Nowe posty

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Boxxaa

Strony: [1] 2 3 ... 6
1
Laptopy / Odp: Zamiennik dla HP 8470p
« dnia: 2019-07-03, 14:36:41 »
Spodziewałam się czegoś a'la Sempron 2200+ i naprawdę niespodziewałam się że AMD tak miło mnie zaskoczy. Intela po złości nie wzięłam łapiąc babskiego focha no bo... kurna, na logikę, jak nazwać procka NOWYM i NOWEJ generacji gdy... jest gorszy od kilku poprzednich?? (i3-8145U) Zobaczcie w specyfikację tych WYCHWALANYCH pod niebiosa nowych PENTIUM x5000 - procek z uciętą obsługą RAM do 8GB? Procek nieobsługujący USB3.1? Obsługa PCIe w wersji 2.0???!  Po jednym wątku na rdzeń bo proc nie ma HT?? 18 potoków w grafice????  DirectX-v12, OpenGL-v4.4,OpenCL-v2.0 ??
Tańszy Ryzen ma 4 rdzenie, 8 wątków, 512 potoków w grafice (a nie 18!), DirectX-v12.1,OpenGL-v4.6,OpenCL-v2.2 oraz PCIe w wersji 3.0.  Przy zakupie uwagę należy skupić przede wszystkim właśnie na specyfikacji procesora bo ... często bywa tak iż marketowcy celowo wprowadzają w błąd wpisując w specyfikacji otby coś takiego: obsługa RAM DDR4-2133, LPDDR3-1866, DDR3L-1600. Trzeba uważać bo np. Dell robi takie cuda że jedna seria laptopów ma  zamontowane DDR4-2133 a inna seria identycznego laptopa ma już DDR3-1600!!!!!!  U konkurencji także nie jest inaczej, HP w słynnej serii 250 robi takie numery iż od procka zależy np. prędkość portu dla nagrywarki DVD (o ile występuje w danym modelu). Dlaczego o tym mówię? Ano dlatego iż dużo ludzi rozbudowuje lapki wywalając nagrywarkę i wstawiając w to miejsce kieszeń MultiBay dla kolejnego dysku.  Jeśli źle dobierzemy sobie sprzęt to pozostanie nam później używać sobie zamontowany tam dysk z prędkością sata150 a nie sata600 (dla jasności: wszystkie kompy od HP z prockami celeron/pentium/amd-seriaA/amd-seriaE mają kontroler nagrywarki działający właśnie w sata150; większość najtańszych core-i3 także).
Po czym (moim zdaniem) od razu poznać sklepowy złom? Po matrycy! Jeśli jest mniej jak 1920x1080 i nie jest to IPS to... w 90% przypadkach laptop to stara kupa złomu (rozbudowana o dodatkowy RAM i inny dysk) ...
Ostatnia rzecz ... dla zainteresowanych...
to... nie nabierajcie się na komputery rozbudowane o RAM i większe dyski! Przeanalizowałam takich jak OleOle, Komputronik, XKOM, EuroAGD, Sferis i kilku innych. Najrozsądniejszą opcją jest zakupienie laptopa z najmniejszą ilością RAM i najgorszym dyskiem a potem rozbudowa we własnym zakresie. Dlaczego? Pewien sklep za tego samego Della tyle że z 16GB RAM i większym dyskiem M2 chciał aż 596zł więcej polskich talarów (tylko za usługę rozbudowy!!!)

Nie mówię o różnicy cenowej podzespołów którą także należy doliczyć. Komputer w podstawie z 4GB-DDR4-2400 oraz najtańszym dyskiem HDD-1TB kosztował 1899zł a z 16GB RAM (2x8GB-2400 Kingston) oraz dyskiem M2 Samsung970 512GB chcieli 3247zł.
Jak to wygląda w realu?
Kupujemy laptopa za 1899zł...
Sprzedajemy 4GB RAM za 35zł...
Sprzedajemy dysk 1TB (był tam HGST 7200/32M/1TB/2.5/SATA3) za 80zł....
laptop wyszedł nam 1784zł!
Dokupujemy Samsunga 970EVO 512GB za 549zł; dokupujemy 2 x 8GB-DDR4-2400 (Kingston) za 2 x 159zł ...
Całość wynosi 2651zł a nie 3247zł!  Różnica 596zł wcale niemała...

No i teraz hit na koniec... w innym kolorku aby było widać...

Zwracajcie uwagę na pochodzenie sprzętu! Róbcie to dopiero gdy trzymacie pudełko ze sprzętem w "łapsku"tuż przed zakupem. Wiele komputerów w dość dużym i znanym markecie miało naklejki na pudełkach z oznaczeniem pochodzenia KOMPUTEROWE CENTRUM SERWISOWE ... i podobnie

O co chodzi? Ano o to że to sprzęt naprawiany gwarancyjnie który został przez kogoś zwrócony. To są właśnie te promocje WEEKENDOWE albowiem w czasie 3 tygodni nie znalazłam laptopa w promocji bez podobnych naklejek.

2
Każdy ma swoje teorie a w tym i racje. Dla mnie Firefoks jest tak samo skończony jak Windows. Opera = 1 port i 1 połączenie (przy przeglądaniu WWW) a FF w najnowszej wersji kilka połączeń. Po co??  Włączyłam neta, odpaliłam google (star
towa), wlazłam na to forum i wynik: odebrano 790KB, wysłano 118KB. Czyszczę kompa, odpalam raz jeszcze ale tym razem na FF i po identycznym działaniu: odebrano 5,64MB, wysłano 1,18MB. ??????

3
Mozilla wnerwiła mnie jeszcze w czasach użytkowania(?) winSzita7 a potem w10. Gdy odpaliłam CCleanera, widać było w dodatkach co Mozilla doinstalowuje. Na dodatek telemetria i inne z niemożnością wyłączenia + aktualizacje bez możliwości nieinformowania... o aktualizacjach. Używałam Internet Download Managera który został definitywnie wy....jany z Firefoksa więc wy...ujałam Firefoksa. Nikt mi nie będzie mówił co i jak mam używać. Z Mozilli zrobiło się drugie M$ i tyle, oni wiedzą lepiej ode mnie - co mi potrzebne! Na dodatek Opera nie ma problemów z WebUI w routerach/modemach a Firefoks niestety tak. Z lisa młodszego jak wersja 58.X nie mam szans wystukania USSD w modemie czy też SMSa wyklikania. Coś nie/halo z javą. Na dodatek modem mój (HiLink) ma sprzętową zaporę z którą FF gryzie się ile wlezie, tj. STRONA NIEBEZPIECZNA, STRONA ZABLOKOWANA, NIE MOŻEMY TEGO OTWORZYĆ ... a niech się... p...   i tyle. Kolejna sprawa to szybkość. Niestety, ale jak na moje oko to Opera jest znacznie szybsza w otwieraniu stron. To nie LTE mi muliło tylko Firefoks, niestety. Od jakiegoś czasu używam Operę w wersji 62.0.3331.18 i jest naprawdę ok, zero najmniejszych problemów z aplikacjami na stronach, z flashem czy javą. W firefoksie STRONA JEST NIEBEZPIECZNA, ZABLOKOWALIŚMY JĄ DLA CIEBIE, DODAJ WYJĄTEK I PRZEJDŹ LUB ZABIERZ MNIE STĄD przypomina mi Redmondowe PRACUJEMY DLA CIEBIE, ZARAZ WSZYSTKO BĘDZIE GOTOWE. Ja za bardzo nerwowa na takie układy...

4
Inne / Odp: MacOS vs Linux
« dnia: 2019-07-02, 15:29:11 »
Właśnie, kernel...
Nad nim teraz trwa zabawa, albowiem Wine naprawili i wreszcie działa ale działa tylko i wyłącznie z  4.15.0-54. Próbowałam nowszych (zwłaszcza 5.xx.x-xx) i niestety soft sypie się pod Minte'm (chodzi o PlayOnLinux, Wine i VirtualBox). Kompa nie używam do gier, tylko i wyłącznie trochę foto, internet i biuro. Nic a nic więcej więc chwilowo brak pełnej obsługi grafiki musi wystarczyć (kosztem stabilności Wine i reszty). Teraz to klikam na ekranie Excela i wyskakuje od ręki i nic nie "burczy" że coś nie tak, to samo z innym softem spod szmelcaM$, nawet starszy Photoshop CS7 hula jak dzikus. Na poważniejsze eksperymenty u mnie jeszcze za wcześnie, dopiero czwarty miesiąc na linuksie no ale... teraz to już przynajmniej z dyskiem HDD-USB i pełną kopią w Timeshift'cie.

5
Laptopy / Odp: Zamiennik dla HP 8470p
« dnia: 2019-07-02, 08:22:52 »
Wygrał Dell 3586 z procesorem AMD Ryzen 2500U. Dell zaopatrzony w matrycę 15.6" IPS 1920x1080 przy 140PPI, 32GB RAM DDR4-2400, dysk Samsung 970 M2 oraz dodatkowy dysk Adata SU900. Nic innego bardziej sensownego w cenie budżetowej nie znalazłam a AMD wygrało ze względu na fakt iż... te wszystkie nowoczesne i3/i5 oferowane w marketowych laptopach do 2500zł to szajs. Procki z literką U przegrywały w benchmarkach ze starym i5-3320M bez literki U więc... tak naprawdę, nie było czego wybierać. Szkoda było mi kasy na laptopa bo to rzecz prawie że zbędna więc budżet okrojony. Nie żałuję jednak wyboru AMD. Procek naprawdę niczego sobie i doskonale sprawuje się na Mint'cie 19.1. Mint uruchamia się na nowym nabytku w zaledwie 3,4 sekundy i gotowy do pracy. Ponad dwa miesiące latałam od marketu do marketu i spędziłam tam wiele godzin bawiąc się sprzętem (laptopami) w cenie od 1500 do 2500zł i jedno powiem: jeśli szukacie budżetowego laptopa to dajcie sobie spokój z Pentiumami / Celeronami i prockami AMD z serii A1 > A10. To są przerośnięte kalkulatory!

Wcześniej napisałam że nie warto kupować nowego sprzętu i nie myliłam się albowiem, wszystko co tanie to szajs. Te procesory i3/i5 z najniższej pułki z literą U w nazie to naprawdę Intel Atom'y po tuningu!  Non stop 100% zajętości działając tylko na Windows10 (na to zwracałam uwagę w sklepach). Wygrał Ryzen 2500U albowiem jego zajętość oscylowała między 30 a 50% i spokojnie ze wszystkim wyrabiał. Najgorszymi złomami okazały się laptopy z prockiem i3-7020U i podobnymi a takie coś jak i3-8145U zostało rozłożone na łopatki w kilku benchmarkach przez takiego jak Ryzen 2200U (słabsza wersja tego który mam teraz ja).
Intel poszedł na dno z tymi kalkulatorowymi prockami. Testów w sklepach dokonywałam instalując z pena Photoshopa i bawiąc się w obróbkę kilku foto (współczułam przy okazji sprzedawcom :)

Jeśli natomiast chodzi o sprzęt używany to, nie ma już takiego! Na OLX/Allegro/Gumtree i innych sprzęt poleasingowy w cenach 1000-1500 to jeden wielki WAŁ 
Wał robiony ludziom którzy nie znają się więc... jeśli ktoś naprawdę nie ma pojęcia o bebechach laptopów - niech idzie do sklepu! To jedyne najrozsądniejsze wyjście bo... jak zostanie dobrze "wydymany" to przyniesie do domu super intel-core-i7 2 generacji z mega dużą ilością pamięci ram bo aż 16GB (DDR3-1333) z super nowym dyskiem Adata SU900 (MLC / 3dnand) działającym na SATA2 czyli po połowę wolniej jak dysk może .... Na dodatek dostanie super piekielnie mocną grafikę Intel HD z DirectX10 :-)  i całość za ... 1200zł brutto no bo przecież Windows 10 Pro tam siedzi (po darmowym update'cie z Windows 7). Trzeba bardzo mocno uważać na sprzedawców używanych komputerów! Wałki kręcone są w 95% sklepów, tylko laika wyczują i proponują taki złom że ... wyć się chce.

Przykład??
Jakieś dziwne HP Probook / Elitebook mające Intel HD4000 i matryce 1366x768 w cenach 900-1200zł z i5-3320M na pokładzie. Obok w Sferis były nowe Lenovo (do rozbudowy) z AMD Ryzen2200U/4GB DDR4-2400/1TB HDD/no OS w cenie 1370zł brutto (nowe!) i to z matrycą 1920x1080.
Naprawdę trzeba uważać aby nie kupić Golfa ze spojlerami i alufelgami - po tuningu ... w gazie ... w cenie prawie nowej Astry...


6
Inne / Odp: MacOS vs Linux
« dnia: 2019-07-02, 07:52:36 »
Alo,alo,alo...  Witanko ponownie :D
Chwilę mnie nie było ale... nie odpuściłam więc... wróciłam ...
W czasie ostatnich trzech miesięcy nabyłam sporo wiedzy, więc już takaaaaa ciemna masa już... nie jestem. Przy okazji wymieniłam sprzęt i problem z grafiką minął. Nie linuks był winien, lecz starego typu matryca. Po wymianie sprzętu (z 1366x768 TN z PPI 112) na (1920x1080 IPS PPI140) obraz żyleta. Jest znacznie lepiej jak było kiedyś albowiem kiedyś było 14,0" a teraz jest 15.6" i to też sporo robi. Na dodatek nowy nabytek (fakt że budżetowy ale... przemyślany) śmiga już na mega szybkim dysku M2 i ma 32GB RAM DDR4-2400. Procek? Ehhhh! Poszłam w AMD i ... przyznam że nie żałuję. Ryzen 2500U wygrał ponieważ, wcześniej miałam i5-3320M (3gen. z HD4000) i ... znaleźć w sklepie coś co przebiłoby 3320M graniczyło z cudem. Chodzi o te wszystkie "nowożytne", że tak powiem - i3/i5 z literką U. Przekopałam specyfikacje, benchmarki i wybrałam AMD ze względu na to, iż te nowe i tanie i3/i5 to szajs. Na chwilę obecną nie mam już Windows prócz instalki w VirtualBoxie (a tam postawiony W7 PRO x64). Trzymam to tylko ze względu na to iż, dokumenty robione w MS OFFICE nie zawsze hulają w LibreOffice. Lapka (Dell) nabyłam z poczciwym W10 i szlag mnie na nim trafił już pierwszego dnia więc... wróciła "Mienta".

7
Nie było mnie chwilę na forum, bawiłam się różnymi dystrybucjami. W efekcie końcowym został jednak Mint 19.1 a Firefoks o którym mowa wyżej został poszorowany na zawsze. Od prawie trzech miesięcy siedzę na Operze i na chwilę obecną ona zostanie w miejscu lisa. Firefoks im nowszy tym gorszy, dzieje się tak od wersji 38.X więc sensu nie ma na tym siedzieć. Od wersji 58.X deaktywują wtyczki i dodają swoje śmieci. Mozilla zrobiła sobie jaja z ... Mozilli i tyle. Na szczęście z linuksa nie zrezygnowałam, troszeczkę się pouczyłam no i nadal podtrzymuję wcześniejsze zdanie że do szita zwanego Windowsem nie wrócę. Mam też od miesiąca nowy sprzęt (fakt, taniocha ale...) z Ryzenem 2500U na pokładzie + 16GB RAM. Mint sprawuje się genialnie na mega szybkim dysku M2.

8
Inne / Odp: MacOS vs Linux
« dnia: 2019-03-22, 12:27:49 »
Doskonale to rozumiem lecz mam problem z jednym: z jakością.
No nie da się ukryć i przemilczeć że oprogramowanie na Linixa nie działa tak jak powinno. No, niestety.
Nawet z xplayerem jest masa dziwnych problemów, VCPlayer tnie filmy a Rhytmbox kurdę nie ma korektora.
Czy to wszystko nie jest dziwne?
Nie kapuję, jak można nazwać się developerem czy programistą, wydać SOFT i zapomnieć o najważniejszych rzeczach w tym sofcie. Sorry że mam z tym problem ale naprawdę nie "trybię". Wyobrażasz sobie samochód bez kierownicy i siedzeń? Rozumiem też że to wszystko jest za friko, i że nie wolno "ujadać" bo darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda tylko... co mi po koniu który nie ma kopyt?

Zrobili niby dodatek do Gimpa by przypominał PS. No spoko, pomysł fajny, no ale dlaczego nie do końc działa?
Sam zerknij:



i powiedz, w jaki sposób panele z dodatkami (ten po prawej i ten po lewej) zmniejszyć tak, by znalazły się na ekranie. Nie da się tego przesunąć. I to ma być ukończony i działający projekt?
Łoś który to pisał pracował na większej matrycy i zapomniał że inni mogą mieć mniejsze dpi??? Szok!

Zerknij dalej, LibreOffice:



ZAPISZ JAKO: i za każdym razem wybierać z paska na dole FORMAT i wpisywać KOŃCÓWKĘ odt bo zapisać nie chce???

A tutaj:

zaznaczasz zeloną ikonkę POWTARZAJ i nie działa? U mnie nie powtarza, idzie dalej po albumach...

To tylko trzy przykłady bo nie mam czasu teraz na więcej ale z pewnością bez problemu znalazła bym ich minimum 50 na klasyczne "dzień dobry".
Chłopaki, nie złośccie się, ja jestem tylko zdania że jak już coś robisz to rób to dobrze.
Dlaczego xplayer zatrzymuje obraz na 1,5sekundy tuż po zwolnieniu PAUZY??

Ostatnia już rzecz, to jakość różnych dystrybucji.
Dlaczego do dziś nie poprawiono "bajerów" związanych z jakością czcionek i ostrością obrazu na ekranie?
No kurdę, ludzie!
Czy twórcy distro naprawdę nie widzą różnic w jakości obrazu (gui systemu) między swoim Tworem a np. Windows czy macOS??  Wczoraj pobawiłam się trochę jakimś nowym Huawei na którym zainstalowano Ubuntu 18.04.2. Na matrycy z takim PPI i przy 1920x1080 (skromne 15.3 cala) powinno wszystko wyglądać cacy a wygląda jak byś na matrycy 15.3 przystosowanej do FullHD odpalił 1024x768 (nie chodzi o wielkość ikon i reszty, lecz o jakość (ostrość) czcionek i innych). Wszystko rozmazane i nie idzie nic z tym zrobić.
Powiem Wam szczerze (mam 14" 1366x768) i przez ten dziwny brak ostrości na Linux'ie już mnie oczy bolą. Wkładam inny dysk z Win7 i całość żyleta. Wszystkie dystrybucje wyglądają u mnie tak, jak by była na ekranie lekka mgiełka.
Odpalam Clovera, wrzucam MacOS'a High Sierrę, wrzucam config.plist pod Intel HD4000 i obraz żyleta.
Wybaczcie mi mój ton, ale czy Ci którzy zajmują się *buntu/mintem naprawdę śpią?
Mam uwierzyć że ludzie którzy w tym siedzą mają tylko i wyłącznie jednego kompa do zabawy? Że nigdy nie widzieli "jabłka" czy "redmonda"? No i nie tłumaczcie że ... nie ma sterowników itp. i że producenci sprzętu nie dają kodów no bo... jak widać, na Hamaku też nie ma Intel HD4000 a sobie poradzili.

Przy okazji ujadania:
Mint 19.1, mam zaznaczone by nie przyciemniał mi ekranu, by nie wyłączał ekranu. Zaznaczone na NIGDY/NIGDY .
No i co? I nic. Nie działa. Przyciemnia obraz po 10 sekundach i wyłącza ekran po 2 minutach.
I tak by można było bez końca.
No i wiem, niby tylko UBUNTU 18.04.2 jest na maxa dorobiony lecz ja nie umiem się przekonać do interfejsu i zasad w nim panujących a Xbuntu u mnie ma "fochy" i często nie wykonuje tego co Mint zrobi bez "żalu".

O jakości dźwięku w słuchawkach już nie wspominam. Kilkanaście playerów sprawdziłam, wszędzie to samo (dziwne trzaski w tle podczas słuchania muzyki), w każdym playerze przy zmianie utworów prychanie w słuchawkach. I nie jest to wina systemu tylko softu. Na wirtualce pod Mintem gdy odpalony Win7 + AIMP3 wszystko cacy.

9
Ok, a jak wytłumaczyć to że w Mincie zabieg przeszedł bez uszczerbku na zdrowiu systemu a Ubuntu 18.10 się rozkrzaczył? W obu przypadkach postąpiłam identycznie. Mint działa a Ubuntu padł po restarcie, zniknęły ikony, pasek menu na dole (panel), zniknął pasek informacyjny u góry i połowa ikon w menu.

10
Inne / Odp: MacOS vs Linux
« dnia: 2019-03-22, 11:34:13 »
Nie zawodowo...
Zerknij na ReactOS (https://reactos.org/) może on jest już na takim etapie, że nadaje się do użytku.

Pewnie nie jest i pewnie nigdy nie będzie...
ReactOS is an open source effort to develop a quality operating system that is compatible with applications and drivers written for the Microsoft Windows NT family of operating systems (NT4, 2000, XP, 2003).
2000, XP? Dzisiaj?
Jakich programów można jeszcze używać po prawie 19-stu latach?



11
Inne / Odp: Dziwne zachowanie Firefoxa 65.0.1
« dnia: 2019-03-22, 11:29:55 »
He,he, dobre. A nie masz przypadkiem wrażenia że w dzisiejszych czasach, chcąc konkurować - trzeba coś od siebie dać?
80% klasycznych zjadaczy chleba (użyszkodników komputerów) nie wie co to Firefox bo ... jest EDGE przecież :)
i w nim IDM działa, i inne też działają...
Ci z Mozilli nie widzą tego?
Identycznie było z Polonezem Atu Caro Plus (za co te Plus dostał, to nie wiem). Polonezy stały za 24000zł a obok były Astry za 26500zł. Niby droższe ale wspomaganie, elektrykę i resztę już miały. Na dodatek był możliwy dodatek więc za lekką dopłatą znalazły się i poduchy, i klima i ... inne bajerki. W FSO jak w Mozilli dopłat nie było.
Naprawdę, nie kapuję programistów. Nie umieją czy nie chce im się?
Mówisz - zgłosić Mozilli, hehhe, to tak samo jak dzwonić w południe do NC+ posłuchać muzyki 1h20min...
Jeśli uda mi się ogarnąć Clovera to na chwilę zrobię przesiadkę na Sierrę High.

12
systemd-networkd-wait-online.service mam wyłączony

A tak instalowałam Infinality:

sudo add-apt-repository ppa:no1wantdthisname/ppa
sudo apt-get update
sudo apt-get upgrade
sudo apt-get install fontconfig-infinality (nie istnieje ta paczka, więc pobrane ręcznie z GitHuba)

sudo apt-get install ttf-mscorefonts-installer

[ teraz kopiujemy sobie czcionki (wszystkie) z Windows7 z adresu: C:\Windows\Fonts\*.* do nowo stworzonego katalogu /usr/share/fonts/windows7
(sudo mkdir /usr/share/fonts/windows7) ]

dalej:
sudo chmod 755 /usr/share/fonts/windows7/*
fc-cache -f -v

Następnie przenosimy pliki z paczki INFINALITY (rootem) we właściwe miejsca
cd /etc/fonts/infinality
odpalamy
sudo ./infctl.sh setstyle

wybieramy klawisz 6 i ENTER
Zmian dokonujemy w pliku:/etc/fonts/infinality/conf.d

i je zatwierdzamy z konsoli: sudo ./infctl.sh setstyle

Następnie edytujemy skrypt /etc/profile.d/infinality-settings.sh

Wyszukujemy wiersz USE_STYLE="DEFAULT" i zamieniamy na USE_STYLE="WINDOWS7". Następnie wklejamy poniżej sekcję:

################ WINDOWS7 BOXXAA ##############
# ZMIONIONE FILTER_PARAMS I WINDOWS_STYLE_SHARPENING_STRENGTH
# W STOSUNKU DO WINDOWS7LIGHT
if [ "$USE_STYLE" = "WINDOWS7" ]; then

export INFINALITY_FT_FILTER_PARAMS="06 25 44 25 06"
export INFINALITY_FT_GRAYSCALE_FILTER_STRENGTH=0
export INFINALITY_FT_FRINGE_FILTER_STRENGTH=100
export INFINALITY_FT_AUTOHINT_HORIZONTAL_STEM_DARKEN_STRENGTH=10
export INFINALITY_FT_AUTOHINT_VERTICAL_STEM_DARKEN_STRENGTH=25
export INFINALITY_FT_WINDOWS_STYLE_SHARPENING_STRENGTH=0
export INFINALITY_FT_CHROMEOS_STYLE_SHARPENING_STRENGTH=0
export INFINALITY_FT_STEM_ALIGNMENT_STRENGTH=0
export INFINALITY_FT_STEM_FITTING_STRENGTH=0
export INFINALITY_FT_GAMMA_CORRECTION="1000 160"
export INFINALITY_FT_BRIGHTNESS="0"
export INFINALITY_FT_CONTRAST="20"
export INFINALITY_FT_USE_VARIOUS_TWEAKS=true
export INFINALITY_FT_AUTOHINT_INCREASE_GLYPH_HEIGHTS=false
export INFINALITY_FT_AUTOHINT_SNAP_STEM_HEIGHT=100
export INFINALITY_FT_STEM_SNAPPING_SLIDING_SCALE=30
export INFINALITY_FT_USE_KNOWN_SETTINGS_ON_SELECTED_FONTS=true

fi


https://www.dobreprogramy.pl/wojtex/Infinality-czyli-wyrazne-czcionki-w-Linuksie,73184.html

13
Inne / Odp: MacOS vs Linux
« dnia: 2019-03-22, 08:26:30 »
Nie zawodowo, ale hobbystycznie. No i bardzo często. Mąż zajmował się programowaniem i elektroniką pół życia i po "zawodzie" zostały mu boxowe pakiety Adobe CS-LS, Corel, Sony Vegas, MS Office i kilka innych. Pamiętam ile to wszystko kosztowało i szkoda mi nie używać. Na dodatek przyzwyczajenia.
Najgorsze jest jednak to, że mam baaaaardzo moooocno doooosyć Windows i polityki Redmond.
Trzeba mieć żółty i okrągły dowód osobisty by dać się przesadzić na Windows 10. Jak dla mnie po wielu przebojach z Windows - win10 to jeden wielki szpieg i zamulacz. Nie chcę tego i koniec. To właśnie przez Win10 wylądowałam na Linuxie. Nie było miesiąca by komputer nie rozsypał się (na siłę próbowałam pozbyć się szpiegów, Defendera, Antimalware i podobnych łącznie z chorym WindowsStore). Defender wiele razy udowodnił mi to, że skanuje dyski nawet wtedy gdy ma to zabronione i nawet wtedy gdy niby jest deaktywowany. Windows10 tuż po wystartowaniu od razu nawiązuje około 40 połączeń z różnymi serwerami na świecie. Paczki które lecą w sieć nie liczy się dzisiaj w KB lecz w grubych MB!
Gdy pozbędziesz się Defendera i innych SKANERÓW (np. dzięki Dism++ czy NTLite) i okroisz lekko system to ciągle ma problemy z legalnością i resztą. Wystarczy zainstalować na niemodyfikowanym Win10 zaporę typu WindowsForewallControl i zablokować usługi systemowe i Win10 dostaje szału gdy tylko Internet mu przyłączysz!
Legalny Windows10 sam się deaktywował i stał sie nielegalny gdy nie miał dostępu do sieci przez 7 dni.
P...dolę takie coś. Sorry za słowa lecz siedzę w komputerach od 1988 roku, raczej sporo już widziałam i mam naprawdę serdecznie dość Microsoftu. Mąż mój odpuścił dwa lata temu. Był programistą (C/C++/C#/ASM/JAVA/.NET) + elektronikiem z zawodu. Na rynku zaczęli KOSIĆ za KASĄ czyli SENIOR zaczął zarabiać coraz mniej. Po 2 latach jest tak, że po tygodniu w gastronomii (własny catering) ma tyle ile miał w programowaniu po miesiącu.
Tutaj w Gdańsku cwaniaczki od gierek i aplikacji tak średnio od 2,3 lat szukają naiwniaków za 4000-5000złna miesiąc.
Gdy w korpo zaczęli pojawiać się przybysze ze Wschodu zdolni pracować za 1500usd - mąż dał na luz i ... szczerze mówiąc dobrze zrobił. Jeśli o mnie jednak chodzi to zajmuję się komputerami już także tylko prywatnie dlatego nareszcie mam czas na Linux'a. I wiecie co? Przyznaję że to był mój ogromny błąd, to że, dopiero teraz zainteresowałam się bardziej Linuxem. Oj, kufffa, jak ja sobie teraz w brodę pluję, tyle lat użerania się z Windows.
Hobbystycznie zajmuję się dźwiękiem czyli modyfikowanie audio z keyboard'a, modyfikowanie i mixowanie muzyki, bardzo często pracuję przy rodzinnych filmach z kamery video i przy fotkach. Mąż siedział w Adobe Premiere i chwalił, ja siedzę w SonyVegas i też chwalę. Nic więcej na komputerach już nie robimy i przyznaję, że to ostatnie "podrygi". Mam już 40lat i wiem że za jakieś 4,5,6 lat dam całkowicie na luz. Swiat cyfryzacji zbyt mocno mnie już zmęczył. Nie mam sił użerać się z tym wszystkim. Dzieci odchowane, pora odpoczywać, czyli światem realnym zająć się i odpuścić walkę z Hardware. To wszystko na odcinku ostatniej dekady stałą się komercyjną niewolą. Młodzi ludzie urodzeni w tych czasach różnic nie widzą. Im będzie "wsio-ryba" czy jest tak jak jest czy inaczej. Gorzej z tymi którzy siedzą w tym od początku i chce im się już dosłownie wymiotować. Internet stał się prywatką i dzisiaj, systemy rządzą ludźmi a nie ludzie systemami. Mąż po "wyjściu z informatyki" niemal że natychmiast stał się człowiekiem bardziej radosnym, częściej uśmiechniętym, przesypia wszystkie noce, przestał łapać "zwiechy", przestał się zamartwiać, myśleć... i tak można bez końca wymieniać. No i kufffa nerwosol odstawił, no bo przecie teraz on sobie szefem, zero nagonki, terminów, pośpiechu, no i nareszcie mam w domu trzy komputery a nie trzydzieści trzy :) i wreszcie posprzątane :)
Słowa mojego męża po rozwodzie z IT: ale ja kurdę żałuję...
W dwa lata w prywatnej gastronomii (1 bar + 1 restauracja + catering) zarobił tyle ile w 10 lat w programowaniu.
Jeszcze 10lat temu gdy nagonki na Androida/iOS i inne się zaczynały, jakieś dziwne pieniądze z tego były. Szlag trafił wszystko gdy Ukraińców naściągali w 2014/2015. Popatrzcie na ogłoszenia w działach PRACA teraz. Mąż od czasu do czasu przegląda i szczena mu siada! Seniorowi w korpo do Javy/.NET dają 6000zł?  Seniorowi C/C#/C++ z dodatkami dają 8000zł? A sami chcą na nim zarabiać z pięcioma zerami?????  hehheehe. Won!
No i mąż mój tak do końca bez winy nie jest albowiem jest wrogiem gier komputerowych. To go zgubiło w drodze po kasę i on o tym wie ale nie potrafił nigdy się przekonać. Jest zdania że gierki zniszczyły żywot niejednego dzieciaka. Żywot i czachę dlatego nigdy w to nie wszedł. Baaa, jego wszyscy exKoledzy od klawiatury, już od dawna, dawna po 3,4,5 rozwodach i zostali z "myszką" w chałupach dlatego on nigdy nie wszedł w gry bo wiedział, że to będzie jego koniec.


 

14
Inne / Odp: Dziwne zachowanie Firefoxa 65.0.1
« dnia: 2019-03-22, 08:00:04 »
No właśnie w tym problem że samo. Teraz od rana jest ok, zobaczymy jak długo. Mozilla walczy z jakością przy okazji zapominając o używalności. Tak średnio, od wersji 48 wszystko częściej się sypie. Ja akurat mam problem albowiem na Firefoxie siedzę od samego początku i jest mi bardzo ciężko przestawić się teraz na coś innego. Zbyt wiele lat minęło na "Lisie" by dać się wkręcić w Chrome/Operę czy inne. No nie idzie mi i tyle, jak kawa, heheh.
Mozilla powinna wpakować w Foksa takowe jak Internet Download Manager (identyczny!), powinni wpakować swojego ADblocka, UserAgenta i kilka innych i reszta ma pozamiatane. Wszystko w miarę ok działało do czasu pojawienia się Quantum.

15
Problemy z serwisem / Odp: Gdzie jest link do MOJE POSTY?
« dnia: 2019-03-22, 07:34:45 »
Faktycznie jest, nie dopatrzyłam pod Avatarem :)
Przydało by się to lekko zmienić czyli ten link do POKAŻ WIADOMOŚCI umieścić także w PROFIL na belce.

No i przede wszystkim link powinien linkować do innego skryptu, nie do POKAŻ MOJE WIADOMOŚCI tylko do POKAŻ MOJE POSTY. Coś w deseń MyBB, PhpBB3, SMF itp. gdzie po kliknięciu POKAŻ MOJE POSTY przechodzisz na stronę gdzie masz wyświetlone wszystkie posty jeden po drugim od najmłodszego do najstarszego - a tu na forum jest POKAŻ MOJE WIADOMOŚCI i lecisz po liście na której masz post za postem (w jednym temacie!!!).
Gdy masz tych TEMATÓW powiedzmy 100 - musisz naprzewijać się przez dzisiątki stron...
... by dotrzeć np. do jakiegoś starego TEMATU ...


Strony: [1] 2 3 ... 6