Nowe posty

Autor Wątek: Moje spostrzezenia na temat linuksa  (Przeczytany 17404 razy)

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Moje spostrzezenia na temat linuksa
« Odpowiedź #15 dnia: 2008-01-25, 22:18:46 »
Cytat: hieronim
Mam z tym systemem niewiele do czynienia bo od dość niedawna zajmuję się nim. Przetestowałem już Suse, Fedore, Ubuntu, Mandrive. I tak powiem nie spotkałem nic gorszego bardziej zawodnego i wadliwego pod każdym względem od mandrivy jest to produkt tak spartaczony, że redmonty przy tym to rakieta kosmiczna przy wozie konnym. Wiesza się głupieje a instaluje sie całe wieki. Na różnych komputerach testowane. Suse jest chyba w sumie naj z tego co ćwiczyłem. Jeżeli chodzi o stabilność poza manrdiva wszystko jest lepsze od windozy, ale ale jeżeli już chodzi o instalowanie czegokolwiek z oprogramowania to linuks w porównaniu z windą jest jak pijak za kierownicą. DRAMAT!!! Chcesz zainstalować cokolwiek to tak naprawdę za każdym razem musisz przeinstalować setkę innych rzeczy bo są wymagane nie ma ich uaktualnień w paczce. I wiecie co? To nie jest najgorsze, to jest nawet zabawne! Jak ciągła przygoda, nie wiesz co spotka cię za chwilę. Ciągłe problemy, ale twórcze. Najgorsze ze wszystkiego jest środowisko!!! Wasze środowisko!!! Ktoś napisał "elitarny klub". Elitarność powinna polegać na tym, że jego członkowie wyróżniają się czymś na tle całego pospólstwa są mili uprzejmi uczynni życzliwi. Tego brakuje. Na forum nie dowie sie żaden laik niczego. Może błagać nic. Odpowiedzi są w stylu: to proste, by ugotować zupę trzeba mieć składniki i wrzucić do gara. Ale jakie? Stary to ty nie wiesz kmiocie jeden wiejski? Spadaj z forum dla elity!. Co mogę powiedzieć? Jak ktoś się zastanawia nad tym czy instalować dystrybucje czy nie to nie polecam - chyba, że zna kogoś kto go poprowadzi za rękę przez pierwsze dni inaczej na pomoc nie liczcie. Linuks pomimo, tego że go mam i nie zrezygnuje z niego jest nie elitarnym klubem a wiochą białoruską.

[EDIT xis: przeniosłem do innej kategorii]
Rzeczywiście coś z tym odpowiadaniem na forum jest nie tak. Na poważnych forach dla windows odpowiadają MVP systemu operacyjnego i oni tłumaczą jak dziecku krok po kroku. Brakuje czegoś takiego na polskich linuxowych forach. Firma Microsoft wie jak werbować nowych użytkowników ich systemu poprzez właśnie takie zabiegi. Przyznajemy Geekowi MVP a on za darmo odpowiada na każdą pierdołę na forum. Cannonical słabo sobie radzi z promocją Ubuntu. Zatrudnili by mnie to bym zrobił taki wzrost Linuxa co by im oczy dęba stanęły.
Rada. Kup sobie na helion.pl jakieś 2,3 dobre książki do Linuxa nie będziesz się denerwował forami. Teraz ma wyjść http://helion.pl/ksiazki/linuxb.htm