Nowe posty

xx Otoczenie najkrótszej frazy (2)
2022-09-25, 12:18:46
xx Skrypt do otwarcia i zamknięcia plików (2)
2022-09-19, 21:18:41
xx potrzebuje by ktoś mi wytłumaczył jedną żecz (4)
2022-09-16, 23:14:22
clip Zmiana ustawień punktu montowania (2)
2022-09-07, 23:20:08
xx Czarny ekran na start - linux mint (2)
2022-09-07, 14:46:31
xx Przydatne Linki (12)
2022-09-07, 14:33:34
xx Czy jest to potrzebne w domu ? (1)
2022-09-07, 08:26:40
xx System pakietów jest uszkodzony (Linux Ubuntu 20.04 LTS) (1)
2022-09-06, 16:50:43
xx Lupa. (5)
2022-09-04, 00:47:38
xx problem z wyburzaniem dell inspirion 15 3552 (1)
2022-09-03, 19:47:29

Autor Wątek: fsck a parametry jądra  (Przeczytany 2556 razy)

arctgx

  • Gość
fsck a parametry jądra
« dnia: 2007-02-07, 13:38:27 »
Od czasu do czasu zdarzy mi się wiecha systemu, której nawet "magiczne klawisze" nie pomagają i pozostaje sprzętowy restart. Dobrze wtedy sprawdzić systemy plików. Ale jedynym znanym mi sposobem jest ponowne odpalenie (jeśli to jeszcze możliwe - nie wspominam o najgorszych przypadkach) systemu, powiedzmy w trybie single i wpisanie shutdown -Fr now. Dopiero za drugim razem fsck odwala swoją robotę.

A może da się parametrami jądra przekazać initowi czy innemu skryptowi, by od razu sprawdził systemy plików?

jk33

  • Gość
fsck a parametry jądra
« Odpowiedź #1 dnia: 2007-02-07, 14:14:32 »
Zależy jaką masz dystrybucję, da się to zrobić
zazwyczaj nieznacznie modyfikując skrypty startowe.
Tylko po co?

Skrypty startowe odpalają fsck przy każdym starcie systemu,
to, że po niepoprawnym zamknięciu systemu nie zawsze
jest wykonywany pełne sprawdzenie, to zasługa
systemu plików z journalingiem (myślę, że masz ext3).
http://pl.wikipedia.org/wiki/Journalling
Dzięki temu fsck sprawdza dzniennik, zamiast
skanować wszystko.
Nie ma potrzeby uruchamiania fsck.

Magiczne klawisze -> masz na myśli ctrl alt delete,
czy magic sysrq? U mnie magic sysrq pomaga we wszystkich
przypadkach..

Janek

arctgx

  • Gość
fsck a parametry jądra
« Odpowiedź #2 dnia: 2007-02-07, 15:45:40 »
O kombinacjach z alt + sysrq myślałem. Zazwyczaj wystarczyła sekwencja " s u b"  czasami "k" przedtem.  Ale wczoraj gdy sampler Chionic skompilowałem, to właśnie na niego mocnych klawiszy nie było.  Myślałem nad jakimś poleceniem złożonym ze sleep 20, które zabijałoby mi po pwewnym czasie programik, gdy już klawisze nie żyją. Ale chyba tutaj cały system siadł. Czasem gdy tylko klawisze pójdą, działa jeszcze Power na skrzynce odpalający shutdown z opcjami.  

 Mam debiana etch. Rzeczywiście, fsck zawsze coś robi, a tylko co określoną przeze mnie liczbę montowań zapuszcza długie sprawdzanie. Podczas tych krótkich, albo jest OK, albo przemontowuje system w tryb ro i w tedy mogę dać ctrl+D dla restartu lub zalogować się jako root.

Czy gdy się zaloguję tak awaryjnie, to mogę fsck zapuścić na partycji, z której działa system?

Jeszcze jedno: jeśli zdarzy się długie sprawdzanie, a siedzi mi dysk USB akurat, to zazwyczaj usb jest wykrywany przez jądro podczas sprawdzania (jakby fsck w tle chodził) i często wtedy też dostaję błędy.  Wolałbym być za każdym razem pytany czy sprawdzać ługo, czy pominąć domyślnie tym razem.

jk33

  • Gość
fsck a parametry jądra
« Odpowiedź #3 dnia: 2007-02-07, 17:04:01 »
1) W tym przypadku, chyba rzeczywiście był kernel panic i nic się
nie dało zrobić.

 > Rzeczywiście, fsck zawsze coś robi, a tylko co określoną przeze mnie liczbę
 > montowań zapuszcza długie sprawdzanie. Podczas tych krótkich, albo jest OK, albo przemontowuje
 > system w tryb ro i w tedy mogę dać ctrl+D dla restartu lub zalogować się jako root.

2) Zależy jaki komunikat wyświtla się wcześniej. Albo trzeba tylko zrestartować
system (gdy fsck dokonał jakiś zmian z systemie plików),
albo musisz uruchomić ręcznie fsck (jeżeli musisz to zrobić
będzie to *wyraźnie* napisane).
 
 > Czy gdy się zaloguję tak awaryjnie, to mogę fsck zapuścić na partycji, z której działa system?

3) Możesz uruchomić fsck na partycji zamontowanej w trybie ro,
ale ważne, żebyś ją potem odmontował (czyli w przypadku / zrestartował system)
przed zamontowaniem do zapisu.

 > Jeszcze jedno: jeśli zdarzy się długie sprawdzanie, a siedzi mi dysk USB akurat, to zazwyczaj
 > usb jest wykrywany przez jądro podczas sprawdzania (jakby fsck w tle chodził) i często wtedy też
 > dostaję błędy.
4) Jakie błędy? (fsck nie chodzi w tle, ale może być, że w tle
jest hotplug/udev)

> Wolałbym być za każdym razem pytany czy sprawdzać ługo, czy pominąć domyślnie
 > tym razem.

5) Jakoś strasznie kombinujesz.. fsck wykonywany jest na tyle
rzadko, że nie powinien Ci przeszkadzać...
Jak uruchamia się zbyt często (nie z winy niepoprawnego
odmontowania, tylko sprawdzenie co n montowań lub
co dany okres czasu), możesz zmienić ustawienia za pomocą tune2fs.
------
Co do parametrów jądra: zapomniałem w poprzednim poście: można
uruchomić jądro z opcją single, żeby uruchomić system
w trybie single (wtedy większość usług nie jest uruchamiana)
------
A jak często zdarza się kernel panic, to może warto zaktualizować
jądro...

arctgx

  • Gość
fsck a parametry jądra
« Odpowiedź #4 dnia: 2007-02-09, 18:51:58 »
Wygląda więc, że i tak dwa restarty są w sumie potrzebne przy cięższych awariach.

Partycja z "/", (/usr, /home i /tmp są osobno) ma ustawione co dwadzieścia kilka montowań długi fsck, pozostałe przestawiłem na ok. 60 (chyba 60, 61, 62 odpowiednio). Gdyby jakiś skrypt mógł mnie zapytać o zgodę na długi fsck, to mógłbym w tym czasie wyjąć pamięć USB i wtedy dopiero go puścić. Czy co 20, czy co 60 montowań, to i tak którymś razem może się trafić. Wolę raczej unikać eksperymentów fsck+USB, a spróbowałbym się przyjrzeć komunikatom tylko za przypadkowym razem. Nie potrafię teraz powiedzieć, który proces chdzi w tle.

W razie co, napisanie w sh instrukcji warunkowej w odpowiednim miejscu nie powinno byc dla mnie problemem. Trzeba tego miejsca tylko poszukać grepem w /etc. Wolałbym to jednak robić ostrożnie. Skrypty startowe bywają bardzo skomplikowane i można coś przeoczyć.

O zabawach z aktualnym jądrem napisałem w innym temacie tego forum
https://newbie.linux.pl/?id=forum&show=post&post=105542

Moje opóźnienia w odpowiedziach wynikają z tego, że nie posiadam netu w chacie.

Pozdr!