Nowe posty

xx Otoczenie najkrótszej frazy (2)
Wczoraj o 12:18:46
xx Skrypt do otwarcia i zamknięcia plików (2)
2022-09-19, 21:18:41
xx potrzebuje by ktoś mi wytłumaczył jedną żecz (4)
2022-09-16, 23:14:22
clip Zmiana ustawień punktu montowania (2)
2022-09-07, 23:20:08
xx Czarny ekran na start - linux mint (2)
2022-09-07, 14:46:31
xx Przydatne Linki (12)
2022-09-07, 14:33:34
xx Czy jest to potrzebne w domu ? (1)
2022-09-07, 08:26:40
xx System pakietów jest uszkodzony (Linux Ubuntu 20.04 LTS) (1)
2022-09-06, 16:50:43
xx Lupa. (5)
2022-09-04, 00:47:38
xx problem z wyburzaniem dell inspirion 15 3552 (1)
2022-09-03, 19:47:29

Autor Wątek: Linux bez internetu.  (Przeczytany 6194 razy)

PC Pogromca

  • Gość
Linux bez internetu.
« dnia: 2007-08-20, 17:50:20 »
Już od dawna marzy mi się Linux. Miałem kiedyś Ubuntu, ale nie zdał on egzaminu. Dlaczego? Otóż dlatego, że mam w domu dwa komputery. Jeden jest lepszy i jest podłączony do internetu, ale mój dostęp do niego jest ograniczony (i nie mogę na nim zainstalować Linuxa). Drugi jest w 100% mój, ale jest słabszy (1,1 GHz, niecałe 512MB RAM), a co najgorsze nie jest podłączony do internetu - i to sprawiło, że miałem problemy z Ubuntu.

Moje pytanie jest takie: czy istnieje jakaś dystrybucja Linuxa do którego bez większych problemów wszystkie potrzebne mu dane normalnie ściągane z internetu przeniosę na niego na pendrive'ie, która będzie sprawnie chodzić na moim komputerze, która nada się da się dla początkującego użytkownika i co najważniejsze - która jest warta polecenia?

Maciek_Rutecki

  • Gość
Linux bez internetu.
« Odpowiedź #1 dnia: 2007-08-20, 18:18:51 »
Cytat: PC Pogromca
Moje pytanie jest takie: czy istnieje jakaś dystrybucja Linuxa do którego bez większych problemów wszystkie potrzebne mu dane normalnie ściągane z internetu przeniosę na niego na pendrive'ie, która będzie sprawnie chodzić na moim komputerze, która nada się da się dla początkującego użytkownika i co najważniejsze - która jest warta polecenia?
Tak

(Więcej informacji pojawi się jak i Ty też coś powiesz więcej...)

PC Pogromca

  • Gość
Linux bez internetu.
« Odpowiedź #2 dnia: 2007-08-20, 18:36:25 »
Wydaje mi się, że powiedziałem już wszystko co najważniejsze. Mogę dodać jeszcze, że nie zależy mi specjalnie na bezpieczeństwie (gdyż komputer nie ma kontaktu z internetem), i że Linuksa używałbym głównie do prac biurowych i rozrywki (multimedia: muzyka, filmy) i do wszystkich "standardowych" spraw typu wypalanie płyt, przeglądanie fotek itp.

rysiekmus2

  • Gość
Linux bez internetu.
« Odpowiedź #3 dnia: 2007-10-30, 02:38:33 »
Cześć,
ja mogę się wypowiedzieć nt. Mandrivy. Używam jej od lat.
Mam PC z Pentium III 800 Mhz, na nim zainstalowałem
Mandrivę 10. Nie musiałem mieć internetu, jeśli się ma wszystkie płytki, to nie trzeba doinstalowywać poprawek. Raczej wszystko tam jest co jest potrzebne. Może być tylko problem, jeśli się chce nowsze wersje programów. Ponieważ tego komputera nie mam teraz pod ręką, nie powiem, co tam jest zainstalowane. Wiem tylko, że mogłem robić co chciałem z multimediami, filmy DVD dało się odtwarzać bez problemów. Nagrywarka DVD kopiowała wszystko co tylko chciałem.
Nie wiem, czy obecna wersja Mandrivy 2007 albo 2008 pójdzie na 800Mhz, ale 1,1G to chyba nie powinnien być jakiś problem. Pytanie jeszcze, ile jest pamięci fizycznej w kompie? Mandriva 10 zadowoliła się 500Mb bez specjalnych problemów. Nie wiem tylko czy tamta wersja Mandrivy miała ułatwienia jeśli chodzi o takie urządzenia jak pendrive. Na 2007 jest trochę zabawy montowaniem  urządzeń USB, jaj mam ich conajmniej 3 (dyski USB, odtwarzacz MP3), nie ma natomiast problemu z rozpoznawaniem urządzeń. Na temat Mandrivy 2008 nie wypowiem się, jest trochę za wcześnie.

Pozdrawiam,
Rysiek