Nowe posty

Autor Wątek: Linux i Windows w jednym stali domku  (Przeczytany 7130 razy)

Offline Kamil

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
Linux i Windows w jednym stali domku
« dnia: 2006-05-30, 17:36:32 »
Witam. Potrzebny mi jest prosty skrypt, ktory by ponownie wlaczal serwer gry, gdy on niespodziewanie sie wylaczy. Niestety jestem zielony w tym fachu, wiec mysle ze ktos mi pomoze. W windowsie taki skrypt (w bat\\'cie) wygladal tak:
@echo serwer

@echo By: matulik

:DEMON
@\\"serwer.exe\\"
@echo Restarting. . .
:goto DEMON

:exit

@pause

tyle ze serwer.exe to bedzie plik yurotslinux
niewiem jak to i w czym napisac wiec prosze o pomoc
pozdrawiam, matulik

Offline xis

  • Global Moderator
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 1049
    • Zobacz profil
Linux i Windows w jednym stali domku
« Odpowiedź #1 dnia: 2006-05-30, 18:23:03 »
2006-05-30 17:36:32 matulik napisał:

> Witam. Potrzebny mi jest prosty skrypt, ktory by ponownie wlaczal serwer gry, gdy on
 > niespodziewanie sie wylaczy. Niestety jestem zielony w tym fachu, wiec mysle ze ktos mi pomoze.
 > W windowsie taki skrypt (w bat\\'cie) wygladal tak:
 > @echo serwer
 >
 > @echo By: matulik
 >
 > :DEMON
 > @\\"serwer.exe\\"
 > @echo Restarting. . .
 > :goto DEMON
 >
 > :exit
 >
 > @pause
 >
 > tyle ze serwer.exe to bedzie plik yurotslinux
 > niewiem jak to i w czym napisac wiec prosze o pomoc
 > pozdrawiam, matulik

while :; do yurotslinux; done
Everything should be made as simple as possible, but not simpler
-- Albert Einstein

Offline xis

  • Global Moderator
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 1049
    • Zobacz profil
Linux i Windows w jednym stali domku
« Odpowiedź #2 dnia: 2006-05-30, 18:24:41 »
>
 > while :; do yurotslinux; done
 >

Tyle tylko, że:
a) serwer nie może przechodzić w tło (bo jak przejdzie, to skrypt będzie uruchamiał kolejne i kolejne - w nieskończoność)
b) warto jest zrobić (choćby małą) przerwę, więc:

while :; do
 yurotslinux
 sleep 1
done

Everything should be made as simple as possible, but not simpler
-- Albert Einstein

Offline M G

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 33
    • Zobacz profil
Linux i Windows w jednym stali domku
« Odpowiedź #3 dnia: 2006-05-30, 00:13:48 »
Zauważyłem że oba systemy nie szanują swoich zabezpieczeń. Dostęp do przeglądania partycji NFS jest dla Linuxa wpisany w system przy czym nie zważa absolutnie na prawa dostępu windowsowe :)
I vice versa. Po zainstalowaniu w Windows XP programu Total Commander z wtyczką do przeglądania partycji Linuksowych, zauważyłem, że mam dostęp do katalogów root'a i innych użytkowników.
Co z tego wynika? Żeby zabezpieczyć swe dane w "obojniackim" kompie, w windowsie trzeba (można) włączyć szyfrowanie. A co w Linuksie???
Z drugiej strony w Windows otwierają się nowe wrota. Wystarczy odpalić np knoppixa, zalogować się jak SuperUser :) i mamy dostęp do wszystkich danych. Bez loginów, haseł i innych stresujących szykanów.
Jak ktoś pomyśli, to używając knoppixa i np. kilku wariantów dyskietki startowej "wejdzie" bezinwazyjnie do każdego kompa

Offline de Laurent

  • Global Moderator
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 1197
    • Zobacz profil
Linux i Windows w jednym stali domku
« Odpowiedź #4 dnia: 2006-05-30, 10:47:25 »

A niby jak maja "szanowac", skoro ext3, reiserfs i ntfs, to dwie rozen bajki - pomijam juz uzytkownikow i grupy... Z reszta, po co mialyby to robic??

Wpisz w google ext3 filesystem encryption a zobaczysz ile jest mozliwosci szyfrowania pod Llinuksem... Oczywiscie nie zapomnij o zaszyfrowaniu swapu...


Offline M G

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 33
    • Zobacz profil
Linux i Windows w jednym stali domku
« Odpowiedź #5 dnia: 2006-05-30, 21:35:29 »

Nie chodzi mi o szyfrowanie czegokolwiek w domowym kompie, bo i  po co? Ja tylko stwierdziłem że oba systemy się "gryzą". I widzę tu przewagę linuxa bo, jak mówiłem, windowsa (jako samodzielnej dystrybucji) nikt na razie nie wypuszcza na bootowalnych płytkach :) Zresztą widzę też wiele innych korzyści i zalet linuxa.

 


Offline a g

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 72
    • Zobacz profil
Linux i Windows w jednym stali domku
« Odpowiedź #6 dnia: 2006-05-31, 16:27:39 »
2006-05-30 21:35:29 MaGorEc napisał:

>

Nie chodzi mi o szyfrowanie czegokolwiek w domowym kompie, bo i  po co? Ja
 > tylko stwierdziłem że oba systemy się "gryzą". I widzę tu przewagę linuxa bo,
 > jak mówiłem, windowsa (jako samodzielnej dystrybucji) nikt na razie nie wypuszcza na
 > bootowalnych płytkach :) Zresztą widzę też wiele innych korzyści i zalet linuxa.
 >

 



Dlatego taki mix robi się tylko w domu, a nie na produktywnych maszynach. A z drugiej strony nie ma się czemu dziwić. Dwa różne systemy, (można powiedzieć) dwóch różnych producenów. Każdy z nich chce podejrzeć wszystko co ma ten drugi. Chociaż to M$ ma większą szansę coś podejrzeć (mówię o kodzie).
Osobiście też tak mam i nie uważam, że jest w tym coś złego.
Pozdrówka