Nowe posty

Autor Wątek: Okropny linux !  (Przeczytany 31865 razy)

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« dnia: 2007-02-14, 00:37:20 »
Dzisiaj sie wręcz niemiło zszokowałem. Naczytałem sie głupot, że jak to fajne jest na linuxie itd. a tu chu... wielki i dwa bombelki. Najlepsze "Instalacja trawa okolo 40 minut" dobre robilem to od 20 poł godziny temu skonczylem .... Winda ze wszystkim by już stała. Ja nie wiem co wy ludzie w tym widzicie, ale ja sie zawiodłem.

Wszystkie operacje przez "Terminal" przy czym instalowanie glupiego "Kadu" zajelo mi 20 minut a i tak nie jest zainstalowane bo jakieś protokoły musza byc zainstalowane ...

Na dzień dzisiejszy zamieniłbym ten system choćby na winde 98 ....





P.S. Jeszcze dodam, najgorsze jest czytanie tego chlamu na forach "No powinienes to tak zrobić i tak, a jak sie nie uda to len jestes, liczac tylko na innych" ..... - Darujcie sobie takie posty cfaniaczki, bo mysle ze jakies parenascie lat temu to obsluga Amigi była dla was za trudna. A Linux popularnosci tym napewno nie zyska ! I to wam gwarantuje !

Offline Piotr Chmura

  • Administrator
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 5060
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« Odpowiedź #1 dnia: 2007-02-14, 00:43:31 »
widać nie dla psa kiełbasa... ;-)

gratuluje trafnego wyboru dystrybucji i wytrwałości w nauce...

aaa... i jeszcze jedno... linuks nie jest dla wszystkich ( chociaż mojemu 80-cio letniemu dziadkowi przypadł do gustu, ale to inna bajka... )

P.S. Przeniosłem do odpowiedniego działu

Offline

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« Odpowiedź #2 dnia: 2007-02-14, 00:57:21 »
W końcu jak ktoś nie chce czytac nawet to i zupa mu nie wyjdzie :P

co do Win98 to tak w ramach edukacji to nawet M$ się od niego odwrócił więc również gratuluję wyboru...

ja mam kompa 450 MHZ 320MB Ram i w moim przypadku instalka trwa od 30min do 1,5 godz (w ty drugim oprzypadku tylko w tedy jak ręcznie wybieram wszystkie pakiety po kolei co mi są potrzebne) ale i tak wole linuxa mimo że instalacja Windowsa zajeła by 30 min a dlaczego?

bo nie jestem dzieckiem NEO o chcę się czegos w zyciu nauczyć

http://dziecineo.prv.pl/

a i jeszcze jedno używam linuxa od kilku miesięcy i tak samo od kliku miesięcy odwiedzam to forum ale nie napisałem jeszcze żdnego wątku a to dlatego że google i opcja szukaj nie są dla mnie "be"

Offline Dominik Przyborowski

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 747
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« Odpowiedź #3 dnia: 2007-02-14, 09:19:26 »
Chcesz być zawiedzony....ożeń się :P

Offline Piotr Skwarna

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 26
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« Odpowiedź #4 dnia: 2007-02-14, 10:41:44 »
2007-02-14 00:37:20 Ciseq napisał:

> Dzisiaj sie wręcz niemiło zszokowałem. Naczytałem sie głupot, że jak to fajne jest na linuxie
 > itd. a tu chu... wielki i dwa bombelki. Najlepsze "Instalacja trawa okolo 40 minut"
 > dobre robilem to od 20 poł godziny temu skonczylem .... Winda ze wszystkim by już stała. Ja nie
 > wiem co wy ludzie w tym widzicie, ale ja sie zawiodłem.

a my na to jak na lato, po pierwsze nie powiedziales jakiej dystrybucji uzywasz, ja pld stawiam z zegarkiem w reku w ok 6 minut (o czasu wlozenia plytki do napedu)

 >
 > Wszystkie operacje przez "Terminal" przy czym instalowanie glupiego "Kadu"
 > zajelo mi 20 minut a i tak nie jest zainstalowane bo jakieś protokoły musza byc zainstalowane

glupie kadu instaluje przez np poldek -i kadu, czas instalacje jest zalezny od szybkosci lacze.

 > ...
 >
 > Na dzień dzisiejszy zamieniłbym ten system choćby na winde 98 ....
 >

a ktos ci tego broni ? twoj post jest kompletnie bez sensu, to tak jakby ktos sie zalil na forum motoryzacyjnym, "tej mam samochod od kilku godzin i za cholere nie umiec wymieci filtru powietrza/ wlac oleju czy czego tam jeszcze innego, na chulajanodze nie mialem takich problemow, ale te samochody sa do dupy i w ogole glupi jestecie"

Offline Arkadiusz Bednarczyk

  • Linux.pl
  • Administrator
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 631
    • Zobacz profil
    • Linux.pl
Okropny linux !
« Odpowiedź #5 dnia: 2007-02-14, 11:23:25 »
2007-02-14 00:37:20 Ciseq napisał:

> Dzisiaj sie wręcz niemiło zszokowałem. Naczytałem sie głupot, że jak to fajne jest na linuxie
 > itd. a tu chu... wielki i dwa bombelki. Najlepsze "Instalacja trawa okolo 40 minut"
 > dobre robilem to od 20 poł godziny temu skonczylem .... Winda ze wszystkim by już stała. Ja nie
 > wiem co wy ludzie w tym widzicie, ale ja sie zawiodłem.

Nie naczytałeś się głupot, tylko głupio podchodzisz do sprawy. Naczytałeś sie gdzieś, że Linux jest taki sam jak Windows, że oczekujesz tego po nim?

Rozumiem, że kiedy zaczynałeś z Windows to też wszystko szło pięknie i gładko? U Ciebie instalacja trwa 40 minut z wielkimi trudami, a u mnie 10 minut bez żadnych komplikacji. Z mojego punktu widzenia więc kłamiesz? Czy może po prostu nie znasz jeszcze Linuksa i nie powinieneś się dziwić, że nie znając nowego systemu nie potrafisz wszystkiego zrobić sprawnie?

 > Wszystkie operacje przez "Terminal" przy czym instalowanie glupiego "Kadu"
 > zajelo mi 20 minut a i tak nie jest zainstalowane bo jakieś protokoły musza byc zainstalowane

Przeczytaj dokładnie dokumentację i będziesz wiedział co ma być zainstalowane a co nie - protokołów się używa a nie instaluje ;)

 >
 > Na dzień dzisiejszy zamieniłbym ten system choćby na winde 98 ....
 
Masz do tego prawo, zmień i nie męcz ludzi swoimi narzekaniami na swój brak wiedzy i ochoty do czytania.

Analogia: Nawet instalując głupią grę wcześniej czytasz instrukcję - jaki jest cel gry, jakimi klawiszami się poruszasz, jakimi wykonujesz inne czynności itp. Bez tego nie pograsz i tylko stracisz nerwy nie wiedząc co i jak masz robić.

 >
 > P.S. Jeszcze dodam, najgorsze jest czytanie tego chlamu na forach "No powinienes to tak
 > zrobić i tak, a jak sie nie uda to len jestes, liczac tylko na innych" ..... - Darujcie
 > sobie takie posty cfaniaczki, bo mysle ze jakies parenascie lat temu to obsluga Amigi była dla
 > was za trudna. A Linux popularnosci tym napewno nie zyska ! I to wam gwarantuje !
 >

A dlaczego ma mnie obchodzić to że komuś się nie chce przeczytać gotowych i dostępnych materiałów rozwiązujących dany problem? Ja dla siebie potrafię skonfigurować system, a jak czegoś nie wiem to wiem jak się dowiedzieć. W końcu to Ty sobie szykujesz system - dla siebie, nie dla mnie. Twoja w tym działka żeby albo się dowiedzieć jak masz to zrobić, albo dać sobie spokój i zainstalować wspomnianego win 98.

pozdrawiam
Arek B.
--
pozdrawiam
Arkadiusz Bednarczyk
email/jabber: arek@linux.pl

Offline Szymek W

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 350
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« Odpowiedź #6 dnia: 2007-02-14, 12:46:49 »
To miłych bluescreenów życze :)

Ja mam Linux'a (konkretnie Debiana) i nie wyobrażam sobie, ze mozna tak wychwalać windowsa.
Jesteś kolego leniwym klikaczem na którym żerują korporacje takie jak Microsoft. A jeśli uważasz ze jeszcze nie żerują to wkrótce zaczną, poczytaj o DRM, może otworzą Ci się oczka na totalitaryzm który wkrótce nastąpi. Moim zdaniem Vista to pierwsza z serii samobójczych bramek Microsoftu.
Linux to system dzięki któremu poznajesz komputer i jego możliwości.
Odpal na Viście Aero majac karte GeForce 2, życze powodzenia. Natomiast bez problemu odpaliłem XGL (a to technologia dużo bardziej zaawansowana i wydawałoby się, że potrzebuje sporo mocniejszego komputera).Tutaj jest siła Linux'a, możesz z komputera zrobić kalkulator albo mały routerek, a możesz zrobić multimedialny kombajn albo superwydajny serwer.Do tego niestety potrzeba trochę chęci i wiedzy, a tej jak widze Ci brakuje.

Pozdrawiam i życzę szczęścia oraz dużo pieniędzy na to co możesz mieć za darmo.

Zbooj
DUG

ps. na win$hicie siedze bo mi excel potrzebny :P do działania (openoffice nie ma jeszcze wszystkich potrzebnych mi funkcji)

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« Odpowiedź #7 dnia: 2007-02-14, 21:49:06 »
2007-02-14 00:37:20 Ciseq napisał:

> Dzisiaj sie wręcz niemiło zszokowałem. Naczytałem sie głupot, że jak to fajne jest na linuxie
 > itd. a tu chu... wielki i dwa bombelki. Najlepsze "Instalacja trawa okolo 40 minut"
 > dobre robilem to od 20 poł godziny temu skonczylem .... Winda ze wszystkim by już stała. Ja nie
 > wiem co wy ludzie w tym widzicie, ale ja sie zawiodłem.
 >
 > Wszystkie operacje przez "Terminal" przy czym instalowanie glupiego "Kadu"
 > zajelo mi 20 minut a i tak nie jest zainstalowane bo jakieś protokoły musza byc zainstalowane
 > ...
 >
 > Na dzień dzisiejszy zamieniłbym ten system choćby na winde 98 ....
 >
 >
 >
 >
 >
 > P.S. Jeszcze dodam, najgorsze jest czytanie tego chlamu na forach "No powinienes to tak
 > zrobić i tak, a jak sie nie uda to len jestes, liczac tylko na innych" ..... - Darujcie
 > sobie takie posty cfaniaczki, bo mysle ze jakies parenascie lat temu to obsluga Amigi była dla
 > was za trudna. A Linux popularnosci tym napewno nie zyska ! I to wam gwarantuje !
 >
Ja zostalem zmuszony na przesiadke z XP na linuxa (czuje sie oszukany przez microsoft) .
6 lat meczylem sie z aktywacja xp orginal !!!
Doszlo do takiego momentu ze musialem aktywowac system przez telefon(przez 6 lat dzialy sie momenty dantenskie z xp) ciagle ta sama platforma(komp) potem crackiem go potraktowac bo przekroczyem liczbe aktywacji (a co ja kupilem wersje z limitem montowalem sys xp nawet kilka razy dziennie rekord to jak pamietam prawie 10 razy) .
Win jest dla leniwych wlac i patrz a lin dla mobilnych wlacz i dzialaj.
Linux jest na unixie a ten jest stary jak swiat (197x)moj rocznik.
Na pewno bedzie bardzo popularnym systemem jak juz nie jest (serwery)mnie zajelo montowanie lina 15-20min +10min konfiguracja.
Ale zanim se go zamontowaem to czytalem jakie sa komendy w konsoli i jak sie je pisze.
Dobrze zkonfigurowany linux potrafi rozczarowac (pozytywnie) i dziala szybciej.

p.s. przepraszam ale niemam polskich klawiszy (germany).

Offline Ryszard Banaszak

  • Users
  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 218
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« Odpowiedź #8 dnia: 2007-02-14, 23:00:14 »
2007-02-14 00:37:20 Ciseq napisał:

> Dzisiaj sie wręcz niemiło zszokowałem. Naczytałem sie głupot, że jak to fajne jest na linuxie
 > itd. a tu chu... wielki i dwa bombelki. Najlepsze "Instalacja trawa okolo 40 minut"
 > dobre robilem to od 20 poł godziny temu skonczylem .... Winda ze wszystkim by już stała. Ja nie
 > wiem co wy ludzie w tym widzicie, ale ja sie zawiodłem.
 >
 > Wszystkie operacje przez "Terminal" przy czym instalowanie glupiego "Kadu"
 > zajelo mi 20 minut a i tak nie jest zainstalowane bo jakieś protokoły musza byc zainstalowane
 > ...
 >
 > Na dzień dzisiejszy zamieniłbym ten system choćby na winde 98 ....
 >
 >
 >
 >
 >
 > P.S. Jeszcze dodam, najgorsze jest czytanie tego chlamu na forach "No powinienes to tak
 > zrobić i tak, a jak sie nie uda to len jestes, liczac tylko na innych" ..... - Darujcie
 > sobie takie posty cfaniaczki, bo mysle ze jakies parenascie lat temu to obsluga Amigi była dla
 > was za trudna. A Linux popularnosci tym napewno nie zyska ! I to wam gwarantuje !
 >
Z kompem lub z Tobą wszystko w porządku ?
Czy na pewno poprawnie wszystko robiłeś ? Czy z czytaniem u Ciebie wszystko w porządku ? Windows pewnie sypie się u Ciebie często skoro zrobiłeś próbę instalacji Linuksa . Jak poprawnie ustawisz biosa i dobierzesz dystrybucję to będzie wszystko ok . Albo po prostu nie potrafisz sam rozwiązać swoich problemów z systemem i problem Ci pozostanie na zawsze . Wszystko będzie złe ale nie będziesz szukał rozwiązania bo nie stać Cie na to .
Pozdrawiam Ryszard

Offline

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 1403
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« Odpowiedź #9 dnia: 2007-02-14, 23:03:26 »
Ja mam pytanie: po co w ogole odpowiadacie na ten post? Przeciez to ewidentny trol, ja bym byl za tym aby watek calkowicie wykasowac :D
:P

Offline

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« Odpowiedź #10 dnia: 2007-02-15, 00:00:42 »
zgadzam sie z przedmówcą,
a jeśli ktoś jeszcze nie wie kim/czym jest trol zapraszam na:
http://dziecineo.prv.pl/

pozdrawiam :)

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« Odpowiedź #11 dnia: 2007-02-15, 12:26:01 »
2007-02-14 00:37:20 Ciseq napisał:

> Dzisiaj sie wręcz niemiło zszokowałem. Naczytałem sie głupot, że jak to fajne jest na linuxie
 > itd. a tu chu... wielki i dwa bombelki. Najlepsze "Instalacja trawa okolo 40 minut"
 >


W zamierzchłej przeszłości, kiedy rozstałem się z Dosem na rzecz Windy 3,11 pomyślałem: wreszczie nie muszę pamiętać co wpisać i dziesiątki razy poprawiać...
Po bardzo udanym - ale zbyt drogim - romansie z jabłkiem przeżyłem  W 95, 98 2000SB postanowiłem nauczyć moresu Billa i zająć się Linuksem. Na początek goła Mandriva. Wszystko ładnie ale żeby zainstalować programy użytkowe trzeba płacić albo szukać. szukać... i kombinować z instalacją.
Zamieniłem na Auroksa. Wszystko na płycie znalazłem -  w nadmiarze (część nie działa od zarania - albo nie chce się włączyć albo sama się wyłącza) bo funkcje niektórych programów się pokrywają. Niestety drukarki nie chcą pracować w pełnej swojej wydajności - sterowniki dla tej dystrybucji nie przewidują opisanych w instrukcji (działających w windzie) funkcji. Ostatnio kupiony kombajn Xerox nie działa pod tym LInuksem choć ma dodane sterowniki dla Linuksa.
Program nie widzi DVD tylko CD....
Itd, itp...
Żeby zainstalować program czy sterownik znów mam się uczyć - po 20 latach - poleceń potrzebnych raz na miesiąc albo rzadziej?
Sumując stracony czas, problemy ze sprzętem, konieczność zakupu podręczników nie dziwię się autorowi postu.
Komputer ma być narzędziem a nie podmiotem uczuć wyższych.

Dwa dni temu pomyślałem: a może zmienić dystrybucję po raz trzeci?
Zajrzałem na stronę PLD i.. chłopcy się podzielili. Zatem będzie jeszcze więcej niekompatybilnych wesji wymagających znajomości poleceń?
To droga do nikąd.
Skoro w windzie można instalować urządzenia i programy bez przechodzenia przez zaawansowany kurs nauki poleceń to czemu nie w Linuksie?

Ale to kosztuje - Novell. Mandriva... są na tej drodze.

Fora internetowe pełne "znawców" tworzą pozór zamkniętego środowiska. Im prostrzy problem tym zawilej należy go tłumaczyć. A przecież sprowadza się to jedynie do wpisania kilku poleceń w odpowiedniej kolejności.

Linuks jest bardzo potrzebny... do nauki informatyki w szkołach i dla serwerowców - ze względu na stabilność.


Akurat opisany wyżej czas instalacji jest bez znaczenia ale problem obsługi Linuksa faktycznie jeszcze istnieje.

Jeśli zsumujemy stracony czas, zakupione podręczniki i nerwy to może się okazać, że Winda jest tańsza.

PS
Mój syn był mniej cierpliwy i po trzytygodniowym romansie z linuksem się rozstał.

Offline grzegorz kurkowiak

  • Users
  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 238
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« Odpowiedź #12 dnia: 2007-02-15, 13:03:56 »
 >
 > Jeśli zsumujemy stracony czas, zakupione podręczniki i nerwy to może się okazać, że Winda jest
 > tańsza.
 >
 > PS
 > Mój syn był mniej cierpliwy i po trzytygodniowym romansie z linuksem się rozstał.
 >

Ja króciutko
mam orginalnego windowsa i mandrive official2007 instalowane jeden po drugim w pazdzierniku 2006
w windzie nie zainstalowałem ,nielegalnego oprogramowania , zadnego kodeka - wszystko albo free , albo dostarczone było z laptopem  ,
Z windowsa kozystam sporadycznie , a juz po raz drugi go przeinstalowałem ( po sciagnieciu uaktualnienia IE7.0 )
to ja wole sie pomęczyć i niech potem wszystko hula az miło .
 Ale kto co woli
pozdr
dzordz

ps czasem wcale nie chodzi o kase

Offline Grzegorz Świtkowski

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 516
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« Odpowiedź #13 dnia: 2007-02-15, 15:56:45 »
>
 > W zamierzchłej przeszłości, kiedy rozstałem się z Dosem na rzecz Windy 3,11 pomyślałem:
 > wreszczie nie muszę pamiętać co wpisać i dziesiątki razy poprawiać...

Ale w WIndowsach dokładnie też tak jest Tym bardziej jeśli się jest wiernym temu systemowi przez wszystkie jego mutacje i po jakims czasie człowiek dochodzi do wniosku, że największą modernizacją było np przeniesienie ikonki z jakiegoś katalogu do innego. Jak zacząłem coś dłubać w Win2k to przez długi czas za cholerę nie wiedziałem gdzie co jest:)

 > ładnie ale żeby zainstalować programy użytkowe trzeba płacić albo szukać. szukać... i kombinować
 > z instalacją.

Programy użytkowe? No cóż, to nie wina Linuksa jako takiego tylko tych programów:) Poza tym nie bardzo wiadomo o jakich programach mówisz. Z roku na rok jest ich coraz więcej i najczęściej są darmowe. Poza tym jak ktoś przywyknie do WIndowsa to chyba płacenie mu nie straszne:)

 > kupiony kombajn Xerox nie działa pod tym LInuksem choć ma dodane sterowniki dla Linuksa.
 > Program nie widzi DVD tylko CD....
 > Itd, itp...

Problemy sprzętowe należą do trudniejszych w używaniu Linuksa ale da się z tym żyć. Tu też jest problem nie tyle z samym Linuksem co z producentami sprzętu którzy w najlepszym razie nie wypuszczają sterowników pod Linuksa dla swojego sprzętu lub czasem projektują go specjalnie dla Windowsa (np słynne winmodemy). Czasem przed zakupem sprzętu warto się rozejrzeć co do jego kompatybilności z Linuksem.
Poza tym - w Windowsach nie ma problemów sprzętowych? Jak najbardziej są i to jakie.

 > Żeby zainstalować program czy sterownik znów mam się uczyć - po 20 latach - poleceń potrzebnych
 > raz na miesiąc albo rzadziej?

Nie ma człowieka który znałby wszystkie możliwe polecenia. Podstawą pracy z Linuksem nie jest jednak nadludzka pamięć lecz umiejętność szukania tego co jest aktualnie potrzebne do pracy. I znów "poza tym":) Na pewno znasz polecenia ipconfig, netstat, tracert i wiele innych. Trudno używając Windowsa ich nie znać. Są one wzięte (i czasem zniekształcone jak ipconfig czy tracert) z poleceńUniksowych...

 > Sumując stracony czas, problemy ze sprzętem, konieczność zakupu podręczników nie dziwię się
 > autorowi postu.
 > Komputer ma być narzędziem a nie podmiotem uczuć wyższych.
 
Ja zasadniczo też się nie dziwię. Co najwyżej mogę się dziwić braku chęci do poznania czegokolwiek nowego, innego od przyjętych standardów ale to indywidualna sprawa każdego.

 > Dwa dni temu pomyślałem: a może zmienić dystrybucję po raz trzeci?
 > Zajrzałem na stronę PLD i.. chłopcy się podzielili.

No, jeżeli jesteś zadeklarowanym okniarzem, to PLD na początek może odstraszyć. Chociaż tak na marginesie to znakomita dystrybucja. No ale pracując z nią nie można bać się "czarnego ekranu"

Zatem będzie jeszcze więcej
 > niekompatybilnych wesji wymagających znajomości poleceń?
 > To droga do nikąd.
 > Skoro w windzie można instalować urządzenia i programy bez przechodzenia przez zaawansowany
 > kurs nauki poleceń to czemu nie w Linuksie?
 >

Dowcip polega na tym, że w Linuksie jak coś nie działa, to zawsze ma się więcej możliwości diagnostyki niż w Windowsie który wywali błąd w stylu: "Wystąpił nieoczekiwany błąd, powiadom nas o tym doniosłym fakcie aby móc wmówić Ci, że najbliższy SP będzie zawierał poprawkę. Tymczasem zamknij system i czekaj na nasze zmiłowanie Dziękujemy"
:)

 > Ale to kosztuje - Novell. Mandriva... są na tej drodze.

??? Novell (Suse) i Mandriva są jak najbardziej darmowe.

 > Fora internetowe pełne "znawców" tworzą pozór zamkniętego środowiska. Im prostrzy
 > problem tym zawilej należy go tłumaczyć. A przecież sprowadza się to jedynie do wpisania kilku
 > poleceń w odpowiedniej kolejności.

Wszystkie problemy tego świata można zminimalizować do takiej postaci. I co? Lepiej jest na świecie? W Afryce jest głód, na Bliskim Wschodzie notorycznie się zabijają a u nas rządzą Kaczyńscy z Macierewiczem, Lepperem i Giertychem i fundują nam pożal się Boże "rewolucję moralną". Tak samo każde konto bankowe da się obrobić jeśli zna się niedługą sekwencję znaków graficznych z bardzo ograniczonego zbioru. Jakby każdy wiedział gdzie przysłowiowym młotkiem przyłożyć w samochód to mechanicy samochodowi nie byliby potrzebni. Problem polega na tym, że potrzebujący pomocy często nie potrafią zdefiniować problemu lub chcą żeby za nich wszystko zrobić. Inna sprawa, że odpowiadający też często mijają się z powołaniem.
 
 > Linuks jest bardzo potrzebny... do nauki informatyki w szkołach i dla serwerowców - ze względu
 > na stabilność.

Kiedyś też sądziłem. że Linuks jest debeściak jedynie w zastosowaniach serwerowych. Ale im intensywniej korzystam z niego na desktopie tym coraz częściej się dziwię ludziom którzy potrafią korzystać jedynie z Windowsa. Żeby było jasne - nie mam nic przeciwko Windowsowi jeśli nie muszę go używać. Windows ma swoje niezaprzeczalne zalety o osiągnięcia. Można także nie lubić Linuksów i ja to rozumiem. Każdy niech używa co lubi (co mu jest potrzebne) i niech każdy sam (choćby w polemice taka jak ta) wyrobi sobie swoje własne zdanie.

 > Akurat opisany wyżej czas instalacji jest bez znaczenia ale problem obsługi Linuksa faktycznie
 > jeszcze istnieje.
 
Tak jak problem obsługi wszystkich specjalistycznych maszyn (nie tylko liczących jakimi są komputery). Do ich obsługi wymagane są kwalifikacje.

 > Jeśli zsumujemy stracony czas, zakupione podręczniki i nerwy to może się okazać, że Winda jest
 > tańsza.

Tu się nie zgodzę, zresztą darmowość Linuksa nie zawsze ma miejsce. No i nie traktuję tego jako zaletę. Raczej właściwość,

 >
 > PS
 > Mój syn był mniej cierpliwy i po trzytygodniowym romansie z linuksem się rozstał.

Zatroskałbym się o przyszłość syna. Autentycznie.

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Okropny linux !
« Odpowiedź #14 dnia: 2007-02-15, 16:53:17 »
2007-02-15 15:56:45 xavery napisał:

 >
 > Zatroskałbym się o przyszłość syna. Autentycznie.
 >
Dziękuję za troskę ale proszę się nie troszczyć.. Jest na trzecim roku prawa. Komputer służy mu do pisania, internetu i czasami jakiś film, obróbka zdjęcia itp.

Największą zsaletą linuksa jest.. OTWARTOŚĆ KODÓW i bezpieczeństwo a nie takie czy inne własności użytkowe. Choć w przeciwieństwie do produktów Microsoft może służyć do nauki informatyki a nie nauki obsługi komputera. Konieczność wprowadzenia Linuksa do szkół wydaje się oczywista, Zmiana standardów w adminstracji również choć opór materii jest znaczny. Postęp się zarysował - przedstawiciele Microsoft nawet nie próbują u premiera "załatwić" priorytetu doc w administracji, jak to miało miejsce w poprzednich rozdaniach.

Dyskusja dotyczyła przydatność systemu operacyjnego do codziennej obsługi komputera. Linuks mógłby zastąpić Windę ale wymaga jak widać wiele pracy. Jedyną metodą upowszechnienia jest ułatwienie obsługi sprzętu i łatwość instalacji programów.

Oczywiście można używać komputera zamiast krzyżówki lub mieć za cel życia nadążanie za nowinkami. Ale nie należy przy tym traktować pozostałych jak - nie przymierzając - idiotów. A taka manierka dość często gości na forach linuksowych.

Pozdrawiam