Forum Linux.pl

Oprogramowanie => Instalacja oprogramowania => Wątek zaczęty przez: Mikołaj Wiewióra w 2005-12-14, 21:03:33

Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Mikołaj Wiewióra w 2005-12-14, 21:03:33
Witajcie, czy da się zainstalowac linuxa na dysku zewnętrznym podlaczanym pod usb?
Mam spory problem z tym, poniewaz nawet bios widzi dysk, jako oddzielny twardziel istnieje tam i w windowsie, a w instalatorze auroxa 11.0 jest kicha, bo nie ma nawet sladu po tym dysku
Co robic? I czy da się coś zrobić?
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: xis w 2005-12-15, 00:04:15
Musisz trochę pokombinować, ale jest to możliwe. Zerknij np. tu: http://openfacts.berlios.de/index-en.phtml?title=Linux_bootable_USB_key_HOWTO

W razie kłopotów - google ;)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Rutecki w 2005-12-15, 19:47:45
2005-12-14 21:03:33 winnick napisał:

> Witajcie, czy da się zainstalowac linuxa na dysku zewnętrznym podlaczanym pod usb?
 > Mam spory problem z tym, poniewaz nawet bios widzi dysk, jako oddzielny twardziel istnieje tam
 > i w windowsie, a w instalatorze auroxa 11.0 jest kicha, bo nie ma nawet sladu po tym dysku
 > Co robic? I czy da się coś zrobić?

Zerknij na artykuły na tej  stronie.

--
Maciek
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Rafal w 2005-12-14, 20:21:28
Witam wszystkich którzy mają ochotę zacząć swoją przygodę z Linuxem. Powiem od razu że odradzam no chyba ze jestescie zaawansowanymi programistami....
Dlaczego tak pisze..otoz kilka lat temu sprobowalem przygody z linuxem wtedy mandrake9.2 ale oczywiscie nic ale to kompletnie nic nie idzie tam zainstalowac zawsze czegos brakuje a kazda instrukcja dolaczona do źródeł nie ma nic wspólnego z tym co się rzeczywiscie dzieje. Odłożyłem go wtedy aż do zeszłego tygodnia. Pomyślałem że jak już wyszła wersja 2006 Mandriva to po kilku latach powinno się poprawić. I co??? Od zeszłego tygodnia próbuję coś zainstalować w systemie i jak zwykle g...o z tego! Naprwadę podoba mi się Linux i chcialbym na nim pracować ale sie nie da! Postanowilem ze jak zainstaluje tylko stery do mojego routera aby miec siec to sie przesiądę na Mandrivę. Juz kolejny dzien tracę na bezskuteczne proby instalacji. Przeszukalem juz chyba wszystkie mozliwe fora na temat instalacji czegokolwiek w Mandrivie. Wszedzie piszą jakie to proste i wogole, wystarczy ze wpiszesz ./configure potem make i make install i po klopocie. A prawda jest taka ze to NIGDY sie nie sprawdza. Pisze ./configure i jest ok, cos tam robi potem make a tu komunikat ze nie ma takiego pliku a ja widze ze jak wół istnieje!!! To tylko jeden z problemow. Probowalem instalowac banalne programy jak Mplayer czy Xmms i zawsze bezskutecznie! Przeczytalem wszystkie artykuly z waszej stronki bo pomyslałem: fajny jest, moze trudny, doucze sie i bedzie dobrze. Ale nadal nic. Zadna z instrukcji nie sprawdza sie. Instalacja czegokolwiek pod Linuxem to gigantyczna strata czasu a dla mnie komputer to narzędzie to szybkiej i wydajnej pracy i naprade nie mam juz siły i przede wszystkim czasu na męczenie sie z instalcją byle gó..a. Jeśli jesteście samotnymi programistami ślęczącymi wieczorami w domu przy piwie i komputerze to polecam pobawcie sie Linuxem bo to ciekawa alternatywa dla Windows .....A ja kończe bo dziewczyna czeka....
Pzdr dla wszystkich którym udaje się pracować na Linuxie - (szczęściarze!)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-14, 20:54:08
Jak mnie denerwowały zależności rpm to zainstalowałem Debiana, a nie chrzaniłem, że linux to syf. Wystarczy poczytać.
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Świtkowski w 2005-12-14, 21:02:10
> Witam wszystkich którzy mają ochotę zacząć swoją przygodę z Linuxem. Powiem od razu że odradzam
 > no chyba ze jestescie zaawansowanymi programistami....

Analogicznie moglym powiedziec licealistom: "nie idzcie do pracy bo tam trzeba umiec pisac, czytac, i cholera wie co jeszcze...". Jak sie chce obslugiwac komputery to minimalna wiedza (wcale nie na poziomie zaawansowanego programisty) jest konieczna
 
 > oczywiscie nic ale to kompletnie nic nie idzie tam zainstalowac zawsze czegos brakuje

A wystarczylo dopracowac urpmi. Z tym narzedziem latwiej sie instluje niz w Windowsie

Odłożyłem
 > go wtedy aż do zeszłego tygodnia. Pomyślałem że jak już wyszła wersja 2006 Mandriva to po kilku
 > latach powinno się poprawić. I co??? Od zeszłego tygodnia próbuję coś zainstalować w systemie i
 > jak zwykle g...o z tego! Naprwadę podoba mi się Linux i chcialbym na nim pracować ale sie nie
 > da!

Da sie. Gratuluje wytrwalosci (szczerze) i namawiam do nie poddawania sie.

Wszedzie piszą
 > jakie to proste i wogole,

Masz racje, mnei tez czasem wkurzaja takie opisy zamiast rzetelnych informacji.

A prawda jest taka ze to NIGDY sie nie sprawdza. Pisze ./configure i jest ok, cos tam
 > robi potem make a tu komunikat ze nie ma takiego pliku a ja widze ze jak wół istnieje!!!

To sie SPRAWDZA:) I nie czasami ale w wiekszosci przypadkow. Ta mniejszosc to skopane paczki zrodlowe. A nie spotkales sie w Windzie z komunikatami typu, ze cos nie moze byc zainstalowane bo czegs tam brakuje albo cos tam jest w innej wersji?:) No wlasnie:)

[ciach]

 > Instalacja czegokolwiek pod Linuxem to gigantyczna strata czasu

a probowales np urpmi xmms? Wiedz, ze kompilacja programow jest pare stopni wyzej od umiejetnosci uzywania programow typu urpmi.

Jeśli jesteście samotnymi programistami ślęczącymi
 > wieczorami w domu przy piwie i komputerze to polecam pobawcie sie Linuxem bo to ciekawa
 > alternatywa dla Windows .....

Ja nie jestem programista (niestety...:( ) pije piwko (Żubr, bo Warka mi sie skonczyla:) ) i stukam z eksperymentalnego Debiana ktorego wczoraj z nudow skonfigurowalem do pracy graficznej:) Alternatywa jest o niebo ciekawsza tylko nie mozna sie zniechecac.

> A ja kończe bo dziewczyna czeka....

Linux albo dziewczyna, wybor nalezy do Ciebie:) Chociaz z drugiej strony ja mam żonę i jakos jedno z drugim nie koliduje:)

 > Pzdr dla wszystkich którym udaje się pracować na Linuxie - (szczęściarze!)

Zycze Ci, zebys dolaczyl do grona szcesciarzy:)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Krzysztof Plucinski w 2005-12-14, 21:05:10
Typowa opinia windowsowego klikacza - zainstalował, poklikał i po godzinie wydał opinię.... A nie pomyślałeś tłuku jeden, że to z Twoją główka coś nie tak ? Taka odporna na wiedzę...
Niestety, właśnie takich ograniczonych debili windows "produkuje"...
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-14, 21:30:10
2005-12-14 21:05:10 kmp napisał:

> Typowa opinia windowsowego klikacza - zainstalował, poklikał i po godzinie wydał opinię.... A
 > nie pomyślałeś tłuku jeden, że to z Twoją główka coś nie tak ? Taka odporna na wiedzę...
 > Niestety, właśnie takich ograniczonych debili windows "produkuje"...

Zgadzam się w 100% z użytkownikiem kpm. Moi kumple normalnie mało co nie zpawiowali jak zobaczyli, że pracuje na linuksie to uznali, że jestem debil, bo oni nie umieją na nim nic zrobić (to taki paradoks... ;))

Ja też miałem trudności z przyzwyczajeniem sie do linuksa, ale postanowiłem się nie poddawać. Swoją drogą nie wydaje mnie się, żeby Mandriwa 2006 była dobrym wyborem na początek (podobno gorsza od 2005). Ja osobiście poleciłbym ci Fedorę na początek.

Teraz wcale nie mam ochoty wracać na Windę. Jedyne, co mnie do tego ZMUSZA to brak programów do flashowania telefonów. No, ale nie można mieć wszystkiego.

Pozdro.
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Rafal w 2005-12-14, 21:51:55
2005-12-14 21:39:01 amdfanatyk napisał:

ok, może troche przesadzilem z tym postem ale to ze zdenerwowania i chyba braku mozliwosci zrobienia czegolkolwiek pod linuxem. Ale skoro czytam ze na poczatek mandrake jest najlepszy to instaluje Mandrake'a, a skoro są tu userzy ktorzy jak widzę korzystają z linuxa to polećcie jakąś porządną dystrybucję to ściągnę sobie z netu. Mam jeszcze Ubuntu ale zawiera sie na jednej plytce CD więc pewnie jeszcze więcej rzeczy będę musiał doinstalować.
PS. Niektorzy wyzywając mnie od debili, chyba w ferworze nie zauwazyli że nie zjechałem użytkownikow tylko 1 konkretną dystrybucję. I jak napisałem wcześniej wysoko cenię sobie tych którzy linuksa używają.
Pzdr.
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: heniek m. w 2005-12-14, 21:59:23
2005-12-14 21:05:10 kmp napisał:

> Typowa opinia windowsowego klikacza - zainstalował, poklikał i po godzinie wydał opinię.... A
 > nie pomyślałeś tłuku jeden, że to z Twoją główka coś nie tak ? Taka odporna na wiedzę...
 > Niestety, właśnie takich ograniczonych debili windows "produkuje"...

No racja. Komunikacja między windowsem a userem opiera się o pismo obrazkowe (było kiedys modne, gdzieś za czasów kamienia łupanego). Jak przychodzi takiemu useru cos wklepac pismem literowym to leży.
Kolego, trzeba sie liter nauczyc, wpisac poprawnie i linux działa. Mature zdasz z błędami, ale linux Cie oleje.
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-14, 22:13:49
Nie instaluj niczego opertego na RPM. Mówi wiele osób, że takie distra są łatwe - Mandrake, SuSe, Red Hat/Fedora.

Ja mówie, że jakie distra są chore. Preferuję reposytoria, z których same ssają się zależności.
W Debianie masz graficznego Synaptica, żebyś nie musiał od razu instalować oprogramowania z konsoli. Zaznaczasz i instalujesz.

Debian dla użytkownika Windowsa, nie jest prosty w instalacji. Dlatego rozwiązaniem jest Ubuntu lub Kubuntu. Jest pochodną Debiana i również masz Synaptica (Ubuntu), Kynaptica (Kubuntu) :-)

Synaptic/Kynaptic to takie narzędzie typu "Zainstaluj to". Wtedy to coś pobiera sie samo z sieci i samo sie instaluje. Nie trzeba szukać na stronkach

A Fedora i Mandrake pod względem przygotowania systemu pakietów, to totalne sado-maso. Jeszcze do niedawna RH i Mandrake korzystał z archaicznego systemu RPM rodem z pierwszych RH. Teraz dopiero pracują nad reposytoriami - tak pracują jeszcze :-)

RH i Mandrake ma tylko jedną zaletę. Proste w instalacji i konfiguracji dodatkowych narzędzi typu firewall, usług drukowania, współdzielenia plików, zabezpieczeń SELinux.

Krótko, polecam na początek Ubuntu ub Kubuntu (poczytaj), a potem jak stwierdzisz, że pora na Debiana to go zainstalujesz.

Pozdrawiam
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Rafal w 2005-12-14, 22:19:56
2005-12-14 21:59:23 zebra napisał:

> 2005-12-14 21:05:10 kmp napisał:
 >
 > > Typowa opinia windowsowego klikacza - zainstalował, poklikał i po godzinie wydał
 > opinię.... A
 >  > nie pomyślałeś tłuku jeden, że to z Twoją główka coś nie tak ? Taka odporna na wiedzę...
 >
 >  > Niestety, właśnie takich ograniczonych debili windows "produkuje"...
 >
 > No racja. Komunikacja między windowsem a userem opiera się o pismo obrazkowe (było kiedys
 > modne, gdzieś za czasów kamienia łupanego). Jak przychodzi takiemu useru cos wklepac pismem
 > literowym to leży.
 > Kolego, trzeba sie liter nauczyc, wpisac poprawnie i linux działa. Mature zdasz z błędami, ale
 > linux Cie oleje.

Z tą różnicą że kiedyś pismem obrazkowym jedno zdanie tworzono znacznie dłużej niż używając liter. I przede wszystkim wygodniej jest na papierze używać liter zamiast obrazków. Ale tu jest mowa nie o papierze ale o maszynie która z założenia ma życie usprawniać a nie komplikować jeszcze bardziej.
Nie oczekuje tu komplementów ale minimum dobrego wychowania i cenzuralnych słów. Lecz nie o tym chyba ta dyskusja miała być. Jakże łatwo w internecie jest udawadniać swoją wyższość nad innymi....
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Rafal w 2005-12-14, 22:23:05
2005-12-14 22:13:49 yonami napisał:

> Nie instaluj niczego opertego na RPM. Mówi wiele osób, że takie distra są łatwe - Mandrake,
 > SuSe, Red Hat/Fedora.
 >
 > Ja mówie, że jakie distra są chore. Preferuję reposytoria, z których same ssają się
 > zależności.
 > W Debianie masz graficznego Synaptica, żebyś nie musiał od razu instalować oprogramowania z
 > konsoli. Zaznaczasz i instalujesz.
 >
 > Debian dla użytkownika Windowsa, nie jest prosty w instalacji. Dlatego rozwiązaniem jest Ubuntu
 > lub Kubuntu. Jest pochodną Debiana i również masz Synaptica (Ubuntu), Kynaptica (Kubuntu) :-)
 >
 > Synaptic/Kynaptic to takie narzędzie typu "Zainstaluj to". Wtedy to coś pobiera sie
 > samo z sieci i samo sie instaluje. Nie trzeba szukać na stronkach
 >
 > A Fedora i Mandrake pod względem przygotowania systemu pakietów, to totalne sado-maso. Jeszcze
 > do niedawna RH i Mandrake korzystał z archaicznego systemu RPM rodem z pierwszych RH. Teraz
 > dopiero pracują nad reposytoriami - tak pracują jeszcze :-)
 >
 > RH i Mandrake ma tylko jedną zaletę. Proste w instalacji i konfiguracji dodatkowych narzędzi
 > typu firewall, usług drukowania, współdzielenia plików, zabezpieczeń SELinux.
 >
 > Krótko, polecam na początek Ubuntu ub Kubuntu (poczytaj), a potem jak stwierdzisz, że pora na
 > Debiana to go zainstalujesz.
 >
 > Pozdrawiam

....konkretna odpowiedź. Wielkie dzieki. Jutro sprobuje Kubuntu.
PZDR
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Świtkowski w 2005-12-14, 22:36:17
> Nie instaluj niczego opertego na RPM.

A to ciekawe czemu...

Preferuję reposytoria, z których same ssają się
 > zależności.

Zaleznosci nie ssaja sie same z "reposytoriow" lecz z konkretnych pakietow (rpm lub deb). Na marginesie - jesli w rpm'ach komus przeszkadzaja zaleznosci to mozna je wylaczyc.

 > W Debianie masz graficznego Synaptica, żebyś nie musiał od razu instalować oprogramowania z
 > konsoli. Zaznaczasz i instalujesz.

To tak samo jak z RPM'ami

 > Synaptic/Kynaptic to takie narzędzie typu "Zainstaluj to". Wtedy to coś pobiera sie
 > samo z sieci i samo sie instaluje.

I tego rodzaju narzedzia sa pod konsole i pod X'y i dla deb'ow i dla rpm'ow

 > do niedawna RH i Mandrake korzystał z archaicznego systemu RPM rodem z pierwszych RH. Teraz
 > dopiero pracują nad reposytoriami

Nic mi nie wiadomo aby RH czy Mandriva mialy zrezygnowac z "archaicznego" RPM ale byc moze sie myle. Za to "reposytoria" posiada kazda dystrybucja posiadajaca jakiekolwiek zasoby :)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: de Laurent w 2005-12-14, 22:43:43
Jak bedziesz probowal, to zanim powiesz, ze kolejne distro, to syf, sprobuj przewodnik.ubuntu.pl. Tylko zamiast "gedit" wpisuj "kwrite". Powodzenia.
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: heniek m. w 2005-12-14, 22:46:04
 > Lecz nie o tym
 > chyba ta dyskusja miała być. Jakże łatwo w internecie jest udawadniać swoją wyższość nad
 > innymi....

Niestety wylałes swoją flustracje i duskusja jest o niej. I nie chodzi o udawadnianie czyjejs wyższości tylko o pare argumentów, z którymi mozna sie nie zgadzać, ale warto je rozważyć.
Linux to nie czary tylko troche inna filozofia systemu operacyjnego, a co za tym idzie inny sposób komunikacji z człowiekiem. Nie jest szczególnie trudny. Jest tylko inny. Jak sie siedzi latami na windowsie najtrudniejszy jest moment porzucenia myslenia "obrazkowego" i przyzwyczajenia do prostej alternatywy "yes" - "no". Linux to wiele mozliwosci wyboru, i to szokuje na poczatku.  Ale po pierszym szoku i nieudanych podejsciach przychodzi ta radość, ze Ty decydujesz a nie programista i maszyna za ciebie.
A jaka dystrybucja na poczatek? Nie wiem. Każda moze byc dobra.
Ps. Za wulgaryzmy kolegów przepraszam.
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz Szczur w 2005-12-14, 22:58:36
każda dystrubucja jest dobra, każda jest inna i każdej czegoś brakuje. przeważnie każdej czegoś innego :)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: xis w 2005-12-14, 23:04:42
Cześć,
Ja bym tylko dodał jedną radę: niezależnie od tego jak bardzo twórcy danej dystrybucji będą Cię zapewniać, że Linux jest super prosty, nie wierz im. :)
Tak naprawdę oni nie kłamią, Linux JEST prosty, ale Ty musisz wziąć poprawkę na to co Ty rozumiesz pod pojęciem 'prosty' (możesz być przyzwyczajony do 'prostoty' windowsa, jak np. wspomniane przez zebrę 'Yes' i 'No', podczas gdy Linux oferuje zupełnie inną prostotę).
Zobaczysz jaki jest prosty, ale dopiero wtedy gdy opanujesz jego podstawy; uwierzysz, ze komputer bez dysku C: też ruszy, albo, że system bez antywirusa może być bezpieczny, albo że nie trzeba crackować programów żeby działały, albo  zapomnisz czym w ogóle jest numer seryjny do programu, albo... ;)

Po prostu daj mu szansę, ale podchodź do niego z ostrożnością i pamiętaj, że musisz nauczyć się bardzo, bardzo wiele.

Kiedy ja instalowałem Linuksa (kiedy to było ;) ) spędziłem kilka dni na czytaniu o nim, bo bałem się, że już instalator usunie mi wszystko z dysku (wtedy nie było jeszcze nagrywarek a backup na dyskietki mi się nie widział). Poważnie podchodziłem do każdej rady jak np. 'nie używaj konta root, gdy nie musisz' itp. I nie żałuję, dziś rozumiem Linuksa i znam jego wyższość nad windowsem (tak, tak, po samych screenshotach tego nie stwierdzisz, na to trzeba kilku lat 'siedzenia' w systemie).
Tobie też polecam przeczytanie artykułów na tej stronie, wspomnianego wyżej poradnika ZANIM zainstalujesz swój system.
Życzę Ci, abyś 'wsiąkł' w Linuksa jak ja :)

PS My też mamy dziewczyny ;)
PS2 Ja też przepraszam za wypowiedzi niektórych, może są tak wierni pingwinowi, ze gotowi pogryźć ;)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-14, 23:41:50
2005-12-14 21:51:55 opioom napisał:

 > PS. Niektorzy wyzywając mnie od debili, chyba w ferworze nie zauwazyli że nie zjechałem
 > użytkownikow tylko 1 konkretną dystrybucję. I jak napisałem wcześniej wysoko cenię sobie tych
 > którzy linuksa używają.
 > Pzdr.
 >

Wypowiedziami amdfanatyka sie nie przejmuj, on tak zawsze :]

P.S. Wybor mandriva na poczatek nie byl dobry xD to totalny szajs :]
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-15, 01:33:15
 > Zaleznosci nie ssaja sie same z "reposytoriow" lecz z konkretnych pakietow (rpm lub
 > deb).

Czy Ty wogóle rozróżniasz pakiet od reposytorium?

Reposytorium w tym wypadku, to zbiór paczek i informacji dla oprogramowania zarządzającego nimi. Jak można pobrać zależności "z konkretnego  pakietu"? Pobiera się z REPOSYTORIUM, paczki WYMAGANE(zależności) do instalacji wybranego pakietu.

Nie wiesz - nie pisz.

To mnie właśnie denerwuje na tym forum. Niektórzy się mądrzą, nawet jak nie mają praktycznie nic mądrego do napisania.

Zamiast tak zaczepiać napisz pełnymi zdaniami, konstruktywną wypowedź, w której założysz i postarasz się udowodnić, że mam/nie mam racji. Wstęp, Rozwinięcie, Zakońćzenie.

Pozdrawiam

Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Krzysztof Tulidowicz w 2005-12-15, 01:49:01
repozytorium pisze sie przez "Z" :P i jest to nic innego jak zbiór pakietów

zależności są w pakietach, a nie w repozytoriach (program X wymaga biblioteki Y która może znajdować sie w pakietach Z,W,A,B,C...  - wiec mozesz zainstalowac dowolny z nich jako zależność, a pakiety jak wiemy pobiera sie z repozytoriów)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-15, 01:49:28
2005-12-14 20:21:28 opioom napisał:

> Witam wszystkich którzy mają ochotę zacząć swoją przygodę z Linuxem. Powiem od razu że odradzam....

Napiszę, a co...
Jestem w dokładnie takiej samej sytuacji jak Ty... niestety:(. Zaczyna mnie trafiać jak słyszę słowa typu: Linux, sterowniki, prosty, instalować itp. Nigdy bym nie pomyślał że praca z komputerem może być tak wq.. i mało efektowna. Rozpacz mnie bierze jak widzę jak moje niegdyś (2 tygodnie temu), superszybkie komputerki z superzoptymalizowanymi windowsami xp, radzące sobie z każdymi systemami i rodzajami plików zmieniły się w bezmyślne ciągnące się ślimaki, które nie wiedzą co mają począć z każdym problemem jaki im stawiam. Zaczyna brakować mi sił, samozaparcia, czasu i nerwów, muszę w międzyczasie napisać jeszcze prace dyplomową. Żona się do mnie przestała odzywać. Krzyczę, biję głową w ścianę, a pomocy znikąd. Linuksiarzy jest mało, a ci co są to albo problemu nie rozumieją, albo nie mają czasu, albo im się nie chce. Na fraza się już nie wbiję, nie poszukam rozwiązania problemu na forach, bo i tak go nie znajdę. Pozostają tzw. FAQ z których też się nic nie dowiem, ponieważ są pisane szyfrem ;), znanym tylko wtajemniczonym. Ból, tym bardziej, że komputery utrzymują mnie i moją rodzinę. W szkole nauczyli mnie jak pisać skrypty, ale o samym systemie nie powiedziano nic. Windę znam doskonale, rejestr, system katalogów, system plików, usługi sieciowe, wszystko. Wcześniej posiadałem amigę i AmigaOS też nie miał przedemną żadnych tajemnic. Ale trzeba iść do przodu, bo kto stoi w miejscu ten się cofa.  Jutro idzie pod nóż ostatnia (flagowa) jednostka w moim domu ;(.
Przyszłość widzę tak czarno jak tylko można, ale...
Zdecydowałem się - to najważniejsze, najwyżej dostanę pierwszego buta w życiu, choć jak się znam to wątpię (taki mały optymizm). Żeby się zmusić do przesiadki nie zostawiam sobie żadnego wyjścia (nie tylko sobie - żona+ 4 nieletnich :). Jeżeli za rok wrócę do windy to nie dlatego, że sobie rady nie dałem, tylko dlatego że będę wiedział że na windzie zrobię wszystko to co ktokolwiek na Linuksie i jeszcze więcej, w dużo prostszy i szybszy (obrazkowy ) sposób. Po to lodzkość mknie do przodu  żeby było prościej, łatwiej i przyjemniej.
Widzę też że to co mnie do tego skłoniło też nie jest takie jak mi się to wydawało, a mianowicie komercja, szpiegostwo itp. Darmowy system, darmowe oprogramowanie... to taki żart, a konieczność posiadania internetu to już nieporozumienie.
Tak więc nie jesteś sam w bojach z tym odpornym na lamerów (czytaj nas :)) systemem. Może napisz na powaga0@poczta.onet.pl we dwóch będzie łatwiej, kilka sukcesów już przeżyłem - piszę z linuxa z kartą radiową i własnoręcznie skompilowanymi do niej sterownikami, która notabene nie wstaje wraz z systemem, ale jak widać działa i to właśnie na MDK 2006, niech go :)
Z pozdrownieniem dla laików i tych co wiedzą LEPIEJ
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: de Laurent w 2005-12-15, 13:14:01
"radzące sobie z każdymi systemami i rodzajami plików zmieniły się w bezmyślne ciągnące się ślimaki, które nie wiedzą co mają począć z każdym problemem jaki im stawiam."

Moze cos wiecej na ten temat? Czytanie wszystkich systemow plikow? Obsluga ext3 albo reiserfs chyba niebyla od razu zimplementowana w Windowsie? Jakie problemy stawiasz tym slodkim slimaczkom?

Jezeli brakuje ci sil, to moge powiedziec tylko nie zalamuje sie, zwyciestwo jest blizej niz myslisz, ale o tym w dalszej czesci... Co do twojej zony, to ja bym jej nie zmuszal. Jezeli chce uzywac Windowsa, to zostaw go na jakims kompie. Zainstaluj go jej i to wszystko, nie optymalizuj nic, nie instaluj anty-programow, niech sama sie o to zatroszczy. Jezeli uwaza, ze winda jest taka prosta, to przeciez ty nie masz potrzeby jej "tjunowac". Jak sie cos skaszani, to niech sama rozwiaze ten problem. Moja dziewczyna, choc nie wie o Linuksie zbyt wiele, to i tak rozumie, ze Windows to katastrofa i nie ma nic przeciwko temu, zebysmy uzywali Linuksa (jest nawet za). No, poza tym jest jeszcze 1 argument, Linuks po prostu jest ladniejszy niz Windows... Twoje dzieci same przyjda zobaczyc co tato robi, spytaj innych ojcow-linuksiarzy.

>Krzyczę, biję głową w ścianę, a pomocy znikąd. Linuksiarzy jest mało.
Uwazaj, bo jeszcze uszkodzisz farbe albo tapete i zamiast rozkoszowac sie Linusiem, bedziesz musial malowac :( Zapewniam cie, ze w chwili obecnej "linuksiarzy" jest calkiem sporo.

>Ale trzeba iść do przodu, bo kto stoi w miejscu ten się cofa. Jutro idzie pod nóż ostatnia (flagowa) jednostka w moim domu ;(.
Naprawde mi zaimponowales twoim postem, bo wiesz czego chcesz i konkretnie do tego dazysz! Problemow bedzie coraz mniej i znikna tez windowsowe przyzwyczajenia, ktore najbardziej mieszaja... Swiatelko na koncu tunelu bedzie sie robilo coraz jasniejsze i w koncu zauwazysz, ze juz nie potrzebujesz Windowsa, MS i jego dyrdymalow. Bedziesz znal wszystkie pliki konfiguracyjne, kompilowal kernel optymalnie do twojego sprzetu, etc. Wreszcie, to ty bedziesz pomagal innym z Linuksem!

Powodzenia i wytrwalosci!

PS Jak masz pytania, to je zadawaj, tutaj na forum, na innych forach, mozesz tez napisac do mnie imejl. Miej zawsze jednak konkretne pytania!! Nie zawracaj ludziom glowy piszac, internet mi nie dziala, dlaczego?! Bo odpowiedz bedzie tylko jedna: Bo cos zrobiles zle, albo czegos w ogole nie zrobiles...
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-15, 16:23:29
A dorzucę kamyczek do ogródka:

po 1 jestem kobietą, co w oczach niektórych stawia z miejsca na straconej pozycji,

po 2 mam MDK 10.1 (nie Mandrivę, żebyście zaraz nie bluzgali), korzystam zarówno z rpm, tar.gz, jak i z cvs bezposrednio z konsoli), poza tym chyba mnie to nie dyskredytuje jako użytkownika linuksa

po 3 mam ten system 4 mce, zdążyłam położyć 2x Xy no i co z tego? trochę myślenia i z powrotem działa

po 4 jestem samodzielnym stworzonkiem i postawiłam wszystko sama, począwszy od głupiego kadu skończywszy na azureusie i cudach z javą, po prostu uważam, ze po to sa takie mądre stronki jak ta, żeby z nich korzystać, a nie płakać, ze 2x klik nie działa i linux be

po 5 uważam, że nie ma skopanego systemu, ani innych rzeczy, po prostu skopany może być tylko użytkownik nieodpowiednio nastawiony na pracę w innym systemie i wiecznie narzekający na wszystko, a jeszcze lepszy taki, który od razu się rzuca jak szczerbaty na suchara na jakieś sztywne distro linuksowe typu Debian czy PLD, zeby być prouserem

po 6 najpierw drogi windowsiany użytkowniku poczytaj trochę o systemach unixowych i wywodzacych się z nich linuksowych, a potem klnij na własna niewiedzę....

po 7 nieraz położylam jak nie kompilację to sterowniki, a jak nie sterowniki to QT albo xml i co? nie biadole tylko myślę

nie jestem przekonana, ze wiem lepiej...po prostu u mnie działa....
mówcie co chcecie: jestem kobietą, mam linuksa i jestem z tego powodu niezmiernie szczęsliwa :)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Marcin Iwaniuk w 2005-12-15, 16:38:27
pytanie czy dalej rozwijac watek:) a co tak i ja sie pochwale. ale nie moimi zdolnosciami bo sa niewielkie ale moja dziewczyna. linuksa uzywa od pol roku ale nie zadnego userfriendly klikacza typu mandriva czy ubuntu. rzucila sie odrazu na legende jaka jest SLACKWARE. o dziwo brak klikaczy i konfiguratorow ja nie zniecheca. od pol roku nie chce ona slyszec o niczym innym jak Slackware Linux.

a co do uzytkownikow to sys ma racje. nie ma zlych dystrybucji, sa tylko zli uzytkownicy
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: daniel tęcza w 2005-12-15, 19:27:29
Jeżeli o mnie chodzi to polecam debian gnu/linux.

Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Rutecki w 2005-12-15, 19:46:30
2005-12-15 19:27:29 dande napisał:

> Jeżeli o mnie chodzi to polecam debian gnu/linux.
 >
 >

Żartujesz? Wyłożył się na Mandrivie, a polecasz Debiana?

--
Maciek
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Michał Tomaszewski w 2005-12-15, 19:55:38
2005-12-15 19:46:30 Maciek_Rutecki napisał:

> 2005-12-15 19:27:29 dande napisał:
 >
 > > Jeżeli o mnie chodzi to polecam debian gnu/linux.
 >  >
 >  >
 >
 > Żartujesz? Wyłożył się na Mandrivie, a polecasz Debiana?
 >
 > --
 > Maciek

Dajcie mu gentoo bez handbooka :P
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Robert w 2005-12-15, 20:18:32
2005-12-14 20:21:28 opioom napisał:

> Witam wszystkich którzy mają ochotę zacząć swoją przygodę z Linuxem. Powiem od razu itd...
 > Pzdr dla wszystkich którym udaje się pracować na Linuxie - (szczęściarze!)
zgadzam się - uzytkownicy linuksa to są szczęściarze.

Po pierwszym tygodniu uzywania linuksa miałem o linuksie podobne zdanie jak ty. Nie rozwiązałem jeszcze wszystkich problemów, ale nie tracę nadziei. Używam SuSE 9.3 i uważam, że jest to jedna z najprostszych dystrybucji dla użytkownika postwindowsowego. Czasami zależności dają w kość, ale i z tym można się uporać. A co do liczby użytkowników linuksa, to i'm linux user number 401053. You can be next.
pozdrawiam
roca

PS Jeszcze taka rada na przyszłość: w googlach znajdziesz więcej niż ci się wydaje. Mówię to z własnego doswiadczenia
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Rutecki w 2005-12-15, 21:49:43
2005-12-15 19:55:38 Małolat napisał:


 >
 > Dajcie mu gentoo bez handbooka :P
 >

Z gentoo bez handbooka lub chociaz googli to bym sam nie dał rady :-)

--
Maciek
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: heniek m. w 2005-12-15, 22:18:04
2005-12-15 21:55:23 amdfanatyk napisał:

> chwalcie sie dalej, moze zrobicie sobie nowy topic?
 >
 > bo mnie to wqrwiac z lekka zaczyna, to pieprzenie.

I to by było na tyle.
Dobranoc.
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Maciej Rutecki w 2005-12-15, 22:35:16
2005-12-15 21:55:23 amdfanatyk napisał:

> chwalcie sie dalej, moze zrobicie sobie nowy topic?
 >
 > bo mnie to wqrwiac z lekka zaczyna, to pieprzenie.

Dobranoc

BTW nie możesz używać na forum publicznym trochę innego słownictwa?

--
Maciek
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-16, 06:50:31
Przecież to debil jest.

Może kiedyś jakiś moder da mu bana. Ode mnie ma już w morde - niech sie dowiem, że jest w kraku...
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Janek J w 2005-12-16, 09:08:16
2005-12-14 20:21:28 opioom napisał:

> Witam wszystkich którzy mają ochotę zacząć swoją przygodę z Linuxem. Powiem od razu że odradzam
 > no chyba ze jestescie zaawansowanymi programistami....
 > Dlaczego tak pisze..otoz kilka lat temu sprobowalem przygody z linuxem wtedy mandrake9.2 ale
 > oczywiscie nic ale to kompletnie nic nie idzie tam zainstalowac zawsze czegos brakuje a kazda
 > instrukcja dolaczona do źródeł nie ma nic wspólnego z tym co się rzeczywiscie dzieje. Odłożyłem
 > go wtedy aż do zeszłego tygodnia. Pomyślałem że jak już wyszła wersja 2006 Mandriva to po kilku
 > latach powinno się poprawić. I co??? Od zeszłego tygodnia próbuję coś zainstalować w systemie i
 > jak zwykle g...o z tego! Naprwadę podoba mi się Linux i chcialbym na nim pracować ale sie nie
 > da! Postanowilem ze jak zainstaluje tylko stery do mojego routera aby miec siec to sie
 > przesiądę na Mandrivę. Juz kolejny dzien tracę na bezskuteczne proby instalacji. Przeszukalem
 > juz chyba wszystkie mozliwe fora na temat instalacji czegokolwiek w Mandrivie. Wszedzie piszą
 > jakie to proste i wogole, wystarczy ze wpiszesz ./configure potem make i make install i po
 > klopocie. A prawda jest taka ze to NIGDY sie nie sprawdza. Pisze ./configure i jest ok, cos tam
 > robi potem make a tu komunikat ze nie ma takiego pliku a ja widze ze jak wół istnieje!!! To
 > tylko jeden z problemow. Probowalem instalowac banalne programy jak Mplayer czy Xmms i zawsze
 > bezskutecznie! Przeczytalem wszystkie artykuly z waszej stronki bo pomyslałem: fajny jest, moze
 > trudny, doucze sie i bedzie dobrze. Ale nadal nic. Zadna z instrukcji nie sprawdza sie.
 > Instalacja czegokolwiek pod Linuxem to gigantyczna strata czasu a dla mnie komputer to
 > narzędzie to szybkiej i wydajnej pracy i naprade nie mam juz siły i przede wszystkim czasu na
 > męczenie sie z instalcją byle gó..a. Jeśli jesteście samotnymi programistami ślęczącymi
 > wieczorami w domu przy piwie i komputerze to polecam pobawcie sie Linuxem bo to ciekawa
 > alternatywa dla Windows .....A ja kończe bo dziewczyna czeka....
 > Pzdr dla wszystkich którym udaje się pracować na Linuxie - (szczęściarz)


No cóż ja też zaryzykuję i powiem iż masz trochę racji ( tu zgrabny unik przed nadlatującym... no czymś :-D ). Ja nadal nie rozumiem wyższości konsoli nad obrazkami. Z niekłamanym zachwytem używałem NC pod Dosem byle tylko nie wpisywać tych cholernych komend. Wystarczył jeden błąd w składni wiersza poleceń i szlag człeka trafiał gdzie się pomylił.Winda ten problem całkowicie ( no prawie ) rozwiązała. Czyż inaczej jest sformatowana dyskietka poleceniem wpisanym format a: czy po kliknięciu na ikonę stacji dyskietek i wybraniu formatuj ?. I nie ma się co oszukiwać prawie każda dystrybucja linuksa idzie w kierunku tak przez niektórych znienawidzonych obrazków :-). I Panowie więcej taktu i kultury dla adwersarzy bo na tym forum nie wypada aby było inaczej wszak to forum linuksowe !!!!. Odnoszę czasami wrażenie iż Ci co już trochę poznali Linuksa boją się, że ich czasy też przeminą jak Tych w DOSie i niczym specjalnym nie będą się mogli wykazać bo każda dystrybucja będzie łatwa lekka i przyjemna czego sobie oraz oponentom życzę
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: xis w 2005-12-16, 12:16:19
Jest coś z prawdy w tym co pisze Cuba. Ja też wolę wyklikać większość _prostych_ rzeczy w swoim Linuksie. Nikt mi tej możliwości nie odbiera. Klikam gdy piszę maile, klikam gdy rozpakowuję archiwa. Klikam gdy oglądam film :)

Zastanówmy się jednak (i tu kieruję swój apel do użytkowników popierających zarówno konsolę jak i 'klikando') czy to jest postęp. Przypuszczam, że większość użytkowników windowsa nawet nie wie jakie ograniczenia ma klikany interfejs.

Owszem, porównując interfejs graficzny z dosem, mamy tu zdecydowaną przewagę dla ikonek i pulpitów. Ale jeśli ktoś odważy się porównać wydajność i wygodę pracy w bashu z oknami... tu jest już dużo trudniej.

Oczywiście musimy zadać sobie pytanie jakiej funkcjonalności oczekujemy i co rozumiemy pod pojęciem 'wygoda'. Prawda jest jednak taka, że zdecydowanie wolę kompilować/parsować/skryptować coś w bashu niż w oknach. Okna nie dają (i chyba nigdy nie dadzą) nam 100% elastyczności, która w _pracy_ jest momentami niezbędna.
Ot, taka głupotka, jesteś adminem na uczelni, zaczyna się nowy rok akademicki i musisz założyć tysiąc kont shellowych (albo windowsowych - whatever) na podstawie wpisów w bazie danych. W bashu ta operacja (łącznie z przygotowaniem skryptu) trwa nie więcej jak godzinę.
W windowsie (choć może się mylę) - jeśli nie mamy do tego gotowego programiku (czytaj: jeśli nie zapłacimy) mamy około miesiąca klepania.

Czy zatem windows jest wygodniejszy? Zależy dla kogo i do czego...
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-16, 12:57:29
Po pierwsze tempoku nie mam ksywy. Po drugie, uzywam takie nika na forum jaki mi sie podoba.

I powiedz, gdzie ja niby bana dostalem.
Tobie natomiast przydal by sie banan w asshole i przestawienie nosa na druga strone glowy - wtedy bys sie moze kultury i szacunku do innych nauczyl

OFICJALNA PROSBA DO ADMINOW: Prosze o zabanowanie amd_fanatyka. Obraza ludzi, psuje atmosfere i tylko prowokuje.

Pozdrawiam Kulturę Open Source
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Jakub Guzik w 2005-12-16, 14:54:41
2005-12-16 13:11:59 amdfanatyk napisał:

>  > OFICJALNA PROSBA DO ADMINOW: Prosze o zabanowanie amd_fanatyka. Obraza ludzi, psuje
 > atmosfere i
 >  > tylko prowokuje.
 >  >
 >  > Pozdrawiam Kulturę Open Source
 >
 > atmosfere psuja tylko takie pedalskie mordy jak twoja.


DOŁACZAM się do prośby... to jest forum i kazdy moze wyrazic swoją prywatna opinie nie obrazając nikiogo...

Uwaga! Za treść postów serwis nie ponosi odpowiedzialności. Posty zawierające wulgaryzmy lub treści niezgodne z ogólnie przyjętymi normami etycznymi będą usuwane!

Umiesz czytac człowieku??
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Tomcio Paluch w 2005-12-16, 15:24:16
> Uwaga! Za treść postów serwis nie ponosi odpowiedzialności. Posty zawierające wulgaryzmy lub
 > treści niezgodne z ogólnie przyjętymi normami etycznymi będą usuwane!

W sumie tak powinno byc, ale ... chyba tego zaden admin nie czyta, bo tyle "kfiatkow kulturalnych" juz trafilem na tym forum i jakos zaden nie polecial.
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: xis w 2005-12-16, 15:38:55
Troszkę offtopic się robi.
Może załóżcie topc np. pt. 'Skargi i wnioski' ;) Wtedy Admini wiedzieliby gdzie zaglądać. W tym topiku wystarczyłoby tylko wklejać linki do niektórych wulgarnych wypowiedzi i po kłopocie.
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-16, 15:41:52
Po
1. Linux jest prosty tylko wymaga czytania, a to jest chyba ciężkie dla Ciebie.
2. Jeżeli chcesz płacić za Winshit to płać ja korzystam z Linux za darmo :)
3. Jeżeli masz jakieś coś do LINUX'a to zachowaj to dla siebie bo twój post jest żałosny.
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz Bednarczyk w 2005-12-16, 22:58:08
2005-12-16 12:57:29 yonami napisał:

> Po pierwsze tempoku nie mam ksywy. Po drugie, uzywam takie nika na forum jaki mi sie podoba.
 >
 > I powiedz, gdzie ja niby bana dostalem.
 > Tobie natomiast przydal by sie banan w asshole i przestawienie nosa na druga strone glowy -
 > wtedy bys sie moze kultury i szacunku do innych nauczyl
 >
 > OFICJALNA PROSBA DO ADMINOW: Prosze o zabanowanie amd_fanatyka. Obraza ludzi, psuje atmosfere i
 > tylko prowokuje.
 >
 > Pozdrawiam Kulturę Open Source

Hmm, nie doczytałem reszty wypowiedzi tego dzieciaka... zajmę się tym :)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: kwazar uran w 2005-12-17, 10:58:31
nie rozumiem o czym tu sie mowi !!! wszystko jest proste i latwe, trzeba tylko chciec - systemy operacyjne tez, bez wzgledu na ich pochodzenie. windows, linux, mac... - trzeba po prostu chciec !!!! i podobno jestesmy wolnym narodem - kazdy moze uzywac czego chce i co w danym momencie mu pasuje. tolerancja to piekne a zarazem trudne slowo i malo stosowane....po co wogole pisac takie posty - chyba po to by zajatrzyc i sie potem nabijac z odpowiedzi...
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Rafal w 2005-12-19, 16:25:51
a jednak się udało - jakoś. Narazie pracuję tylko na rpm'ach ale może kiedyś zacznę instalować z tar.gz itd. Póki co udało mi się zainstalowac net (co prawda tylko po kablu), open office 2  i kilka innych. Jednak Linux nie jest taki straszny jak napisałem. I chyba teraz odwołam to u moim kumpli i postaram się pokazać że da się na Linuxie pracować oglądać filmy, słuchać muzy itd.
Jeszcze raz pzdr dla linuxsowców.
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-19, 18:30:32
2005-12-19 16:25:51 opioom napisał:

> a jednak się udało - jakoś. Narazie pracuję tylko na rpm'ach ale może kiedyś zacznę instalować z
 > tar.gz itd. Póki co udało mi się zainstalowac net (co prawda tylko po kablu), open office 2  i
 > kilka innych. Jednak Linux nie jest taki straszny jak napisałem. I chyba teraz odwołam to u
 > moim kumpli i postaram się pokazać że da się na Linuxie pracować oglądać filmy, słuchać muzy
 > itd.
 > Jeszcze raz pzdr dla linuxsowców.

no nareszcie :] a co do ogladania filmow to linux czasami jest nawet lepszy xD

Pozdrawiam :]
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Robert w 2005-12-19, 18:38:11
2005-12-19 18:30:32 ush napisał:

> 2005-12-19 16:25:51 opioom napisał:
 >
 > > a jednak się udało - jakoś. Narazie pracuję tylko na rpm'ach ale może kiedyś zacznę
 > instalować z
 >  > tar.gz itd. Póki co udało mi się zainstalowac net (co prawda tylko po kablu), open office
 > 2  i
 >  > kilka innych. Jednak Linux nie jest taki straszny jak napisałem. I chyba teraz odwołam to
 > u
 >  > moim kumpli i postaram się pokazać że da się na Linuxie pracować oglądać filmy, słuchać
 > muzy
 >  > itd.
 >  > Jeszcze raz pzdr dla linuxsowców.
 >
 > no nareszcie :] a co do ogladania filmow to linux czasami jest nawet lepszy xD
 >
 > Pozdrawiam :]


Do oglądania filmów polecam GeexBox-a.
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Podgórski w 2005-12-19, 21:53:53
2005-12-14 22:46:04 zebra napisał:

>
 >  > Lecz nie o tym
 >  > chyba ta dyskusja miała być. Jakże łatwo w internecie jest udawadniać swoją wyższość nad
 >  > innymi....
 >
 > Niestety wylałes swoją flustracje i duskusja jest o niej. I nie chodzi o udawadnianie czyjejs
 > wyższości tylko o pare argumentów, z którymi mozna sie nie zgadzać, ale warto je rozważyć.
 > Linux to nie czary tylko troche inna filozofia systemu operacyjnego, a co za tym idzie inny
 > sposób komunikacji z człowiekiem. Nie jest szczególnie trudny. Jest tylko inny. Jak sie siedzi
 > latami na windowsie najtrudniejszy jest moment porzucenia myslenia "obrazkowego" i
 > przyzwyczajenia do prostej alternatywy "yes" - "no". Linux to wiele
 > mozliwosci wyboru, i to szokuje na poczatku.  Ale po pierszym szoku i nieudanych podejsciach
 > przychodzi ta radość, ze Ty decydujesz a nie programista i maszyna za ciebie.
 > A jaka dystrybucja na poczatek? Nie wiem. Każda moze byc dobra.
 > Ps. Za wulgaryzmy kolegów przepraszam.

Podpisuję się "obyma ręcyma" ;) Cały Linux opiera się na tym żeby dać userowi wybór, którego albo wcale w Windzie nie uświadczymy, albo uświadczymy go bardzo mało. Użytkownicy którzy nigdy na oczy nie widzieli Windows (tak są tacy ;)), gdy im się pokaże to "coś" twierdzą, że nic się w tym nie da zrobić i nie mają pojęcia co to w ogóle jest. Gdy się ex-Windowsowiec przyzwyczai do Linuxa, stwierdza, że jest dużo prostszy i wygodniejszy w obsłudze i na dodatek (to jest chyba największy szok) działa! Mam tu na myśli działanie gdy już się trochę nad tym posiedzi, bo ja osobiście tak samo (z ciekawości) psułem Linuxa, jak Windows na początku i ciągle mi coś nie działało. Linux nie wiesza się, a instalacja pakietów jest banalna. Na prawdę. Jeśli się ktoś nie rzuca od razu na głęboką wodę w posatci kompilowania pakietów bez żadnych ułatwiających to mechanizmów jak np. Portage w Gentoo. Wtedy trzeba się samemu matrwić o zależności międzypakietowe i to może doprowadzić do białej gorączki, ale jeśli się instaluje z RPM'ów, DEB'ów czy innych prekompilowanych wynalazków za pomocą narzędzi (we wszystkich przecież distrach Mendrake'o-podobnych są graficzne narzędzia do doinstalowywania pakietów...) rozwiązujących zależności to luzik.

Ja do Linuxa siadałem kilka razy (zawsze mnię tu ciągneło), ale jest jedna zasada: Jeśli chcesz się nauczyć i na prawdę zacząć używać Linux'a to WYWAL Windę. Wiem, że szczególnie dla graczy (sam się do takich zaliczam i teraz staram się na własną rękę sprawić by ten krok był mniej bolesny ;] (ach... moja skromność :D))  to bolesny krok, ale jeśli w GRUB'ie, albo LILO będzie pozycja Widnows to idę o zakład że z prztyzwyczajenia i innych nieznanych powodów ją wybierze każdy nowy Linux-user. Dlaczego? Nie wiem, ale wiem z własnego doświadczenia, że do póki się Windows po dysku wala, do puty Linux będzie stał odłogiem. Na początku w Linuksie jest trudno. Zamiast "piknych" okienek odpala się jakaś dziwna, DOSo-podobna konsola i  nawet nie wiadomo jak to wyłączyć (Powaga... Ja za pierwszysm razem jak musiałem wyłączyć Lina z konsoli musiałem dzwonić do mojego Guru z zapytaniem jak się to wyłącza i dlaczego np. shutdown nie działa :D)! Ale po pewnym czasie nawet zalety konsoli się dostrzega. A potem nawet nie wiadomo kiedy, taki ex-Windowsowiec trzepie kolejne komendy pod konsolą, a ./configure --prefix="/usr" && make && make install, komenda man, a nawet make menuconfig i make && make modules_install przestają być czarną magią. ;]

Życzę powodzenia. Nie zrażaj się opioom. ;)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Podgórski w 2005-12-19, 22:12:57
2005-12-15 01:49:28 Gandii napisał:

 > słowa typu: Linux, sterowniki, prosty, instalować itp. Nigdy bym nie pomyślał że praca z
 > komputerem może być tak wq.. i mało efektowna. Rozpacz mnie bierze jak widzę jak moje niegdyś
 > (2 tygodnie temu), superszybkie komputerki z superzoptymalizowanymi windowsami xp, radzące
 > sobie z każdymi systemami i rodzajami plików zmieniły się w bezmyślne ciągnące się ślimaki,
 > które nie wiedzą co mają począć z każdym problemem jaki im stawiam. Zaczyna brakować mi sił,
 > samozaparcia, czasu i nerwów, muszę w międzyczasie napisać jeszcze prace dyplomową. Krzyczę, biję głową w ścianę, a pomocy znikąd. Linuksiarzy jest mało, a
 > ci co są to albo problemu nie rozumieją, albo nie mają czasu, albo im się nie chce. Na fraza
 > się już nie wbiję, nie poszukam rozwiązania problemu na forach, bo i tak go nie znajdę.
 > Pozostają tzw. FAQ z których też się nic nie dowiem, ponieważ są pisane szfrem ;), znanym
 > tylko wtajemniczonym.

Rozumiem Cię, Stary. Życie na początku Linux'owej kariery bez Guru który podpowie co kiedy wcisnąc, co kiedy wpisać i jak coś odpalić to mitręga. Ja taką osobę miałem i, gdy coś mi nie idzie (bo i tak się nadal zdaża) to nadal mam, ale mimo tego - rozumiem. Nie mówię, że jestem jakimś tam guru, ani nawet zaawansowanym użytkownikiem Linux'a (chyba nigdy tak o sobie nie powiem, mimo że staż w Linuksie mam już chyba 5 lat), ale przeciągnąłem już parę osób na jasną stronę mocy i powitałem w Prawdziwym Swiecie, więc jeśli masz jakieś pytania, problemy to pisz na coppertop@o2.pl. Oczywiście to się tyczy również Opioom'a ;). Nie gwarantuję rozwiązania problemu od ręki, szczególnie, że z Mandrake'iem mam nie wielkie doświadczenie, ale znam sporą grupkę Linux'owców którzy z pewnością pomogą ;)

PS. Masz dobre podejście. Permanentna przesiadka to jedyny sposób. ;) Aha! I polecam przestudiować wynik komendy info, przynajmniej pobieżnie, wypisać z niej co ważniejsze komendy i potraktować je komendą man. ;)
Jak mówi stare przysłowie: Man, info i HOWTO to najlepsi przyjaciele Linuxowca ;]
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Podgórski w 2005-12-19, 22:18:22
2005-12-16 06:50:31 yonami napisał:

> Przecież to debil jest.
 >
 > Może kiedyś jakiś moder da mu bana. Ode mnie ma już w morde - niech sie dowiem, że jest w
 > kraku...

Popieram pomysł z banem.... :/
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz Bednarczyk w 2005-12-20, 01:11:25
2005-12-19 22:18:22 coppertop napisał:

> 2005-12-16 06:50:31 yonami napisał:
 >
 > > Przecież to debil jest.
 >  >
 >  > Może kiedyś jakiś moder da mu bana. Ode mnie ma już w morde - niech sie dowiem, że jest
 > w
 >  > kraku...
 >
 > Popieram pomysł z banem.... :/

Przecież ma... jego posty też zniknęły [zauważył ktoś?]
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Chmura w 2005-12-20, 07:21:03
2005-12-20 01:11:25 A.B. napisał:

 > Przecież ma... jego posty też zniknęły [zauważył ktoś?]

oczywiscie ! dzieki ci o wielki A.B. :-)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-20, 07:27:15
Hehe, no to teraz ja tu wychodze na hama :D

Bluzgi AMD fanatyka zostały usunięte i tylko moje zostały :D
Mogę prosić o usunięcie? Bo teraz to już nie wiadomo po co są :-)

Dziękuję za interwencję :-)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: de Laurent w 2005-12-20, 10:57:00
2005-12-20 07:27:15 yonami napisał:

> Hehe, no to teraz ja tu wychodze na hama :D
 >
 > Bluzgi AMD fanatyka zostały usunięte i tylko moje zostały :D
 > Mogę prosić o usunięcie? Bo teraz to już nie wiadomo po co są :-)
 >
 > Dziękuję za interwencję :-)

:D Ja tez nie wiem po co sa, ale fajnie to wyglada jak bluzgasz sam ze soba i twoje posty wyrwane sa z kontekstu ;)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-20, 11:16:37
Teraz to psychiczne dziwadło ze mnie :D
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-20, 12:05:48
Teraz przeleję kielich :) Ogólnie świetny wątek, tak mi się śmiać chciało że miejscami musiałem sobie cewnik założyć bo nie wytrzymywałem :) Chciałbym poruszyć kilka kwesti:

1) W woli dokładności formalnej w języku polskim przyjęło się słowo Linux i jego pochodne. Jest ono odmieniane zgodnie z polskimi regułami, np. : Linux, Linuksa, linuksowiec. Niektórzy odruchowo piszą 'linuxowiec', (nie wiem skąd się to wzięło, chyba za dużo anglojęzycznych MANuali poczytali :). Jest jeszcze wiele innych błędów gram. i ort. ale nie będę się czepiać. Nie krytykuje też tych, którzy zrobili to celowo, z zamysłem i w afekcie !!! :)

2) Fakt wklepywania komend wydaje się być bardzo przyjemny. Co do ich skomplikowanej składni i częstego wywalania się komend typu format, to pragnę  nadmienić, iż składnia wielu poleceń od lat była standaryzowana. Fakt popełniania błędów z psychologicznego punktu widzenia mógłby zostać uzasadniony np. buntowniczą naturą, nichęcią do narzucancyh schematów lub roztrzepaniem, chaosem w głowie (są ludzie którzy umieją się skupić, i tacy, którym isę to nigdy nie udaje- to nie zależy od nas w pewnej mierze), lub ewentualnie słabą pamięcią (chociaż ja mam bardzo słabą pamieć a komendy z opcjami jednak już piszę  odruchowo :), itp. Uważam że fajnie jest mieć konsole, w skrajnie złym wręcz nierealnym przypadku, źle zaprojeltowane okno formatowania może być przyczyną opóźnień. Wyobraźmy sobie sytuację źle zaprojektowanego okna: klikamy róźne opcje, pojemność dyskietki 1,44 MB, partycja ext2 lub ext3 lub coś innego, +  tworzenie rozruchowej-- zajmie to dość sporo, podczas gdy z konsoli prosty format i kilka opcji + 'dd' (stary dobry dd :) może nawet skończyć wcześniej (jeśli ktoś piszę ponad 100 zn/min -- czytaj 'jeśli ktoś ma conajmniej BMW w rękach' -- to nawet na pewno skończy wcześniej). Polecam zapuścić kiedyś na kompie kilka zasobożernych procesów z nice -20 i się przekonać o czasie trwania tej samej komendy tekstowej i jej wersi okienkowej, np: formatowanie dyskietki. :)
Muszę się przyznać, że sam niestety też już zaczynam popełniać błędy, stałęm isę uzależniony: odpalam na jakimś kompie DOS'a, widzę czarną konsolę i odruchowo piszę  'ls -l' ; jak mnie DOS nie zbluzga :)

3) Prosiłbym o niekrytykowanie użytkowników mających odmienne preferencje seksualne (czyt. 'wolących windoze'a :) ). O to właśnie chodzi w Linuksie, że daje możliwość WYBORU. Jak ktoś jest sado-maso to jego sprawa -- i portfel.. :) (bez obrazy).

4) W sumie to mnie to nie bardzo obchodzi czy ktoś woli Linuksa, czy Windowsa, "Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina..."

Mam nadzieję, że nie przesadziłem i nikt nie czuje się obrażony. Jeśli jednak ktoś czuje się obrażony, mogę mu załatwić ulgę na prom do Szwecji (w jedną stronę). Pozdro dla wszystki użytkowników Linuksa, Windowsa, Amigi (z tego co słyszałęm, to jeśli chodzi o multimedia i ich obróbkę, to PC-ty w porównaniu z Amigą dalej wypadają blado, a i pod nią Linux jest :), kolejne pozdro dla Krakusów (nie mylić z krakerami i krakersami), w tym Yonami (Qrcze jak ja kocham Kraków ;) i wszystkich innych.

PS. Nie wiecie może czy jakaś pozaziemska cywilizacja korzysta może ze zpatch'owanego Linuksa z alfabetem obrazkowym, zwykłym, lub jakimś innym???
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-20, 12:36:12
Ze swojej strony zaprzeczamy że jesteśmy kosmitami i odmawiamy udzielania dalszych komentarzy.
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-20, 12:41:54
PS. Nie wie może ktoś, kiedy jest jakaś Linux-impra w Krakowie, bo strona CLUG-u wygląda jakby jej jeszcze nie utworzyli, a na nic nie mogę się załapać :(((( ?
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Tomcio Paluch w 2005-12-20, 12:55:23
2005-12-16 15:24:16 Xax79 napisał:

>  > Uwaga! Za treść postów serwis nie ponosi odpowiedzialności. Posty zawierające wulgaryzmy
 > lub
 >  > treści niezgodne z ogólnie przyjętymi normami etycznymi będą usuwane!
 >
 > W sumie tak powinno byc, ale ... chyba tego zaden admin nie czyta, bo tyle "kfiatkow
 > kulturalnych" juz trafilem na tym forum i jakos zaden nie polecial.
 >

Wlasnie to "odszczekuje" :)

Podziekowania dla admina za prawidlowa reakcje. On chyba na serio inaczej nie potrafi.

PS. Czego to ucza w tych przedszkolach !!
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-12-20, 13:11:25
No akurat w imprach nie gustuje. Zaczynając od tych dyskotekowych pełnych młodych ludzi z problemami emocjonalnymi i z poczuciem nazbyt dużej wyższości nad innymi, a kończąc na spotkaniach typu PLUG.

Mnie by sie marzyła w sumie impra w stylu targów, gdzie każdy prezentuje swoje oprogramowanie :]

Albo impra hackerska w stypu Hollywood. 3 lub 4 nawalonych i naćpanych gości, siedzących w ciemnym, zadymionym pokoiku i wlepiająych się w czarny ekran konsoli :D

A tak poważnie to zawsze można się samemu zorganizować. Na wiosne lub w lecie na polance w środku lasu ze smazonymi kiełbaskami :] Aż chciało by się zrobić PrintScreen :D A jak będą dziewczyny to użyjemy Save przed, Load po :D
Ehhh to by były klimaty na świerzym powietrzu :-)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Piotr Chmura w 2005-12-20, 14:15:44
2005-12-20 13:11:25 yonami napisał:

> No akurat w imprach nie gustuje. Zaczynając od tych dyskotekowych pełnych młodych ludzi z
 > problemami emocjonalnymi i z poczuciem nazbyt dużej wyższości nad innymi, a kończąc na
 > spotkaniach typu PLUG.

zapraszamy na jakies warsztaty do JLUGu :-)

 > Mnie by sie marzyła w sumie impra w stylu targów, gdzie każdy prezentuje swoje oprogramowanie
 > :]

nic nie stoi na przeszkodzie - organizuj

 > Albo impra hackerska w stypu Hollywood. 3 lub 4 nawalonych i naćpanych gości, siedzących w
 > ciemnym, zadymionym pokoiku i wlepiająych się w czarny ekran konsoli :D

jw

 > A tak poważnie to zawsze można się samemu zorganizować. Na wiosne lub w lecie na polance w
 > środku lasu ze smazonymi kiełbaskami :] Aż chciało by się zrobić PrintScreen :D A jak będą
 > dziewczyny to użyjemy Save przed, Load po :D
 > Ehhh to by były klimaty na świerzym powietrzu :-)

a ile GB tych panienek ? ;-)
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: Rafal w 2005-12-20, 15:06:01
2005-12-20 14:15:44 chmooreck napisał:

> 2005-12-20 13:11:25 yonami napisał:

  >  > A tak poważnie to zawsze można się samemu zorganizować. Na wiosne lub w lecie na polance
 > w środku lasu ze smazonymi kiełbaskami

A pod tą imprezą  to ja się podpisuję. !!!

PS.. Nie wierzę sam sobie ale udalo mi się zainstalować pod linuksem stery Nvidii. O fuck jak tak dalej pójdzie to uzaleznię się od linuxa i wywalą mnie z roboty bo sprzedajemy soft tylko pod windę...he he he!!!
Tytuł: No More LINUX!!!
Wiadomość wysłana przez: de Laurent w 2005-12-20, 15:17:27
Do scoola. Nie uraziles mnie w zaden sposob, ale tym biletem do Szwecji, to bylbym kiedys zainteresowany ;)
Pozdro