Nowe posty

xx NetworkManager w Ubuntu (2)
2021-01-13, 12:57:03
xx Instalacja folderów w linuxie (14)
2021-01-12, 19:06:11
xx Stary komputer i błąd "pae" - Czyli jak nie uruchamić linuxa na starym kompie (3)
2021-01-12, 07:54:01
xx Waterfox - jak zainstalować -pytanie początkującego (2)
2021-01-07, 22:59:35
xx Linux jako router w VMWare Fusion / VMWare Workstation Pro (2)
2021-01-04, 12:40:59
xx Ograniczenie prędkości dla danego IP. (1)
2021-01-03, 13:15:07
xx Przydatne Linki (8)
2021-01-03, 08:52:03
xx laptop się zawiesza (10)
2021-01-02, 12:53:33
xx Ubuntu Server - NAT Router (0)
2021-01-02, 11:14:04
xx GSmartControl - fałszywe dane? (4)
2020-12-30, 08:10:49

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - Marek Kisiolek

Strony: [1]
1
Instalacja / Ubuntu 20.04 brak bootloadera
« dnia: 2020-04-24, 10:04:06 »
Witam kolegów i proszę o pomoc, mianowicie wczoraj po instalacji ubuntu 20.04 w miejsce poprzedniego 19.10 jakie było moje zaskoczenie jak po uruchomieniu nie wyskoczył mi bootloader w którym miałem do dej pory możliwość wyboru uruchomienia albo Ubuntu albo win10 od razu uruchamia się Ubuntu, już kilka razy instalowałem ubuntu przy np. win.xp  win7 win10 i nigdy z czymś takim się nie spotkałem, już podczas instalacji ubuntu 20.04 zwróciłem uwagę że nie było też takiego wyboru jak we wcześniejszych wersjach
-- Instalacja Ubuntu obok Win10 --
Z czym to może być związane, a co najgorsze to to żeby mieć dostęp do win10 ponownie postanowiłem zainstalować poprzednią wersję 19.10 i nic to nie dało dalej jest to samo.
Partycja na której jest zainstalowany win10 w menadżerze plików w ubuntu widnieje w raz z plikami win10
Proszę bardzo o pomoc bo ja już nie wiem co jest grane.

2
Witam kolegów i chciałbym prosić o pomoc i jakieś wskazówki co do problemu jaki mi się przydarzył, mianowicie coś mnie podkusiło i chciałem wypróbować coś takiego jak Kali Linux zainstalowanym na Pendrive, odpaliłem laptopa z pendraive i uruchomił mi się linux, po kilku minutach jak zobaczyłem jak to wygląda nic w nim nie robiąc wyłączyłem go i uruchomiłem laptopa ponownie z poziomu windows 10 i tu moje zaskoczenie windows się nie uruchomił wyskoczyła jak się nie mylę że system jest naprawiany podczas startu czy coś takiego i oczywiście nic nie mogło się naprawić, po kilkunastu próbach postanowiłem odzyskać system bez utraty danych, ale jakiekolwiek próby nic nie dawały, wiciągnąłem więc twardy dysk z laptopa i podłączyłem go do czegoś takiego jak Dyster2-zewnęczna kieszeń USB2.0 na SSD/HDD 2,5'' SATA, dysk jest widoczny jako dysk \E i tyle nie można z niego nic odczytać po próbie jego otwarcia wyświetla komunikat że przed jego użyciem należy go najpierw sformatować, i tu jest moje pytanie jak to do licha jest możliwe żeby linux uruchomiony z pendrive rozwalił mi cały system win.10 albo i cała zawartość dysku \C.
Chcę obecnie zrobić format dysku \C i ponownie zainstalować na nim win.10, ale w pierw musze odzyskać ważne dla mnie pliki z dysku tupu dokumenty itd.
Proszę bardzo o jakieś porady, i już nigdy nię będę kombinował z jakimiś tam linux-sami, bo jak widzę robią one niezłe zamiesznie na komputerze.

Strony: [1]