Nowe posty

xx Przydatne Linki (2)
Wczoraj o 20:29:27
xx [Rozwiązany] Info w .xsession-errors (2)
2019-07-21, 23:42:04
xx Zapisywanie plików w lokalizacji sieciowej (0)
2019-07-19, 13:22:19
xx Instalacja Cuda - ubuntu 18.04 (2)
2019-07-18, 22:56:34
xx openSuse w Active Directory (0)
2019-07-17, 10:00:42
xx Program dublujacy wpisane wartosci (5)
2019-07-16, 22:47:17
xx Odpowiedni monitor 34 vs 27 4K (4)
2019-07-13, 22:36:57
grin Gdzie kupować gry (13)
2019-07-12, 23:54:15
xx Linux dla programisty + konkretne możliwości. (7)
2019-07-10, 07:31:49
xx Które z tych programów powinienem wybrać? Codzienność / nauka / programowani (15)
2019-07-08, 10:26:01

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości -

Strony: [1] 2 3
1
dolnośląskie / Bolesławiec
« dnia: 2007-02-05, 09:59:20 »
Krzysztof Mularski
GG# 3382902
Jabber# mularski@jabber.org
Email: mularski[qt]arahnet.org
-----------------------
Dabian (14CD), Mandriva 2006(1DVD lub 6CD [9 z dodatkami]), i kilka starszych wydań różnych dystrybucji, w tym SuSe oraz RedHat [srednio od 1-9 CD]
-----------------------
ZASADY (!!!) Linux jest FREE
1. Przynosisz własne płyty CD!
2. Komercyjnych aplikacji na Linux'a nie rozprowadzam (w tym zakupione przeze mnie wydania dystrybucji Mandriva)
3. Żadnej kasy!!! - nic nie biorę i nic nikomu nie zostawiać za nagranie! Jeśli czujesz potrzebę odwdzięczenia się, skopiuj Linux'a swoim znajomym =)
4. Nieodpłatnie nie pomagam natomiast przy instalacji jakichkolwiek aplikacji, z tego w końcu żyję - po za krótkim pouczeniem, to masz friko ;)
5. Nie odpowiadam za błędne nagranie, uszkodzone CD, etc. Jeśli płyta nawali oddaję ją tobie, chcąc mieć pełne nagranie będziesz musiał ją wymienić.
6. Nie ponoszę odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku użytkowania aplikacji pobranych ode mnie, ani za ich użytkowanie niezgodne z prawem.
7. Nie dostarczam płyt pod wyznaczony adres! Sam przynosisz to i sam odbierasz.
8. Nie interesuje mnie kontakt na lata ;P
-----------------------

2
Sieć / Linux - routerem
« dnia: 2006-05-07, 00:35:40 »
wpisalem mcc (bedac mihmo pod X-em ;) ) i otrzymalem to czego sie spodziewalem....

Can't locate loadable object for module Glib in @INC (@INC contains: /usr/lib/libDrakX /usr/lib/perl5/5.8.5/i386-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/5.8.5 /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.5/i386-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/site_perl/5.8.5 /usr/lib/perl5/site_perl /usr/lib/perl5/vendor_perl/5.8.5/i386-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/vendor_perl/5.8.5 /usr/lib/perl5/vendor_perl/5.8.4/i386-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/vendor_perl/5.8.4 /usr/lib/perl5/vendor_perl/5.8.3/i386-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/vendor_perl/5.8.3 /usr/lib/perl5/vendor_perl/5.8.1/i386-linux-thread-multi /usr/lib/perl5/vendor_perl/5.8.1 /usr/lib/perl5/vendor_perl .) at /usr/lib/perl5/vendor_perl/5.8.5/i386-linux-thread-multi/Gtk2.pm line 30
Compilation failed in require at /usr/lib/perl5/vendor_perl/5.8.5/i386-linux-thread-multi/Gtk2.pm line 30.
BEGIN failed--compilation aborted at /usr/lib/perl5/vendor_perl/5.8.5/i386-linux-thread-multi/Gtk2.pm line 30.
Compilation failed in require at /usr/lib/libDrakX/ugtk2.pm line 41.
BEGIN failed--compilation aborted at /usr/lib/libDrakX/ugtk2.pm line 41.
Compilation failed in require at /usr/sbin/drakconf.real line 36.
BEGIN failed--compilation aborted at /usr/sbin/drakconf.real line 36.

.........
to tylko wycinek... ogolnie to co juz wczesniej wspomnialem... cos sie walnelo mi podczas instalacji...

Jestem w takiej sytuacji ze nie mam czasu na ponowna reinstalacje czy szukanie usterki... i pozniejsze ponowne konfigurowanie maszyny, wiec pewnie zwalcze ten problem za kilka- | kilkanascie dni...

Nic... ide spac wiec przed wylaczeniem maszyn zejde jeszcze z X-ow ;)
no i sprawdze ponownie mcc

3
Sieć / Linux - routerem
« dnia: 2006-05-06, 23:35:21 »
2006-05-06 22:59:41 kmp napisał:
 > Udostepniasz polaczenie internetowe w Mandrivie: MCC (Mandriva Control Center) > Internet
 > (czy  jakos tak...) > Udostepnianie/wspoldzielenie polaczenia internetowego
 > Pisze z pamieci bo nie mam mandrivy, ale z pewnoscia znajdziesz te opcje w MCC.
 
Pewnie zdaloby to egzamin, jednak podczas instalacji nie udalo sie z przyczyn technicznych zainstalowac jednego (zdaje sie bardzo waznego) pliku, poniewaz niektore app zwyczajnie chwile mecza "klepsydre", a nastepnie.... "nic".... zwyczajnie bez "pocaluj mnie w..." zamykaja swoj proces.

Tak wiec nie moge dostac sie do okienka z graficzna konfiguracja komputera... moge wylacznie dostac sie do Centrum Sterowania, ale tam dostepne sa jedynie niezdatne doniczego opcje edycji wgladu poszczegolnych elementow w KDE... (Gnome z wczesniej wymienionego powodu nie dal sie namowic do instalacji).

Tak wiec zdany jestem na laske i przez wzglad na eth1 z grymasem zabezpieczen (jak wspomnialem, nie wiedziec czemu wymaga ode mnie komendy  msec 1  aby dzialac poprawnie) oraz nie laske linii komend, tj. trybu tekstowego oraz w/w skryptu, ktory aktywuje z root'a kiedy tylko chcem skorzystac z polaczenia z Windowsem.

Tak wiec bede wdzieczny za komendy, ewentualnie linka do jakiekolwiek dokumentacji, ktora wyjasni mi jak moge uczynic ze swojego Linux'a ROUTER, chyba ze jest jakis inny sposob aby Windowsa (eth1) doprowadzic do Internetu (eth0).

Serwery proxy nie wchodza w rachube kiedy moge miec z Linuxa ROUTER =)

4
Sieć / Linux - routerem
« dnia: 2006-05-06, 20:31:34 »
Problem zapewne jest banalny, ale jako kazdy newbie i ja przechodze przez ten temat. Oto jak wyglada sprawa:

Posiadam dwa kompy:
 PC#1 :: Linux (Mandriva 2005 [v10.1]), niby jest wersja komercyjna, czyli jako taka z masa niedociagniec ;) W kompie tym sa dwie karty sieciowe, jedna 3Com cos tam, druga to Realtek (wydany przez Pentagram). Obie na 100% dzialaja.
 PC#2 :: Windows XP (WinNT v5.1 ;))), na jego wyposazeniu jest wbudowana karta sieciowa, jest ona sprawna, podpieta bezposrednio do modemu kablowki, dziala.

Obecnie PC#1 podpiety jest do modemu sieci kablowej, i sprawnie odbiera net, posiada staly numer IP, itd. [Net dziala na 3Com]
PC#2 podpiety jest do PC#1 na karcie Realtek [8319D (8319too)], polaczenie aktywuje recznie uruchamiajac skrypt ktorego zawartosc to:

______________________________________
#!/bin/sh
ifconfig eth1 down
ifconfig eth1 169.254.75.196
route add default 169.254.75.196
ifconfig eth1 up
# utak, wiem ... obnizam poziom bezpieczenstwa... ;''
msec 1
______________________________________

W Linuxie karty rozumiane sa jako:
eth0 :: 3Com (witaj swiecie == polaczenie z Internetem)
eth1 :: RTL8319too (wingroza, swoja droge konczy na tej karcie)

PC#2 otrzymuje adres IP: 169.254.75.195
PC#1 otrzymuje adres IP: 169.254.75.196

Hmmmm.... chyba opisalem wsio.... tak wiec teraz pytanie:

Jak mam sprawic aby Windows zobaczyl Internet ze wszystkimi jego mozliwosciami, nie tylko WWW, czyli aby Linux stal sie wlasciwie ROUTER'em?

Cel: Chcialbym aby Linux podal raczke windzie i posredniczyl w polaczeniach ze swiatem.

PS. Router zewnterzny odpada... wiem ze zdaje egzamin, chcialbym jednak aby to Linux dal mi mozliwosc kontroli w moim mini LAN'ie :)))

5
Urządzenia sieciowe / 3Com oraz RTL8139 kontra Linux
« dnia: 2006-05-05, 01:25:16 »
No i udalo mi sie czesciowo rozwiazac problem...
Mozna by powiedziec ze czuje sie prawie usatysfakcjonowany...
Nie moge bowiem dostac sie do poszczegolnych komputerow uzywajac ich nazw, jak czynilem to zwykle zagladajac na postawione na nich serverki HTTP, jednak poki co po samych numerach IP tez mi wystarczy ;)

Jesli jednak ktokowliek wie jak moge to usprawnic, tak aby dostac sie do kompow po ich nazwach a nie wylacznie po numerach IP, to prosze pisac na moj mail - bede wdzieczny.

To samo tyczy sie stworzenia z Linuxa servera proxy =D

A teraz podaje kod ktory zwienczyl moje kilku godzinne szperanie po sieci, skrypcik ten odpalac mi sie bedzie wraz z kazdym startem PC (Linux) - nie narzekam, sporo sie nauczylem tak szukajac :)))

Najbardziej drazniace bylo to ze rozwiazanie mialem caly czas pod nosem.... bo w istocie kluczem okazal sie poziom bezpieczenstwa.... ustawilem go poleceniem
msec 1
i natychmiast udalo mi sie polaczyc kompy!

#!/bin/sh
# Jest to plik konfiguracyjny ustawiajacy jak nalezy druga karte
# RTL8139 na eth1
# komunikacja z Windowsem mozliwa niestety wylacznie po przez adresy IP
# domyslnie adres IP Windowsa jest tu: 169.254.75.195
ifconfig eth1 down
ifconfig eth1 169.254.75.196
route add default 169.254.75.196
ifconfig eth1 up
# uwaga: obnizamy poziom bezpieczenstwa
msec 1

6
Urządzenia sieciowe / 3Com oraz RTL8139 kontra Linux
« dnia: 2006-05-05, 00:45:29 »
Zapomnialem dodac co udalo mi sie ustalic:

$ dmesg |grep eth1
eth1: RealTek RTL8139 at 0xc883d400, 00:a1:b0:00:c6:d1, IRQ 5
eth1:  Identified 8139 chip type 'RTL-8100B/8139D'
eth1: link up, 100Mbps, full-duplex, lpa 0x45E1
eth1: link down
eth1: link up, 100Mbps, full-duplex, lpa 0x45E1
eth1: link down
eth1: link up, 100Mbps, full-duplex, lpa 0x45E1
eth1: no IPv6 routers present
eth1: link up, 100Mbps, full-duplex, lpa 0x45E1
eth1: no IPv6 routers present
eth1: link up, 100Mbps, full-duplex, lpa 0x45E1
eth1: no IPv6 routers present

$ lsmod | grep 8139too
8139too                20928  0
mii                     4224  1 8139too

$ ifconfig
eth0      Link encap:Ethernet  HWaddr 00:04:76:9D:63:E8  
          inet addr:82.210.131.220  Bcast:82.210.131.255  Mask:255.255.252.0
          inet6 addr: fe80::204:76ff:fe9d:63e8/64 Scope:Link
          UP BROADCAST RUNNING MULTICAST  MTU:1500  Metric:1
          RX packets:175721 errors:233 dropped:0 overruns:1 frame:350
          TX packets:15627 errors:0 dropped:0 overruns:0 carrier:0
          collisions:0 txqueuelen:1000
          RX bytes:25437552 (24.2 Mb)  TX bytes:1590061 (1.5 Mb)
          Interrupt:10 Base address:0x8080

eth1      Link encap:Ethernet  HWaddr 00:A1:B0:00:C6:D1  
          inet6 addr: fe80::2a1:b0ff:fe00:c6d1/64 Scope:Link
          UP BROADCAST RUNNING MULTICAST  MTU:1500  Metric:1
          RX packets:280 errors:0 dropped:0 overruns:0 frame:0
          TX packets:21 errors:0 dropped:0 overruns:0 carrier:0
          collisions:0 txqueuelen:1000
          RX bytes:42996 (41.9 Kb)  TX bytes:3186 (3.1 Kb)
          Interrupt:5 Base address:0xd400

lo        Link encap:Local Loopback  
          inet addr:127.0.0.1  Mask:255.0.0.0
          inet6 addr: ::1/128 Scope:Host
          UP LOOPBACK RUNNING  MTU:16436  Metric:1
          RX packets:5450 errors:0 dropped:0 overruns:0 frame:0
          TX packets:5450 errors:0 dropped:0 overruns:0 carrier:0
          collisions:0 txqueuelen:0
          RX bytes:361782 (353.3 Kb)  TX bytes:361782 (353.3 Kb)



7
Urządzenia sieciowe / 3Com oraz RTL8139 kontra Linux
« dnia: 2006-05-04, 23:37:13 »
Cel byl prosty w swoich zalozeniach i kiedys nawet zdal egzamin ale w nieco odmiennych warunkach technicznych.

Rzecz w tym ze mam jedno wyjscie na Internet, jest to w tym wypadku siec kablowa, czyli dostalem modem ktory moge podlaczyc do wybranego kompa.

Wybralem PC z Linuxem (Mandriva 2005 PowerPack 10.1) na pokladzie. Drugi PC to z przymusu jest Windows, ma on poprawnie skonfigurowane wyjscia sieciowe, i tylko jedna (wbudowana) karte sieciowa.

Winda nie byla przeinstalowywana, Internet byl podlaczony bezposrednio do tegoz systemu.... a po przepieciu kabelka wspolpracowal z Linuxem na drugim PC - tworzac mini LAN bez dojscia do Internetu.

Postanowilem sprawic aby byl net i byl lan .... pod winda byly konfilkty sterow, wiec uznalem ze pod lina bedzie OK....

Moj poziom glupoty byl przeogromny.... przeinstalowalem Linuxa po wmontowaniu do PC na ktorym stal, 2 kart (wymienionych w tytule), nastepnie widzac czerwona lampke na jednej z nich (RTL, 3Com dziala laczac mnie z netem) podpialem trzecia karte, tez RTL, roznica miedzy nimi to literka na koncu (obecnie zostala wylacznie ta z D, ale mam tez C).

No i po krotkim intro ;) czas na definicje problemu:
1. 3Com dziala sprawnie laczac mnie z netem
2. w RTL swieci sie lampka kontrolna (czerwona), Linux podczas startu nie moze zainicjowac eth1 (ani eth2 - ale pod tym aktualnie nie ma zadnej karty).

Tak wiec podsumowujac:
1. 3Com :: eth0
2. RTL8139D :: eth1

Cel:
Linux nie musi zapewniac Windowsowi komunikacji z Internetem, ale powinien miec mozliwosc komunikacji z nim samym, tak aby utworzyc ewentualnie osobna siec pomiedzy soba, uzywajac eth1, kiedy eth0 moze byc nawet niedostepny dla Windowsa.

Nie posiadam zadnych sterownikow, na dyskietce na ktorej zekomo mialy one byc, jest tylko plik TXT w wersji EN, ktory odsyla mnie do roznych stron, na ktorych procz EN wypocin nie ma nic konkretnego.....

8
C/C++ / USB a ASM lub C/C++
« dnia: 2006-06-06, 18:10:09 »
OK, odznaczam jako rozwiazany... chociaz mam jeszcze mase pytan w tym temacie :)... slowo sie zeklo... kobylka u plota....

Zanim jednak ponownie zaczne meczyc Was pytaniami Panowie, zapoznam sie ze wskazanymi zrodelkami ;]

THX

9
C/C++ / USB a ASM lub C/C++
« dnia: 2006-06-05, 21:22:02 »
> Pytasz jak sobie radzi z tym system, to gdzie znaleźć lepszą dokumantację jak nie w źródłach
 > systemu?
 
Mialem nadzieje ze na forum....
Ale ok... powiedz mi tylko jak mam odnalezc (gdzie odnalezc) interesujacy mnie fragment w kernelu Linuxa i odznaczam post jako "problem rozwiazany" ;]

10
C/C++ / USB a ASM lub C/C++
« dnia: 2006-06-05, 09:29:19 »
Ok, a co byloby gdybym zagladal w zrodla kernela i tego nie znalazl?
Kogo i gdzie mialbym wtedy pytac o rade, wskazowke czy pomoc????

Ponadto - odpowiedzia na pytanie jak sie robi dzieci... nie oczekiwalem az tak brutalnej.... aby nos wsadzic.. w kernale..? lol

11
C/C++ / USB a ASM lub C/C++
« dnia: 2006-06-04, 20:15:07 »
> Żyjesz czasami systemu MSDOS. BIOS Linuksowi jest tylko po to potrzebny aby się uruchomił.
 > Spróbuj zapisać coś bezpośrednio do pamięci, ciekawe co Ci stanie pomiędzy; BIOS czy Linux? USB
 > nie musi mieć przerwania 10-11, to ustala system.
 >
 > --
 > Maciek
 >


Kolegi wspierac nie musisz ;)
A co przerwan - to przeciez wyzej wspomnialem: LINUX nie zezwala na dostep do przerwan BIOS (i jestem tego swiadom) - pozostawia programiscie wylacznie int80 oraz [chyba] int81

Ponad to w temacie tym chcialem uzyskac info (ewentualna pomoc) jak dostac sie do urzadzen USB (portow, kontrolera etc.) -- dokladnie chcem wiedziec co robi OS ze ma do nich dostep.

Jesli tak jest ze przerwania te ustala OS (w to nie watpie) i nie ma przerwan w BIOS (danej plyty) [w ta watpie] to jak OS dostaje sie do kontrolera USB jak sie z nim komunikuje, jak wyglada mechanizm etc.

Naturalnie intersuja mnie informacje na najnizszym poziomie programowania np. w ASM... moze byc C/C++ ale bez kierowania mnie do wykorzystania gotowych bibliotek... bo wlasnie to mnie interesuje (czyli co robia te biblioteki i OS oraz JAK to robia).

To tak jakbym pytal o to jak sie robi dzieci a w odpowiedzi uslyszal ze trzeba odebrac je ze szpitala....... ;-/

12
C/C++ / USB a ASM lub C/C++
« dnia: 2006-06-04, 20:09:50 »
 > LOL. BIOSu mogło by w ogóle nie być. Programista mógłby sam inicjalizować płytę główną i
 > sprzęt.

Wtedy bylby to BIOS :))

> BIOS nie ma nic doczynienia z wchodzeniem w tryb chroniony. Przykładowo IntelMac nie ma
> BIOSa tylko EFI

i stad wlasnie byl konkurs na zainstalowanie windy pod intelmaciem... ale to inny temat

 > Podczas pracy w trybie chronionym nie ma tablicy przerwań od adresu 0 tylko jest IDT.

Po to jest wlasnie tryb chroniony ;] (ale przyznaj ze co do IDT to roznica niewielka, adresy tez mozna ustalic)

> BIOS nie
 > ma nic do tego. Podczas normalnej pracy systemu nie można wywołać przerwań BIOSu, chyba że
 > przez tryb vm86, który jednak wymaga supportu od OSa.

w windzie oraz dosie zwyczajnie wywolasz funkcje BIOSa!

 > >> BIOS do obslugi USB udostepnia dwie linie IRQ10 oraz IRQ11
 > Kolejna bzdura. IRQ mogą być przydzielane dynamicznie przez system operacyjny. Z resztą np. na
 > płytach wieloprocesorowych jest APIC, który udostępnia dużo więcej przerwań niż PIC.

i wlasnie o to pytam :))
tylko wiecej szczegolow prosze ;]

A co ANATOMIA PC:
str 833:
"(...) Wysyłanie zapytań do wszystkich możliwych urządzeń (maksymalnie 127) obciążyłoby zbyt mocno procesor systemowy i dlatego nie może być mu przypisane. Działalność tę bierze na siebie kontroler USB. On sam musi więc być urządzeniem porozumiewającym się z PC za pomocą przerwań. BIOS wprzydziela zwykle w tym celu linię IRQ10 lub IRQ11. Host-Adapter obejmuje w posiadanie część przestrzeni adresowej I/O. (...)"

a moje pytanie konkretnie tyczy sie o to jak porozumiewac sie na najnizszym poziomie z owym KONTROLEREM - w takiej sytuacji gdy np. nie ma zadnego OS na pokladzie!

 > Są kompletne specyfikacje standardu USB.

To poprosze o linki (preferuje wersje polska - zebym pozniej nie mial watpliwosci co do intencji autora ;))

13
C/C++ / USB a ASM lub C/C++
« dnia: 2006-06-04, 19:25:37 »
Nie wiem gdzie nabywales ta wiedze....
ale zdecydowanie sie z Toba nie zgodze!

BIOS jest wykorzystywany przez caly czas pracy sprzetu - bo niby jak OS komunikowalby sie ze wspomniana przez Ciebie pamiecia itp.? Do tego wlasnie sluza przerwania (INT) oraz tzw. linie (IRQ)

Linux programiscie niezezwala na dostep do przerwan BIOSu (konkretnie przerwan sprzetowych) - udostepnia wylacznie dwa przerwania systemowe (int 80 oraz [chyba] int 81). Windows natomiast niezabrania dostepu do przerwan BIOSu (to tak na marginesie). Przerwania BIOS po zaladowaniu bootloadera (a w windowsie takze pozniej) mozna podmieniac.

BIOS, owszem, inicjuje sprzet do pracy i laduje z konkretnego BOOTSECTORA wspomnianego BOOTLOADERA danego OSa, jednak pozniej nie znika i nie wyparowywuje! OS moze nakazac w kazdej chwili (zwykle w czasie swojej inicjalizacji) uruchomienie procesora w trybie chronionym (normalnie pracuje w tzw. rzeczywistym). W trybie tym moze OS ustawiac tzw. pulapki (jako przerwania sprzetowe) dla np. wirusow lub wadliwie dzialajacych aplikacji - w tym takze pomaga OSowi nie kto inny jak "magiczny" BIOS.

A co do USB - bylem w EMPIKU (powinienem byl zrobic to wczesniej ;)) i zakupilem ksiazke ANATOMIA PC i tak wiec uzyskalem odpowiedz na swoje pytanie

BIOS do obslugi USB udostepnia dwie linie IRQ10 oraz IRQ11

No i to byloby na tyle... w tym temacie...
jednak pozostaje jeszcze kwestia samego protokolu... on tez jest opisany... ale mimo to czeka mnie spora dawka testow i programikowania ;]

[nadmienie ze potrzebny jest mi dostep do USB na najnizszym poziomie - inaczej skorzystaby z funkcji konkretnego OS]

14
C/C++ / USB a ASM lub C/C++
« dnia: 2006-06-04, 14:17:33 »
W schemacie mialo byc:

USER > APP > OS > BIOS > USB > X

sorki za gafe :)

15
C/C++ / USB a ASM lub C/C++
« dnia: 2006-06-04, 14:14:18 »
OK, thx za wskazowke...

Jednak jakim niby sposobem OS (LINUX czy windows) komunikuja sie z urzadzaniami po przez USB jak nie po przez funkcje (przerwania sprzetowe) dostepne w BIOS?

Porty USB sa na plycie glownej (nie mowie o adapterach na gniazda PCI), skoro wiec BIOS udostepnia odpowiednie przerwania (API) dla obslugi komunikacji z portami gniazd PCI, AGP, IDE, etc. to jakos nie bardzo miesci mi sie w logice ze jakikolwiek OS moze komunikowac sie z USB z pominieciem BIOS (danej plyty na ktorej wmontowany jest USB)
Nie przyjme innego schematu niz

USER > APP > OS > USB > X

gdzie X to dowolne urzadzenie na porcie USB (jak np. drukarka, aparat czy skaner)
znak > wskazuje kierunek wzajemnej komunikacji [w tym wypadku wyslania zadania/rozkazu]

Rzecz w tym jak tak na prawde komunikuja sie z portami USB windows czy LINUX, odpowiedz na to pytanie jest wlasciwa odpowiedzia na postawione przeze mnie wczesniej (nie tylko w tym poscie).

Ponad to... czy przerwanie

INT 0x13h

nie jest przypadkiem przerwaniem odpowedzialnym za wyswietlanie grafiki? :)

Strony: [1] 2 3