Nowe posty

xx zapis klatki filmu mp4 w postaci obrazu jpg (2)
Wczoraj o 22:33:32
xx Dystrybucja do szkolnej pracowni. (6)
Wczoraj o 18:39:04
xx Jaką dystrybucje polecacie pod mój sprzęt? (1)
Wczoraj o 14:53:22
xx Thunderbird - jedna poczta na dwóch dystrybucjach (3)
Wczoraj o 12:34:56
xx Nowe forum linuxowskie (5)
Wczoraj o 11:55:40
xx zrobmikompa.pl - co myślicie o tej stronce (8)
Wczoraj o 11:44:47
xx Jaka dystrybucja pod mon sprzęt? (1)
Wczoraj o 10:52:58
xx BIOS nie widzi dysku z Linuxem (2)
2019-09-14, 10:41:31
xx Problem z antiX wersja live (0)
2019-09-12, 20:56:49
xx Serwer do Nauki (5)
2019-09-05, 07:35:50

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - Sebastian Chyba zartujecie

Strony: [1]
1
Inne urządzenia / XBOX Wireless Controler
« dnia: 2011-02-24, 22:19:35 »
Witam!

Od pewnego czasu w gentoo przestał mi działać bezprzewodowy kontroler Xbox'a. Pod win działa dobrze, natomiast po podłączeniu na lin dzieją się cuda.
Cytat: "syslog"
usb 2-1.2.2: new full speed USB device using ehci_hcd and address 5
input: Xbox 360 Wireless Receiver as /devices/pci0000:00/0000:00:1d.0/usb2/2-1/2-1.2/2-1.2.2/2-1.2.2:1.0/input/input9
input: Xbox 360 Wireless Receiver as /devices/pci0000:00/0000:00:1d.0/usb2/2-1/2-1.2/2-1.2.2/2-1.2.2:1.2/input/input10
input: Xbox 360 Wireless Receiver as /devices/pci0000:00/0000:00:1d.0/usb2/2-1/2-1.2/2-1.2.2/2-1.2.2:1.4/input/input11
xpad: probe of 2-1.2.2:1.4 failed with error -28
input: Xbox 360 Wireless Receiver as /devices/pci0000:00/0000:00:1d.0/usb2/2-1/2-1.2/2-1.2.2/2-1.2.2:1.6/input/input12
xpad: probe of 2-1.2.2:1.6 failed with error -28
usbcore: registered new interface driver xpad
xpad: X-Box pad driver
Trudno mi od czegokolwiek zacząć. Co może oznaczać błąd -28 i gdzie dalej szukać?

Moje aktualne distro to gentoo, kernel 2.6.36. Swego czasu wszystko w 2.6.34 działało, liczyłem, że nowy kernel rozwiąże problem, ale nawet testowo 2.6.37 nie pomógł. Niestety downgrade do 2.6.34 wykazuje identyczne symptomy.

Pozdrawiam

2
Multimedia / [xine] Menu z obciętymi wyrazami
« dnia: 2007-10-11, 13:38:41 »
Witam!

Mam Slackware 12. Bez żadnych rekompilacji i innych udziwnień.
LC_ALL="pl_PL"
LANG="pl_PL.ISO-8859-2"

Menu w XINE mi się pojawia w języku naszym ojczystym, jednak wszystkie pozycje menu są obcięte do miejsca gdzie występuje znaczek z ogonkiem (ęóąśłżźćń).

Poniżej zamieszczam zrzut z pulpitu jak to wygląda:


Pozdrawiam
DevilaN

3
Administracja / Konfiguracja HAL
« dnia: 2007-07-31, 10:43:05 »
Witam!

Używam Slackware 12.0. Do tej pory nie było tam takich udziwnień jak HAL, ale ostatecznie pomyślałem - spróbuję.

HAL wymaga zakomentowania w /etc/fstab wpisu dla cdrom'u aby cale to ustrojstwo działało.
Generalnie HAL spod KDE działa jak złoto, pytanie tylko jak mam sobie poradzić pod innymi managerami, które nie nasłuchują i nie obsługują eventów HAL.

Oczywiście chciałbym aby tak jak w przypadku odpowiednio skonfigurowanego fstab użytkownik mógł montować cdrom i parę innych rzeczy bez konieczności posiadania prawa root'a.

Tak - googlowałem, nie - nie znalazłem nic użytecznego.
Ktoś ma jakieś pomysły / doświadczenie z tym związane - chętnie dowiem się czegoś nowego. Wystarczy wskazać odpowiednie źródło z którego można się podoktoryzować na ten temat ;)

Pozdrawiam
DevilaN

4
Konfiguracja / Kernel 2.6 obsluga karty dzwiekowej
« dnia: 2007-03-19, 11:21:46 »
Witam!

Jestem posiadaczem COMPAQ ARMADA 1700
Do niedawna uzywalem kernela z serii 2.4 pod moim kochanym slackiem i dzwiek smigal obslugiwany przez modul kernela (sterownik jakis oss?).

Wpisy w /etc/rc.d/rc.modules mam takowe:
/sbin/modprobe sb io=0x220 irq=5 dma=1 dma16=5
/sbin/modprobe opl3 io=0x388

W jadrze 2.6 nie ma takich modulow a ALSA nie widzi pod zadnym pozorem karty dzwiekowej ES1688 ISA built in.

Googlowalem, ale nie znalazlem wielu danych na temat tej karty poza portami we/wy, irq oraz dma, ktore jak widac wysylalem kiedys do modulu odpowiedzialnego za dzwiek.

Moje pytanie brzmi - czy da sie to zalatwic jakims wpisem, albo cos przeoczylem - zeby dzwiek dzialal rowniez pod kernelem 2.6?

5
Instalacja oprogramowania / problem z kadu na knoppixe
« dnia: 2006-02-08, 08:56:06 »
Witam!

Moja dystrybucja to Slackware 10.2.
Jestem mniej lub bardziej szczęśliwym posiadaczem laptopa Compaq Armada 1700 (wiem, że przeżytek, ale działa jako tako), P II 233, 96MB RAM.

Laptop ten zawiera kartę zgodną z Sound Blaster tylko ma trochę chore ustawienia przerwań. Generalnie więc na jądrze 2.4.31 uruchamiałem kartę alsaconf\\'em wraz z wybraniem szukania kart na ISA i wykrywaniem sb8.
Tutaj pojawił się problem taki, że nie wykrywa mi urządzenia MIDI, a może wykrywa, ale za cholere nie wiem jak odpalić pliki MIDI!
aplaymidi prosi o jakąś opcję --port skąd mam to wytrzasnąć?

Postanowiłem się przesiąść na kernel 2.6.13 i konfiguracja ta sama, te same problemy z midi, a co gorsza, po tym jak skonfigurowałem ALSA, przy wyłączaniu komputera dostaję informację, że brakuje release() w jednym z modułów i wyskakuje mnóstwo liczb z adresami w rejestrach itp... po czym komp się w miarę normalnie zamyka :/

Sprawdzałem na knoppiksie, tam wpisywałem ręcznie ustawienia karty, bo alsaconf nic nie wykrywał (!)
modprobe sb io=0x220 irq=5 dma=1 dma16=5
modprobe opl3 io=0x388 # to do midi

Po wklepaniu powyższego dźwięk chodzi na knoppiksie jak marzenie, a i midi odpalają się w jakimś xplaymidi bez żadnego problemu!

Próbowałem wyłączyć ALSA na mojej konfiguracji (zarówno pod 2.4.31 jak i pod 2.6.13) i zastosować ten sam myk co na knoppiksie, ale nic to nie dało... Pod jądrem 2.6.13 w dodatku moduły inaczej się nazywają i nie ma modułu do obsługi MIDI :/

Jestem już totalnie zdezorientowany - nie wiem czy mam kompilować nowy kernel czy jak (na tym Pentiun II 233 to trochę potrwa :/ a nie chcę tego niepotrzebnie robić).

Co robić? :P

Pozdraviam
DevilaN

6
KDE / KDE - siatka i ikony na pulpicie
« dnia: 2006-01-11, 12:04:21 »
Witam!

Mam problem - w czasie kompilacji programu wszystko przebiega ok, natomiast przy uruchomieniu dostaję informację o naruszeniu pamięci!
/* Plik main.cpp */
#include \\"point.h\\"

int main(int argc, char *argv[])
{
        Point punkt;      //ok
        Point punkciki[800]; //ok
        Point punkty[800] [600]; //powoduje naruszenie ochrony pamieci!
}
/************ end of main.cpp ***************/

/************** point.h *************************/
/* File point.h */

/* This prevent error of adding header multiple times */
#ifndef __CPP_POINT_H
#define __CPP_POINT_H
class Point
{
        public:
                int R, G, B;            // Red, Green, Blue values
                int A, I;               // Alpha and Intensity values
                Point();                // Class default constructor
                Point(int r, int g, int b, int i = 0);  // Class constructor
                Point operator+(Point &rhs);    // Adding operator for Point\\'s
};
#endif
/***************** end of point.h ***********************/

/***************** point.cpp ****************************/
#include \\"point.h\\"


Point::Point()
{
        R = 0;
        G = 0;
        B = 0;
        A = 0;
        I = 0;
}

Point::Point(int r, int g, int b, int i)
{
        R = r;
        G = g;
        B = b;
        I = i;
        A = 0;
}

Point Point::operator+(Point &rhs)
{
        return (Point(rhs.R + R, rhs.G + G, rhs.B + B, rhs.I + I));
}

/************************ end of point.cpp ********************/


Konstrtuktory i ogólnei zakładanie działa dobrze dla pojedynczego punktu jak i wektora punktów, ale dla macierzy powoduje wywieszenie się na etapie konstrukcji obiektu...
Czy ktos ma jakieś pomysły jak to poprawić?

7
Karty graficzne / Nvidia 6600 i Kubuntu 5.10
« dnia: 2006-01-07, 22:53:53 »
Witam!

Mam problem z dyskiem lub coś się namieszało gdzieś indziej.
Generalnie jest tak:
Distro: Slackware 10.2 + wszystkie patche
Podział dysku:
Disk /dev/hda: 40.0 GB, 40020664320 bytes
255 heads, 63 sectors/track, 4865 cylinders
Units = cylinders of 16065 * 512 = 8225280 bytes

  Device Boot      Start        End      Blocks  Id  System
/dev/hda1              1          63      506016  82  Linux swap
/dev/hda2              64        4865    38572065  83  Linux

hda2 jest typu ReiserFS
Wszystko chodziło jakieś 2 tygodnie aż do wczoraj :(
Nic nie zmieniałem w konfiguracji przez ostani tydzień, nie logowałem się nawet na root\\'a w tym czasie, bo to nie mój komputer, tylko kuzyna, a jemu przezornie nie dałem hasła root\\'a (zresztą nie zna się wcale więc nic nie grzebie nawet w tym :P).

Tak więc przechodząc do rzeczy...
Przy starcie otrzymuję komunikat:
FAT: bogus logical sector size 0
I kernel wpada w panikę :/

Próbowałem odratować system przy pomocy Knoppix\\'a:
1. Najpierw sprawdziłem czy da się to to zamontować:
mount: wrong fs type, bad option, bad superblock on /dev/hda2, or too many mounted file systems
2. Potraktowałem go fsck\\'iem:
fsck 1.37 (21-Mar-2005)
reiserfsck 3.6.19 (2003 www.namesys.com)
(...ciach...)
reiserfs_open: a superblock with wrong parameters was found in the block (16).
Failed to open the filesystem.

If the partition table has not been changed, and the partition is
valid  and  it really  contains  a reiserfs  partition,  then the
superblock  is corrupted and you need to run this utility with
--rebuild-sb.
3. Dałem opcję --rebuild-sb i tutaj zaczynają się moje schody
Will check superblock and rebuild it if needed
Will put log info to \\'stdout\\'
reiserfs_open: a superblock with wrong parameters was found in the block (16).

what the version of ReiserFS do you use[1-4]
        (1)  3.6.x
        (2) >=3.5.9 (introduced in the middle of 1999) (if you use linux 2.2, choose this one)
        (3) < 3.5.9 converted to new format (don\\'t choose if unsure)
        (4) < 3.5.9 (this is very old format, don\\'t choose if unsure)
        (X)  exit
Wybrałem 1.
Enter block size [4096]: 4096
No journal device was specified. (If journal is not available, re-run with --no-journal-available option specified).
Is journal default? (y/n)[y]:
??????????????????????

Nie znam się na ReiserFS - swego czasu używałem ext3 i byłem zadowolony, lecz połasiłem się na szybsze przeszukiwanie indeksów :|
W każdym bądz razie nie mam pojęcia co zrobić dalej i czy dopieszczany przez tydzień system po prostu mi nie zniknie...

Ktoś ma jakieś pomysły co i jak?

W chwili obecnej zapuściłem badblocks, ale to trwa... i narazie nie wykryło żadnego badblock\\'a... :|

Pozdraviam
DevilaN

Strony: [1]