Nowe posty

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - pavbaranov

Strony: [1] 2 3 ... 38
1
Konfiguracja / Odp: systemd problem z ExecStart
« dnia: 2020-01-17, 09:20:23 »
To co chcesz wprowadzić jako polecenie do wykonania wygląda mi na jakąś zmienną środowiskową. Czy to musi być usługa systemd? Nie może być "normalnie", jako zmienna?

2
Mocno zalecam ostrożność w prawidłowym dopasowaniu wielkości, rodzaju pliku itd tzw. "tapet" pod GRUBa (tu bardzo bardzo) oraz pod Plymouth. Reszta nie jest już tak newralgiczna.
PS: Poszukaj sobie w necie "how to customize ..." i w miejscu "..." wpisuj: GRUB theme, plymouth i wszystko to co chcesz zmienić. Najłatwiej pójdzie Ci z LightDM (lata temu była dostarczana wraz z nim - chyba - jakaś prosta aplikacja do edycji).

3
Strasznie mało precyzyjny ten opis, ale zainteresuj się prawdopodobnie takimi rzeczami jak np. GRUB splash (odpowiada za to jak prezentowany jest GRUB), plymouth (to jest coś co widoczne jest do tzw. ekranu logowania (w Mint to chyba LightDM; możesz rozważyć też jego zmianę), motywami dla niego, "czarne tło + napis LENOVO" to jest w ogóle coś, co najprawdopodobniej startuje jeszcze przed systemem i ustawia się to prawdopodobnie w BIOS...
A ogólnie... skoro pytasz o te rzeczy i tak to opisujesz, to jak na razie nie ma dla Ciebie odpowiedzi: "bo chciałbym zrobić", bowiem z uwagi na to w jaki sposób się tu ingeruje w system istnieje możliwość, że będzie to Twoja ostatnia w nim ingerencja. Zamiast tego poszukaj jakichś gotowców w necie. O niebo bezpieczniejsze. Odpowiadające Ci zainstaluj i np. zmień sobie tło itp. (jeśli się da). Jeśli jednak się na to uprzesz i zaczniesz samemu w tym rzeźbić, to proponowałbym wpierw zapoznanie się z uruchamianiem systemu bez powłoki graficznej i przywracaniem tu ustawień domyślnych, czy po prostu "sprzed rzeźbienia".

4
Laptopy / Odp: Lenovo Legion Y540
« dnia: 2019-12-30, 11:36:29 »
Nie wiem jaką dystrybucję bierzesz pod uwagę jako podstawę tego OB, ale niemal każda ma jakiś fork ze skonfigurowanym już OB. Debian ma np. BunsenLabs, Arch ma ArchLabs, ArchBang, Obarun... Tego ogólnie sporo jest. Z uwagi na to, że OB na pierwszy raz nie jest łatwy w konfiguracji czy złożeniu wszystkich jego elementów w jedną całość, to sugerowałbym wziąć sobie taką dystrybucję zainstalować, a ewentualne własne eksperymenty robić na jakimś testowym koncie. Zwłaszcza, że "uwalić" OB przez nieumiejętną konfigurację jest dość łatwo, a przywrócić ponowny "blask" dość trudno.
Ogólnie powodzenia.
PS: Są też tego typu rzeczy jak np. JWM, czy Draco, lub np. LXDE czy LXQt, które też lekkie i często jako WM tam jest OB właśnie.

5
Inne / Odp: Czy z systemd jest wszystko ok??
« dnia: 2019-12-28, 23:42:02 »
Cóż... spytałeś o nasze poglądy, a teraz próbujesz nas krytykować za to, że mają je różne od Ciebie. Ok, zatem spójrzmy o co Ci chodziło w pierwszym poście. Napisałeś tam, że:
"-> Ponoc bardzo w kiepski w sprawach prywatnosci i zabezpieczen... Glownie chodzi o to, ze ponoc systemd podstawowo ma google DNS, wiec podobno wszystko idzie do ich serwerow, rowniez do microsoftu"
To Ci odpowiem tak: jak na razie nie jest mi znana żadna wiarygodna informacja, która wykazałaby, że systemd w jakikolwiek sposób:
- naruszał moją prywatność,
- ingerował w zabezpieczenia mojego komputera.
Nic mi również nie wiadomo, by używanie google DNS również tworzyło jakieś zagrożenie dla mnie. Ba, nawet rzekome jakieś przekazywanie czegokolwiek na serwery MS (swoją drogą masz jakiś dowód na poparcie tej tezy)? O ile pamiętam, to MS było też jedną z nielicznych firm, które postawiło się bodaj NSA i odmówiło wydania informacji nt. użytkowników, którzy korzystają z ich usług.
Z wielką chęcią jednakże oprócz "ponoć" przeczytam jakieś udokumentowane konkrety, których jakoś nie podajesz.
Pomijam już to, że jeśli DNS Google Ci nie odpowiada, to łatwo go możesz zmienić (a o ile pamiętam, to u mnie w dystrybucji były jakieś inne; nie pamiętam jakie sam zmieniłem na to co mi odpowiadało z jakichś przyczyn).
"-> Ponoc duzo bugow i problemow sprawa"
Nie istnieje jakiekolwiek oprogramowanie, które nie miałoby błędów i było 100% bezproblemowe. Mi akurat systemd przez kilka lat używania (a używam wersji testowej dystrybucji) stworzył bodaj 2x problem związany z przedłużającym się zamykaniem systemu. Do opanowania w przeciągu kilku minut. Następna wersja systemd usunęła problem.
Z tego punktu widzenia - nie widzę różnic.
"-> Jest przeciwny filozofii UNIX (Do one thing and do it well) oraz ponoc bierze za duzo pod siebie..."
Fakt. I co z tego? Czy każde oprogramowanie na linuksie musi być zgodne z jakąś filozofią? Czy w istocie nie używasz np. LibreOffice do pisania w orf, ale już np. do konwersji na pdf, czy inny format dokonujesz w innym narzędziu, bo LO Writer niepotrzebnie daje taką możliwość. Pliki wav edytujesz np. w jakimś DAW, ale już - jeśli potrzebujesz dokonać zapisu do powiedzmy flac, czy mp3, to robisz to w jakimś zewnętrznym konwerterze bowiem "filozofia UNIX"...
"Wiec mozna powiedziec, ze systemd odbiera troche uzytkownikom linuxa wolnosci..."
A tego zdania to w ogóle zrozumieć nie można. Fakt, że popularne dystrybucje korzystają z systemd nie przeszkadza nikomu w dokonaniu jego własnego wyboru i sięgnięcie po taką dystrybucję, która - jeśli systemd to takie zło - korzysta z innego systemu initów.
Cytuj
I wlasnie kilku takich ludzi, ktorzycnie uzywaja systemd, nauczylo mnie bardzo duzo. Jedna osoba przez kilka godzin tlumwczyla mi jak odpalic diablo 3 na devuanie i skonfigurowac bumblebee do karty nvidia optimus, inna osoba, ktora mi pisze, ze ci z systemd to sa gangsterzy i mafia wytlumaczyla mi na czym polega partycjonowanie i jak zainstalowac arch linux.
A ja sporo informacji uzyskałem od osób, które - jak sądzę (bowiem jest mi to obojętne) - korzystają z systemd. Żaden argument. Skoro sięgnąłeś po poradę u osoby, która nie korzysta z systemd, a udzieliła Ci informacji np. jak skonfigurować bumblebee, to jeden fakt do drugiego nie ma się nijak. Gdybyś spytał kogoś, kto używa np. Fedory i uzyskał taką samą informację, to wówczas z systemd byłoby już dla Ciebie w porządku? :)
Cytuj
A systemdowcy jedynie mnie ucza tego, ze albo korzystaj z systemd albo nie uzywaj linuxa.
Tu nie wiem, czy to przytyk w kierunku osób, które z Tobą tu dyskutują, czy też dotyczy jakiejś innej sytuacji, ale domniemywam, że to pierwsze, skoro pojawia się to w Twoich wypowiedziach tu po raz drugi. Zatem raz jeszcze: nie, jeśli nie chcesz korzystać z systemd, nie musisz - w przeciwieństwie do innych systemów operacyjnych - porzucać linuksa. Możesz dokonać wyboru innej, wolnej od systemd dystrybucji.
Dlaczego zdań przeciwko systemd znaleźć można w sieci sporo, a tych, które go chwalą mniej? To normalne. Zawsze znajdziesz więcej informacji krytyków jakiegoś rozwiązania, zwłaszcza, gdy krzyczą od tych, którzy po prostu są zadowolonymi jego użytkownikami. Ci drudzy po prostu z niego korzystają i nie zaprzątają sobie głowy jałowymi dyskusjami. Natomiast prawdopodobnie bez trudu znajdziesz dyskusje prowadzone pomiędzy deweloperami różnych dystrybucji, którzy zdecydowali się przenieść je na systemd. Mi są znane dwie: z Archa oraz z Debiana.
Cytuj
Inna sprawa jest taka, ze gdy korzystalem z dystrybucji bez systemd ludzie byli dla mnie zyczliwi i dzielili sie wiedza (nie bede sie rejestrowal raczej na gentoo, nie bede zawracal im gitary), a np. Tutaj albo forum arch linux napisze cos takiego jak systemd is bad, gdzie kilka osob sie z tym nie zgadza i temat leci do kosza a konto banned. To gdzie ta wolnosc slowa?? I skoro jest to forum o linuxie, to dlaczego nie moge napisac, ze systemd mi sie nie podoba, bo zaraz temat poleci do kosza???
Jakoś nie widzę, by ten temat był w koszu na tym forum, ani by Twoje konto zostało tu zbanowane. Przeglądnąłem również forum Archlinux (polskie, oficjalne) i również nie zauważyłem, by w ogóle jakikolwiek temat o systemd został przeniesiony do kosza; ba użytkownik CynicFM nie jest w ogóle zarejestrowany. Jeśli natomiast chodzi Ci o BBS Archlinux, to specyfiką tego forum są dwie rzeczy: nie wspierają oni dystrybucji pochodnych, a zatem jeśli np. napisałeś, że używasz Hyperbola czy Obarun, to temat poszedł do kosza, ale nie z powodu, że dotyczył on używania w Archu innego systemu initów, ale dlatego, że dotyczył on niewspieranej na tamtym forum dystrybucji.

A nawiasem mówiąc, to temat - jedno wielkie bicie piany, bo niczego nie dotyczy i nigdzie nie zmierza. Masz swój pogląd, który szanuję. Szanuję do tego stopnia, że nawet nie próbuję na niego w jakikolwiek sposób wpływać, czy cokolwiek sugerować. Oprócz jednego: chcąc się dowiedzieć czegoś o działaniu systemd, to daj mu szansę i spróbuj, zobacz jak się z tego korzysta. Nie będzie Ci odpowiadać - nie będziesz korzystać, ale będziesz bogatszy o doświadczenie, którym będziesz się mógł podzielić i np. jeśli ktoś będzie w rozterce, czy wybrać systemd, czy inny system initów, to będziesz mógł mu przedstawić jakieś argumenty za jednym i drugim rozwiązaniem, podobnie jak i te, które będą przeciwko nim przemawiać.

6
Inne / Odp: Czy z systemd jest wszystko ok??
« dnia: 2019-12-28, 20:55:47 »
Nie wiem w czym systemd mialby byc lepszy od takiego OpenRC, ktorego nie wiem czy uzywales. Skoro piszesz, ze od 2012 uzywasz systemd, a linuxa dwa razy dluzej ode mnie, to wychodzi na to ze z niczym innym nie miales do czynienia, bo 6 lat. No chyba ze upstart???
Czytaj ze zrozumieniem. Napisałem: "Ja mogę jedynie stwierdzić tyle, ile napisałem: używam od kilku lat (ponad 2x dłużej niż Ty w ogóle linuksa)". Po polsku. To teraz przetłumaczę:
(...) używam (systemd - tego dotyczy dyskusja i myślałem, że to jasne, zwłaszcza, że powołuję się na wcześniejszy wpis) od kilku lat (dokładnie bodaj od 2012 r. - czyli:) ponad dwa razy dłużej (używam linuksa z systemd) niż Ty w ogóle (używasz) linuksa. Wcześniej korzystałem z innych. Z OpenRC miałem również krótki epizod przy okazji testowania jakiejś dystrybucji, ale nie używam jej. Nie mam takiej potrzeby, albowiem mi systemd nie przeszkadza.
Jeśli tak samo uważnie czytasz też hejt (po cholerę w ogóle hejt czytać?) na systemd, to nic dziwnego, że masz z tym problem. Zresztą każdy miałby, albowiem większość z nas prawdopodobnie jest wyłącznie użytkownikiem systemu i nie jest przygotowana do audytu kodu choćby stojącego za systemd. Ba, większość krytyków, a już na pewno hejterów, w ogóle nie miało nigdy do czynienia z systemd (zresztą to norma - krytykujący najczęściej nie wywodzą się spośród użytkowników) i podaje najczęściej wyłącznie swoje wyobrażenia o nim, widząc w nim samo zło.
Stąd też moja rada - zainstaluj, zobacz sam.

Z tego co zauwazylem, to developerzy dystrybucji opierajacej np na arch linuxie, bo tylko takich glownie uzywalem, choc teraz kompiluje mi sie gentoo, to niestety... Coraz wiecej programow, pakietow zaczyna miec zaleznosci od bibliotek, ktore potrzebuja systemd do dzialania. Wiec jako ze jestem zwolennikiem wolnego, darmowego oprogramowania, ci ludzie zamiast tworzyc nowe oprogramowanie, marnuja czas na modyfikacje tych wlasnie zaleznosci, by te same programy dzialaly pod np. Archowym openRC.
Zasadniczo oprogramowanie tworzone jest przez inny zespół ludzi, niż deweloperzy jakieś dystrybucji. Tu Arch. To oprogramowanie może być kompilowane w określony sposób. Arch jest dystrybucją domyślnie opartą o systemd, stąd też oprogramowanie kompilowane dla Archa jest z myślą o tej dystrybucji, a zatem z uwzględnieniem tego, że jest tu systemd. Jeśli zatem ktoś chce stworzyć dystrybucję wolną od systemd, to robi sobie to we własnym zakresie. Doprawdy nie rozumiem dlaczego to deweloperzy Archa mieliby uwzględniać jakąś inną dystrybucję i do jej potrzeb kompilować oprogramowanie. Nikt nikomu nie każe korzystać z Archa. Nota bene takich dystrybucji, które są forkami Archa, ale opartymi o OpenRC jest kilka.

Jest to troche chore jak dla mnie, bo coraz wiecej rzeczy w linuxie zaczyna byc wlasnie zaleznym od tych systemdowskich bibliotek...
I tak - i nie. Oczywiście cały ekosystem systemd tego wymaga, bo jest to oprogramowanie, które służy do obsługi systemd. Część innego oprogramowania jest natomiast w istocie łączona z systemd (o ile wiem, domyślnie GNOME 3) lub deweloperzy myślą o takim rozwoju (KDE). Niemniej jednak są też dla ludzi, którzy nie chcą tego mieć, możliwości stworzenia ich bez tych zależności (np. GNOME 3 pod Gentoo o ile wiem, jest właśnie wolne od systemd).
Wolalbym zeby ci ludzie tworzyli nowe oprogramowanie niz tracili czas na modyfikacje pkgbuildow, tylko dlatrgo ze sa zalezne od jakichs bibliotek, bo tak pan z red hat chcial.
Po pierwsze, to jest ich czas. Po drugie jaką masz pewność, że gdyby "nie tracili czasu na modyfikacje PKGBUILDów" by skompilować oprogramowanie w sposób wolny od systemd, robiliby cokolwiek innego?
Kiepsko przyszlosc linuxa wyglada jak dla mnie, wiele ludzi twierdzi, ze systemd skonsumuje jadro linux zamieni w smiec i powstanie jakis nowy system a linux pojdzie do kosza.
Wielu ludzi twierdzi, że katastrofa smoleńska była zamachem... :D Poważnie - wielu ludzi, najczęściej mających więcej do powiedzenia od tych krytykantów, wizjonerów i opowiadaczy bajek, stwierdziła, że jednak będą swoje dystrybucje opierać o systemd. Rozumiem, że to banda idiotów, kretynów, masochistów i dywersantów.

7
Inne / Odp: Czy z systemd jest wszystko ok??
« dnia: 2019-12-28, 16:27:48 »
Ale to już Twój problem. Ja mogę jedynie stwierdzić tyle, ile napisałem: używam od kilku lat (ponad 2x dłużej niż Ty w ogóle linuksa) i nie zauważyłem jakichś problemów. a dostrzegam pewne dobre strony. Nie mam ochoty jednak przekonywać Ciebie do systemd.
Zastanawia mnie jednak - po diabła w ogóle był Twój wpis?

8
Inne / Odp: Czy z systemd jest wszystko ok??
« dnia: 2019-12-28, 15:52:09 »
Naczytałeś się więcej złego, niż dobrego, albowiem cała reszta, która owego systemd używa nie chce się kłócić, bo i po co? Skoro ktoś czegoś nie używa, ale wie lepiej, to przecież go i tak nie przekonasz. Najlepiej to zrobić po prostu samemu instalując jakiś system i go sprawdzić.

I nie ja mam cokolwiek udowadniać, albowiem dla mnie jest zupełnie obojętne, czy Ty się do systemd przekonasz, czy nie. Ja po prostu nie widzę żadnych nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemu z systemd. Jeśli zaś chodzi o "fakty", to - niestety - żadnych nie podajesz.
I nigdzie nie napisałem, że albo systemd, albo linux. Wręcz przeciwnie - jeśli Ci systemd nie pasuje (ale na razie nawet nie wiesz, czy Ci nie pasuje) - to masz do wyboru od groma dystrybucji, które jego nie wykorzystują. Ba, skoro już Manjaro (choć z niego nie korzystałbym z zupełnie innych powodów niż systemd), to o ile pamiętam jest również Manjaro (community) oparte o bodaj openrc. Napisałem natomiast, że skoro - jak sam twierdzisz - jesteś zmęczony linuksem, to nie istnieje powód, dla którego musisz się do niego przymuszać, choć nie ma znaku równości między linux, a systemd.

Po prostu mówię: sprawdź. I powiem Ci szerze - na 99% czy to systemd, czy to openrc, czy to cokolwiek innego, gdy się nauczysz go używać nie będzie to Ci snu z powiek spędzało.
Aha - i wcale nie jestem "piewcą" systemd. Po prostu dokonując wyboru dystrybucji trafiłem na taką, która spełnia zasadniczą część moich wymogów. A to, że przy okazji ma ona obecnie systemd, jest mi kompletnie obojętne. Korzystałem z sysvinit, korzystałem z upstart, korzystam z systemd. Zostanie to zamienione czymś innym? To jeśli dożyję, będę korzystać z tego czegoś.

9
Inne / Odp: Czy z systemd jest wszystko ok??
« dnia: 2019-12-28, 15:05:39 »
Gdyby nie to ze Debian jakims cudem zaadaptowal systemd, to dzisiaj ten caly projekt by juz pewnie umarl.
Z całym szacunkiem, ale totalna bzdura. Człowiek, który za tym stoi jest pracownikiem RH i to na potrzeby RH głównie systemd był chyba szyty. To nie Debian wyznacza na linuksowym rynku jakiekolwiek standardy, a właśnie takie firmy jak RH i dopóki RH będzie łożyć na to środki, to taki systemd będzie istnieć. Debian może tu wyłącznie sprzątać jako niewiele znaczący - w tej kategorii - gracz. Ogólnie to cały Debian sprowadza się do paczkowania. Mogli zatem wziąć jakiś init, za którym stoi jakiś potężny na rynku gracz, albo zdać się na mniej lub bardziej sprawdzone rozwiązania rozwijane przez społeczność. Wielkiego wyboru nie mieli.
Fajnie by bylo wiedziec jak mozna zainstalowac Debiama, usunac systemd i wgrac inny init system, podobno mozna ale nikt nigdzie nie opisal jak konkretnie.
Możesz wziąć sobie gotowca, który jest oparty o Debiana, a jednocześnie od systemd wolny. Ot, choćby Devuan.
A to ma byc tylko prosty init system a nie srodowisko, od ktorego uzaleznione jest jadro linuxa.
Że co???
Chcesz korzystac z debiana, jest ci narzucone, ze masz korzystac z systemd.
No właśnie. Kto powiedział, że musisz korzystać z Debiana? To nie jest jedyna dystrybucja na świecie. Nie podobają Ci się z jakiegoś powodu ich założenia - nie korzystaj. Wybierz coś innego.
Ja sie akurat przyczepiam do systemd z powodu DNS ustalonego domyslnie do google
I rozumiem, że ktoś Ci paluszki odebrał i nie możesz sobie tego zmienić. Jeśli już jest Ci to tak bardzo potrzebne.
Czy to ma byc prywatnosc?? Z jakiej racji mam korzystac z systemu, ktory notorycznie dzieki systemd kontaktuje sie z serwerami google i pewnie microsoft.
Taaa... "pewnie". A jakiś dowód na to? Zresztą z jakimś serwerem musisz się skontaktować. No, chyba, że zamkniesz sobie komputer wraz ze swoim systemem w puszcze pn. dom i będziesz z niego korzystać jak ze 30-40 lat temu. Twój wybór.
System moze i dziala, ale pod katem zabezieczen i bezieczenstwa to juz mysle, ze nie jest tak fajnie.
A konkret? Jakikolwiek dowód na potwierdzenie tej tezy?
Widac brak szacunku do starych administratorow linuxa, ktorym narzucono cos nowego, i tyle. Przy tym odbierajac mozliwosc jakiegokolwiek wyboru.
Bzdura, bowiem akurat w przypadku dystrybucji linuksowych nikt nikomu nie narzuca jakiegokolwiek wyboru. Nie podoba się rozwiązanie X - wybierz dystrybucję Y. Mi np. nie podoba się bardzo wiele rzeczy w Debianie i dlatego z niego nie korzystam. Wybrałem coś innego.
A szacunek dla wszystkich, w tym owych "starych adminów" powodowałby w konsekwencji brak rozwoju. Trzeba byłoby poczekać na ich wymarcie lub przynajmniej przejście na emeryturę, by wdrożyć jakieś rozwiązanie.
Ja jestem gleboko przekonany, ze systemd pod wzgledem prywatnosxi, zabezpieczen i security to kiepsko stoi.
Przekonanie, a oparcie go o fakty, to dwie różne rzeczy. Przy okazji - jesteś tak absolutnie przekonany, pewny tego, że wybrany przez Ciebie system jest "pod względem prywatności, zabezpieczeń i security" stojący "mocno"? Nie wiem, po prostu pytam. I pytam o dowód, a nie poglądy.
Bardziej ufam klasycznym initom a nie jakims developerom, gdzie spotkalem sie ze ludzie nazywali tych od systemd gangsterami czy mafia, a wielu ludziom tak bardzo nie pasuje ten systemd, ze otwarcie wyznaja, ze tocza walke z nimi. Ja jestem tylko obserwatorem i opisuje to wszystko a ja jestem zmeczony ze korzystam z linuxa a tutaj wyklocanie o jakies systemd... Trzeba bedzie przejsx na *BSD i tyle, tam takich problemow nie ma :)
Wielu, to znaczy ilu? Ilu spośród wszystkich użytkowników linuksa jest tak bardzo przeciwko systemd?
Widzisz - ktoś wszczął wojnę o byle g... tylko dlatego, że nie akceptuje jakiegoś rozwiązania. A ja pytam o konkrety. Oprócz filozoficznych wywodów, oprócz twierdzeń, ze coś czyimś zdaniem ma służyć do czegoś, a już broń boże do czegoś innego również, jakoś nie spotkałem konkretnych argumentów.
A skoro jesteś "zmęczony" linuksem, to przecież nikt Cię przy nim nie trzyma. Możesz dokonać dowolnego wyboru. Jeśli Ci się z jakiegoś powodu podoba BSD - ok. Jeśli potrzebujesz BSD - wybierz ten system. Nie ma potrzeby zmuszać się do używania czegoś, do czego masz negatywne nastawienie.

10
Inne / Odp: Czy z systemd jest wszystko ok??
« dnia: 2019-12-28, 13:25:51 »
Systemd mam w komputerze od 2012 r. Nie mam z nim żadnych problemów. Jasny, czytelny, łatwo przegląda się dziennik... Innymi słowy nie narzekam.
Unikam natomiast słów "podobno", bo jest to jedno z tych, które tworzą plotki. Najwięcej hejtu na systemd pochodzi od osób, które... nie tylko z niego nie korzystają (bo to byłoby jeszcze ok), ale nawet nigdy nie zainstalowały u siebie. Wiedzą lepiej. Przeglądnęły cały kod. A jakże :D
Moim zdaniem, cała zabawa "nie" dla systemd poniekąd jest pokłosiem stanowiska starych administratorów, przyzwyczajonych do zarządzania swoim systemem przez "stary" system initów (obojętnie który), którym nie chciało się po prostu uczyć czegoś na nowo. Zrozumiałe poniekąd - to co potrzebowali, mieli oskryptowane i tyle. Niemniej jednak nic im nie stoi na przeszkodzie, by wybrać sobie rozwiązanie, które od systemd jest wolne.
PS1: Pulseaudio, networkmanager itd. itp. to nie jest systemd, którym - fakt - można zarządzać w systemie sporą ilością usług, jednakże nie są one częścią systemd.
PS2: GNU/Linux nie oznacza, że jest do linux "wolny" od systemd. Przykładem - Debian, który jest GNU/Linux, ale jednocześnie od kilku już lat stoi na systemd.
PS3: Przede wszystkim należy sobie odpowiedzieć na jedno pytanie: w jaki sposób chcę korzystać z systemu, jak nim zarządzać, co dla mnie będzie wygodniejsze. Po udzieleniu odpowiedzi (i sprawdzeniu ewentualnych różnic), problem przestaje istnieć. Także ten zasygnalizowany przez Ciebie.

11
8? 4.19, ale jeśli korzystasz z repozytoriów Ubuntu/deb, to można nowszy również zainstalować.

12
@mackeire - Jeśli chodzi o używanie aplikacji dotykiem, to masz absolutną rację, ale teraz należałoby to spróbować w ogóle odpalić. Zastanawiam się nad jakimś środowiskiem przygotowanym pod dotyk, które nie będzie mocno obciążać tego komputerka. Mogę pomóc w okiełznaniu Plazmy, która po tuningu winna brać zasobów mniej więcej tyle co Xfce (najwyżej, bo jeśli pokusić się o luquidshell, to powinno brać jeszcze mniej). Pomysł padł również na coś z Enlightenment. Nie mam możliwości sprawdzenia, ale przecież EFL w ogóle było robione z myślą o dotykowych ekranach, a samo E. gdy się je konfiguruje ma w opcjach m.in. "ekran tabletu" czy jakoś tak. Za "dotyk" i tak odpowiada libinput. Pozostaje - w każdym przypadku - kwestia aplikacji...

13
@Anncio1998 - Powyższy Twój wpis chyba nie jest zupełny.

14
I po załadowaniu się całej listy koniec końców ekran zgasł i nic się nie działo.
I w tym momencie przydałoby się wcisnąć ctrl+alt+F1...8 (nie wiem, który z tych klawiszy w Puppy) i zobaczyć, czy przełącza Cię na coś co zapyta o zalogowanie się do systemu.

PS: Fotki z logowania są nieczytelne (tzn. ta druga, a ona może być istotna).

15
@Anncio1998 - Jeśli możesz, to przeprowadź testy z podłączoną klawiaturą, bowiem tu gdzieś były też sygnalizowane problemy. A najlepiej zarówno przy podłączonej, jak i odłączonej.

Strony: [1] 2 3 ... 38