Nowe posty

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Igor

Strony: 1 [2] 3 4 ... 6
16
Mam w pracy kompa, dostałem podłączenie do Internetu, niestety jest to możliwe tylko pod Windows z Internal Exploiterem (oficjalne stanowisko adminów).

Oto dlaczego - mamy proxy ntout, które wymaga autentykacji poprzez nazwę usera i hasło, jakie zostało mi przydzielone w domenie (reszta z DHCP).
Firefox (win) jakoś sobie radzi (przedstawia się jako IE i za każdym włączeniem pyta o hasełko i usera).
Pod Linuksem jest niestety gorzej.
Admin stwierdził jedynie, że:
a) "ludzie tu próbowali Linuksa postawić",
b) mogę spróbować sqiuda, bo squid się sam zautentykuje do domeny NT a ja dostanę już od niego stronki.
 
Zrobiłem sobie małe RTFM i STFW, ale dowiedziałem się jedynie, że squid sam może robić za proxy wymagające autentykacji, nie dojrzałem jednak nigdzie opcji pozwalającej mu na zautentykowanie się do "nadrzędnego" proxy, jakim jest dla mnie firmowy ntout.

Nie proszę tu o "step-by-step howto", a jedynie o jakąś sugestię. Może coś przeoczyłem?

EDIT:
Chodzi o routing na kilka stacji roboczych, ktorych userzy nie beda wpisywac hasel ani nic w tym stylu, tylko musza wszystko dostac na kompy standardowo skonfigurowane (DHCP, przegladarka nieruszana)

17
Sieć / Jak stworzyc serwer dostepowy?
« dnia: 2007-08-10, 11:02:54 »
Polecam jakiś minirouterek sprzętowy - moje dotychczasowe rozwiązanie.

Drugie to jakiś 486/Pentium z obniżonym zegarem (szkoda prądu na np. celerona 400) i >=32MB RAM oraz Slackware. Niech Cię ta nazwa nie przeraża. Znakomitą pomocą będzie książka autorstwa Radosława Sokoła (wyd. Helion) "Slackware Linux".
Jest to zarazem znakomity podręcznik podstaw Linuksa jak też niemal "step by step" do urządzenia domowego routera z FTP, Sambą i innymi dobrodziejstwami. Szczególnie godnym polecenia jest rozdział o iptables.
Całość po polsku i dla (t)opornych. Dzięki tej księdze odważyłem się odpalić slacka i cieszę się z tego niezmiernie.

18
Sieć / printserver
« dnia: 2007-08-10, 10:49:07 »
@franki_3 -> pajdelowi najwyraźniej nie o to chodzi.
cups (czy w przypadku Debiana cupsys) postawiony na danym kompie może nie tylko współdzielić drukarkę podpiętą do siebie(lokalną). Można dodać do klasy drukarek dowolną drukarkę sieciową czy to z którejś ze stacji roboczych czy też z print serwera (a interfejs sieciowy printery jest takowym).
Jeśli jej sterownik masz na kompie z cupsem, to stacji roboczych nie będzie obchodzic gdzie drukarka się znajduje. Twój komp odbiera zadania, kolejkuje je i wysyła do drukarki - obojętnie czy jest ona podpięta pod lp0 czy pod 192.168.10.107

19
Inne / MC na terminalu przez ttyS
« dnia: 2007-04-06, 01:29:53 »
Witam
Wyprowadzilem sobie konsole 8 na ttyS0, parametry 115200,n,8,1,p, hula jak trza.
Mam jednak problem z MC.
uruchamiam go z opcjami -a -b -s - wiadomo - dla terminala sie przydadza.
Problem w tym ze MC interpretuje "strzałki" jako A, B, C lub D.
Z F5-F10 sobie radze (ESC+numer).
"strzalki" w innych sytuacjach (less, vi itp.) dzialaja perfekt.
nawet w mcedit (uruchomionym z -b, jako że to terminal szeregowy) działają, a w głównym MC nie.

Spotkał się ktoś z takim jajem?
Z góry dziękuję za pomysły
Bóbr

20
Instalacja / Turok pod linuxa??
« dnia: 2007-04-06, 23:20:23 »
kod Turoka pochodzi z czasow, kiedy gry pisalo sie jeszcze "pod sprzęt". Spróbuj uruchomic Turoka w "software rendering". Jeśli nie masz karty 3Dfx Voodoo to się nie łudź że ją zaemulujesz. Ani na windzie ani na linuksie

21
serdecznie dzięki za odp.
BoBeR

22
Witam
mam jajko 2.6(PLD 2.0), zainstalowałem sobie na moim laptoku laptop-mode-tools. Enablnąłem całość przez zmianę parametrów:

ENABLE_LAPTOP_MODE_ON_BATTERY=1  oraz
ENABLE_LAPTOP_MODE_ON_AC=1
CONTROL_HD_IDLE_TIMEOUT=1

 z 0 na 1
Odtąd działało perfekt według defaultów, problem jednak w tym że dysk wyłącza sie po sekundzie-dwóch od odczytu/zapisu mimo że minimalnie (i jako default) jest 5 sekund. Takie ustawienie zarąbie każdy HDD w przeciągu miesiaca, szczególnie gdy np. rozkręca dysk kiedy ten nie zdąży się jeszcze zatrzymać.

ustawiłem więc sobie następujące wartości w /etc/laptop-mode/laptop-mode.conf:

# Idle timeout values. (hdparm -S)
# Default is 2 hours on AC (NOLM_HD_IDLE_TIMEOUT_SECONDS=7200) and 5 seconds
# for battery and for AC with laptop mode on.
# wartości od 1 do 240 oznaczają ilość okresów po 5 sekund, 0 wyłącza
LM_AC_HD_IDLE_TIMEOUT_SECONDS=36
LM_BATT_HD_IDLE_TIMEOUT_SECONDS=15

co powinno dać odpowiednio 3 minuty i 1:15  
jednak po reboocie nic się nie zmieniło. tak przy okazji żaden blankscreen ani inne opcje ekranu też nie działają.
zmieniłem więc CONTROL_HD_IDLE_TIMEOUT na 0, rebootłem i nic, nadal wyłacza po sekundzie. (przy okazji uprzedzam pytanie- wychodzę z Vi zapisawszy uprzednio plik a nie poprzez killnięcie go na innej konsoli, więc na pewno zmieniłem treść :)

Wcisłem więc
# hdparm -S 30 /dev/hda
nie pomogło

laptop-mode-tools ściągnąłem skompilowanie ale nie jako pakiet, a jeszcze nie wiem jak odinstalować dziadostwo ktore nie przyszło w pakiecie (samokrytyka: ). nawet nie wiem do jakiego mana sięgnąć bo napewno nie do:
$man uninstall :-)

Ludziska R A T U J T A bo mi hardzielka zabije. Mam stay model 6GB, więc swoe już przeżył i na pewno nie wyjdzie mu na zdrowie kilkaset cykli start-stop dziennie.

BTW laptok to najstarszy model Armady m700 (pII mob 366, 192 MB RAM), z czego wynika co następuje:
- żadne inne distro poza PLD, slackiem i gentoo nie wchodzi w rachubę, bo sprzęt za słaby i responsywność za mała (a akurat jakimś cudem slack i gentoo sa dla mnie zbyt hardcorowe), więc plis nie proponujcie mi zmiany na jakieś bardziej lamer-friendly
- ACPI (ściągnąłem najnowsze) mówi że nie może zadziałać boBIOS jest sprzed 1999 i jest za stary, więc muszę obstawac przy APM. aktualizacja biosu na taki po 1999 też nic nie da bo nie wkomppilowali do niego ACPI

23
Inne / Mandriva sie posypala po 2 dniach, dość dziwnie
« dnia: 2006-04-06, 08:16:09 »
Witam
Postawiłem sobie mandrive 2006, ogólna konfigugacja przedstawiała sie nastepujaco(z tych ciekawszych):
dysk na 3 partycje - hda1-ext2 systemowa, hda2-swap i hda3-FAT32 na dane(zeby miec skad DOSa odpalac).

zarejestrowalem usera root oraz user, coby na roocie nie siedziec. ustawilem automatyczne logowanie konta user z WM'em iceWM.

jedyne co recznie zrobilem to przemontowalem sobie w fstabie trzecia partycje z lokacji /mnt/win_c do lokacji /home/user/dane i nadalem parametr users, bo nie chcialo mi nic zapisywac na niej.

2 dni chodzilo jak burza (powiedzmy, PII400 i 256MB RAM to torche malo pod to distro, ale nie o to lazi).

wlaczam sobie go dzisiaj, ale jak chce wylaczyc nie dziala nic z menu logout. wlaczylem wiec konsole, bezczelnie przeszedlem na:
su
i probuje:
shutdown now
wczoraj dzialalo, dzisiaj zamiast wylaczyc grata to wyskakuje mi 5 konsol textowych, kazda prosi o login, po czym reaguje na max 1-2 klawisze i sie zacina

podejrzewac hardzielka i wymienic na inny (mam drugi w zapasie) czy cos jesczce nakopałem?

aha, jedyne co daje prawidłowe zamkknięcie kompa to :
reboot   spod roota i potem czekać az sie plansza biosa pojawi i wyłączyć kompa

24
polecam (co prawda jednak z wine) halo-halo.pl

skype se nie nadaje do rozmow(poza zabawą w głuchy telefon) glownie z powodu lagów, echa i innych znieksztalcen dzwieku (nawet na moich 2Mb/s) i o czywiscie cen.
 w halo-halo.pl masz do Polski 12gr/min a za granice nieraz  taniej, a jakosc jak z komórki, opóźnienia w przesyłaniu dźwięków są do olania w tym przypadku.

25
Inne / telnet jak to ugrysc w mandrivie???
« dnia: 2006-04-06, 08:21:47 »
ew. doinstaluj go przez centrum sterowania mandrake.
aha, musisz znać port po jakim chodzi telnet, bo w windzie nie potrzeba bylo wpisywac (sam korzystalem z shella w dawnych czasach jeszcze pod windą i port winda sama dorzcała do polecenia)

26
Instalacja / słaby komp
« dnia: 2006-04-06, 08:36:37 »
> P.S. polecam zrujnowac się na dodatkowy ram - 2x32MB edo
>kosztują 20 złotych - żaden wydatek a
 > będziesz mógł na tym pracować.
tu zgadzam się z przdmówcą
 
kiedys na P120 i 24 MB ramcu odpalałem (zg)RedHata 7.2 z WindowMakerem i dalo sie pracowac, obsluga prosta jak W95 (zresztą wygląd ten sam).

mandriva nawet na 400MHZ i 128 RAM to samobójstwo (mój grat takie części ma pod maską)


27
Administracja / Mandriva - posypała się jak winda :(
« dnia: 2006-04-03, 23:56:42 »
Witam
Postawiłem sobie mandrive 2006, ogólna konfigugacja przedstawiała sie nastepujaco(z tych ciekawszych):
dysk na 3 partycje - hda1-ext2 systemowa, hda2-swap i hda3-FAT32 na dane(zeby miec skad DOSa odpalac).

zarejestrowalem usera root oraz user, coby na roocie nie siedziec. ustawilem automatyczne logowanie konta user z WM'em iceWM.

jedyne co recznie zrobilem to przemontowalem sobie w fstabie trzecia partycje z lokacji /mnt/win_c do lokacji /home/user/dane i nadalem parametr users, bo nie chcialo mi nic zapisywac na niej.

2 dni chodzilo jak burza (powiedzmy, PII400 i 256MB RAM to torche malo pod to distro, ale nie o to lazi).

wlaczam sobie go dzisiaj, ale jak chce wylaczyc nie dziala nic z menu logout. wlaczylem wiec konsole, bezczelnie przeszedlem na:
 su
i probuje:
 shutdown now
wczoraj dzialalo, dzisiaj zamiast wylaczyc grata to wyskakuje mi 5 konsol textowych, kazda prosi o login, po czym reaguje na max 1-2 klawisze i sie zacina

podejrzewac hardzielka i wymienic na inny (mam drugi w zapasie) czy cos jesczce nakopałem?

28
Inne urządzenia / Amiga vs me
« dnia: 2006-04-04, 06:56:02 »
taka amiga (piszesz ze ma dodatkowa karte z proem) to niezly sprzet. minimum 33mhz w takim razie, a i ram da sie latwo rozbudowac (czesc zwana fast-ram) modulami SIMM. łapnie 32 MB, do tego USB(to nie zart), cieciówka  na PCMCIA, hdd jakies 500-1000MB, nagrywara, monitor vga(rozdziałka coś koło 800x600).

na tym postawisz AmogaOS, jak sie wkurzysz to i MorphOS, a i specjalne wersje linuxa tez są.

kosztuje taki zestaw przy odrobinie szczescia mniej niz 1000 złotych (z prockiem chyba kolo 83MHz), nadaje sie w zasadzie do podstawowych rzeczy scenowych amigi, jest bez wirusow, ale za tyle to nabyc mozna notebooka 500 MHZ,15",256MB RAM i to chyba bardziej rozsadne.

29
Instalacja / Jak zainstalowac Suse z obrazu na dysku
« dnia: 2006-04-06, 23:00:33 »
2006-03-28 19:08:06 kazoora napisał:

> jedyne co na ten temat znalazlem to:
 >
 > Instalacja bez nagrywania płyt CD
 > Prosimy zapoznać się z artykułem o Instalacji bez płyt CD.
 >
 > na stronie:
 > http://en.opensuse.org/PL-Installation_Help
 >
 > ale nie moge sie dokopac do tego artykulu..
 >

tu jest ten art (trza sie zalogowac)
http://en.opensuse.org/index.php?title=Instalacji_bez_p%C5%82yt_CD&action=edit


> Prosimy zapoznać się z artykułem o Instalacji bez płyt CD.
w tym zdaniu wyrazenie "Instalacji z płyt CD." jest linkiem do tego arta

do do podstawiania loopa to zalogowac sie spod roota mozna chocby z jakiejs jednodyskietkowej dystrybucji typu "tomsrtbt" lib floppix, czy tez DSL

30
Instalacja / Karkołomny boot
« dnia: 2006-03-27, 14:18:02 »
2006-03-26 17:39:22 jezior napisał:

> 2006-03-26 17:23:05 c64club napisał:
 >
 >  > loadlina próbowałem, ale nie mogę wyczaić na całym serwerze FTP
 >
 > zle szukales:
 > http://google.pl
 > http://rtfm.killfile.pl
 
nie chodzi o to że nie znalazlem loadlina na ftp, ale że nie umiem znaleźć pliku initrd, bez którego loadlin nie rusza.
drugi plik (vmliuz) mam wyciągnięty z obrazu img dyskietki startowej.

 > http://ftp.pld-linux.org/dists/2.0/PLD/i386/PLD/images/
tam sie znajdują imagi, ale albo coś przeoczyłem albo jeszcze czegos potzreba oprócz pliku *.img(czy plików na nim) i progarmu loadlin.exe.

> > "Powiedz mi w takim wypadku albo lepiej nie mow, co to jest?"
mozesz wyłożyć mi sens tego zdania?

Strony: 1 [2] 3 4 ... 6