Nowe posty

xx Postfix jako SMTP Proxy (1)
2019-02-13, 17:01:01
xx Zabezpieczenie przed nieautoryzowanym serwerem DHCP (2)
2019-02-13, 16:24:09
xx Programy antywirusowe - gdzie mają zastosowanie (6)
2019-02-10, 23:05:29
xx Kompilacja kernela. (6)
2019-02-07, 12:08:41
xx Od jakiego linuxa zacząć (1)
2019-02-06, 14:53:46
xx Wtyczki Photoshopa w GIMPie, pod Xubuntu. (1)
2019-02-05, 20:03:39
xx Mysql workbranch (0)
2019-02-05, 10:07:33
xx Problem z uruchomieniem skryptu CGI (2)
2019-02-04, 08:37:12
xx Boot manager (22)
2019-02-03, 12:46:18
xx Skrypt (3)
2019-02-03, 12:28:36

Autor Wątek: X serwer reanimacja od podstaw  (Przeczytany 6940 razy)

Offline Jakub Wośko

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
X serwer reanimacja od podstaw
« dnia: 2005-05-23, 14:14:57 »
Witam

Chcialem zainstalowac linuxa (najlepiej Debian) na kompie z plyta Gigabyte z wbudowanym RAIDem VIA VT6410 ver 2.11, ale potrzebuje sterownikow. Czy ktos juz sie spotakl z tym chipsetem??

z gory dziekuje za pomoc.

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 41
    • Zobacz profil
X serwer reanimacja od podstaw
« Odpowiedź #1 dnia: 2006-05-07, 17:51:29 »
tak jak i mam ten sam problem, niestety

Offline Piotr Chmura

  • Administrator
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 5060
    • Zobacz profil
X serwer reanimacja od podstaw
« Odpowiedź #2 dnia: 2006-05-07, 19:51:02 »
to modul sata_via tego nie obsluguje ??


Offline Łukasz

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
X serwer reanimacja od podstaw
« Odpowiedź #4 dnia: 2005-05-22, 23:53:58 »
Czy bylibyście uprzejmi wskazać miejsce gdzie mogę przeczytać o konfiguracji sterowników do karty graficznej?
Po instalacji MDK 10.0 w konfiguracji sprzętu wybrałem Nvidia, bo mam taką kartę, a wcześniej było vesa (mogłem się domyślić, że nie zadziała, bo skoro nie wykryto podczas instalacji...). Zgodnie z instrukcją po zmianie przelogowałem się i... czarny ekran. W trybie tekstowym wszystko działa super, ale chciałbym wrócić do sterownika vesa, skoro działał na moim sprzęcie, tylko że nie mam pojęcia jak to zrobic z konsoli.

Z góry dzięki, mam nadzieję że dzięki Wam znowu nacieszę oczy KDE.


Offline Tomcio Paluch

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 676
    • Zobacz profil
X serwer reanimacja od podstaw
« Odpowiedź #5 dnia: 2005-05-23, 12:59:28 »
Za konfiguracje X'ow odpowiada plik xorg.conf, ktory w normalnych warunkach (a takie panuja u mnie :) ) powinien byc w /etc/X11. Sprawdz czy w tymze katalogu nie ma jakiegos backupa twojego poprzedniego pliku konfiguracyjnego.

PS. Ktorego pliku X'y uzywaja jako konfiga mozna wyczytac z logow x serwera.

Offline Łukasz

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
X serwer reanimacja od podstaw
« Odpowiedź #6 dnia: 2005-05-23, 21:55:57 »
Super! Zadziałało za pierwszym razem!
Serdeczne dzięki. Od dzisiaj jesteś moim mistrzem!

W zasadzie nie poszło tak szybko (czemu nie mogłem sie doczytać jak wyświetlać katalogi przez ls lub dir z zatrzymywaniem po każdym ekranie...) i przy okazjimusiałem poznakomić się z poleceniami rm i cp, ale wyszło.
Choć może warto żebym podzielił się szczegółami, może komuś się przydadzą.
Po pierwsze oczywiste jest że z LILO wybrałem failsafe, bo przecież logowanie do X-windows się zawieszało.
Potem:
 cd etc/X11
 ls lub dir

i tutaj okazało się że w moich warunkach Mandrake 10.0 plik konfiguracyjny zowie się
XF86Config-4
ale najbardziej ucieszyłem się że poniżej był
XF86Config-4.old
dla ciekawskich dodam że był też
XF86Config-4.test
ale nie o to chodzi,
zamieniłem nazwę pliku:
rm XF86Config-4 XF86Copy
potem z .olda zrobiłem właściwy plik konfiguracyjny jak radziłeś:
rm XF86Config-4.old XF86Config-4
zamkłem:
shutdown
(bardzo fajne polecenie - w DOSie tak nie było...)
i w LILO wybrałem już normalnie:
linux

I działa.
Jeszcze raz dzięki.

Offline xis

  • Global Moderator
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 1049
    • Zobacz profil
X serwer reanimacja od podstaw
« Odpowiedź #7 dnia: 2005-05-23, 23:50:53 »
2005-05-23 21:55:57 tarlaf napisał:

[ciach]
 > zamieniłem nazwę pliku:
 > rm XF86Config-4 XF86Copy
 > potem z .olda zrobiłem właściwy plik konfiguracyjny jak radziłeś:
 > rm XF86Config-4.old XF86Config-4
 > zamkłem:
 > shutdown
 > (bardzo fajne polecenie - w DOSie tak nie było...)
 > i w LILO wybrałem już normalnie:
 > linux
 >
[ciach]

Przede wszystkim gratuluję ;)
Jeszcze - tak dla potomnych - dopiszę, że do zmiany nazwy (przeniesienia) pliku nie służy komenda rm tylko mv :)

Rozumiem, że takiej użyłeś i tylko w poście się lekko pomyliłeś, ale pomyślałem, że jeśli ktoś później będzie to czytał to się nie 'natnie' ;)

Pozdrawiam
Everything should be made as simple as possible, but not simpler
-- Albert Einstein

Offline Łukasz

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
X serwer reanimacja od podstaw
« Odpowiedź #8 dnia: 2005-05-24, 09:10:03 »
2005-05-23 23:50:53 xis napisał:

do zmiany nazwy (przeniesienia) pliku nie służy
 > komenda rm tylko mv :)

Rzeczywiście. Najwyraźniej w ogniu walki nowo poznane komendy pomyliły mi się jak zbyt szybko poznawane kobiety przy zbyt szybko wypitym alkoholu.
Tak więc mała errata do odpowiedniej części:

JEST
zamieniłem nazwę pliku:
rm XF86Config-4 XF86Copy
potem z .olda zrobiłem właściwy plik konfiguracyjny jak radziłeś:
rm XF86Config-4.old XF86Config-4

POWINNO BYĆ
zamieniłem nazwę pliku:
mv XF86Config-4 XF86Copy
potem z .olda zrobiłem właściwy plik konfiguracyjny jak radziłeś:
mv XF86Config-4.old XF86Config-4

Dzięki za spostrzeżenie