Forum Linux.pl

Inne => Inne => Wątek zaczęty przez: Pikerek w 2006-05-02, 17:27:06

Tytuł: Problem z ramem.
Wiadomość wysłana przez: Pikerek w 2006-05-02, 17:27:06
Witam!
Czy ma ktoś z Was może RPM libstdc++34-3.4.3_16-0.1.i586.rpm  ?
Bo jest wymagany koniecznie ten do progsa a go nie mam...
Z góry bardzo dzięki ;)
PS. Linki w googlu not work.
Tytuł: Problem z ramem.
Wiadomość wysłana przez: kmp w 2006-05-02, 18:23:04
2006-05-02 17:27:06 Pikerek napisał:

> Witam!
 > Czy ma ktoś z Was może RPM libstdc++34-3.4.3_16-0.1.i586.rpm  ?
 > Bo jest wymagany koniecznie ten do progsa a go nie mam...
 > Z góry bardzo dzięki ;)
 > PS. Linki w googlu not work.


A o czyms takim slyszales:
http://www.rpmseek.com
http://rpm.pbone.net


Tytuł: Problem z ramem.
Wiadomość wysłana przez: matulik w 2006-05-02, 15:31:06
Wiem ze moze to troche nie na temat, ale tu z pewnoscia tez ktos pomoze mi rozwiazac ten problem. Mam dwie kosci po 128 mb ramu. Komputer pracuje juz na nich dlosc dlugo (na jednej okolo 4 lat na drugiej okolo 2). Dzis podczas normalnego uzytkowania komputer sie zwiesil, poczym po resecie nie wlacza sie, a pcspeaker wydaje ciag jednego dlugiego "pipa". Bawilem sie ramem, jedna kosc nie chodzi (to znaczy gdy ja wloze to pipczy). Na kosci nie ma zadnych powierzchownych uszkodzen (ze niby sie zfajczyla albocos). Co mam w takim razie zrobic? Czyscilem juz spirytusem kostke (a sloty sa dobre bo z drugim ramem wszystko smiga).
Tytuł: Problem z ramem.
Wiadomość wysłana przez: Maciek_Rutecki w 2006-05-02, 17:09:57
2006-05-02 15:31:06 matulik napisał:

> Wiem ze moze to troche nie na temat, ale tu z pewnoscia tez ktos pomoze mi rozwiazac ten
 > problem. Mam dwie kosci po 128 mb ramu. Komputer pracuje juz na nich dlosc dlugo (na jednej
 > okolo 4 lat na drugiej okolo 2). Dzis podczas normalnego uzytkowania komputer sie zwiesil,
 > poczym po resecie nie wlacza sie, a pcspeaker wydaje ciag jednego dlugiego "pipa".
 > Bawilem sie ramem, jedna kosc nie chodzi (to znaczy gdy ja wloze to pipczy). Na kosci nie ma
 > zadnych powierzchownych uszkodzen (ze niby sie zfajczyla albocos). Co mam w takim razie zrobic?
 > Czyscilem juz spirytusem kostke (a sloty sa dobre bo z drugim ramem wszystko smiga).

Co ma to wspólnego z Linuksem?

Jak szlag ją trafił to raczej nie naprawisz, chyba że dysponujesz lutownicą do SMT, zapasowymi częsciami i Ci się nudzi.

--
Maciek