \C i ponownie zainstalować na nim win.10, ale w pierw musze odzyskać ważne dla mnie pliki z dysku tupu dokumenty itd.
Proszę bardzo o jakieś porady, i już nigdy nię będę kombinował z jakimiś tam linux-sami, bo jak widzę robią one niezłe zamiesznie na komputerze.

Strony: [1]