Nowe posty

xx AMD Ryzen 5 3500U (11)
Dzisiaj o 18:29:46
xx Konfiguracja directadmina (0)
Wczoraj o 03:18:36
xx Problem z instalacją sterowników TL-WN821N (4)
2019-10-11, 23:15:00
xx Instalacja Debian10 problem z instalacją GRUBa na RAID5 (1)
2019-10-11, 22:20:40
xx Sprzet z Linuxem (1)
2019-10-11, 10:06:24
xx nadpisanie partycji domowej (6)
2019-10-03, 03:27:28
xx Screen flickering Deepin (4)
2019-10-02, 20:32:56
xx Pisanie bezpiecznych skryptow. (0)
2019-10-01, 19:42:01
xx Ciągle pojawiają się nowe wpisy w auth.log (1)
2019-09-27, 21:09:45
xx Pblem z montowaniem dysku sieciowego (3)
2019-09-22, 22:05:08

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - zork

Strony: [1]
1
Uwagi i propozycje / Odp: Teraz a kiedyś
« dnia: 2019-02-28, 18:47:49 »
Ci "linuksiarze" z dawnych lat dalej są, ale już się tak nie udzielają, bo mają rodziny, inne zajęcia, etc.

Jestem niezmiernie ciekawy jakie to inne zajecia maja ci polscy starzy entuzjasci Linuxa... bo chyba poza przewijaniem pieluch i sprzataniem swoich wypasionych kupionych na 30 letnie kredyty klitek w apartamentowcach dla lemingow nic innego juz nie robia. A jako, ze mieszkam w USA to tutaj zauwazam zupelnie inny trend. To dopiero ludzie po 40, a czesto i bardziej sedziwi wiekowo bardzo duzo udzielaja sie na roznych forach i listach mailingowych, czy tez uczeszczaja gromadnie na meetupy.

Naprawde szczerze zastanawiam sie dlaczego ludzie w Polsce po 40stce juz nic nie robia... przynajmniej w tematach technicznych. Czyzby wszyscy zostali managierami? Nie sadze.

A co do przemyslen inicjatora watku to w zupelnosci sie z nimi zgadzam. Dzis juz jest zupelnie inny klimat i swiat niz kiedys. I to sie tyczy nie tylko spraw technicznych jak Linux, ale wszystkiego poczawszy od kultury, sztuki, a skonczywszy nawet na filmach fabularnych czy grach komputerowych. Zalew idiotyzmu, wulgaryzmu i promowanie patologii jest tak wielki, ze ja np. przestalem juz dawno ogladac tv czy czytac mainstreamowy Internet.

Ja zaczynalem w czasach Bajtka w drugiej polowie lat 80 -- to byly zupelnie inne czasy i do dzis sadze, ze byly to czasy wyjatkowe, ktore jednakze juz nie powroca. Ale do dzis lubie odpalic Amige czy male Atari i zagrac na oryginalnym sprzecie.


Strony: [1]