Nowe posty

xx brak uprawnienia do zamontowanej partycji ntfs - elementaryOS 6,1 (5)
Dzisiaj o 06:36:07
xx Jak zainstalować sterowniki do karty sieciowej TP LINK WN350GD (1)
2022-08-04, 05:55:46
xx Poczta Linux.pl (8)
2022-08-02, 16:48:14
xx Ubuntu vs Fedora (1)
2022-07-26, 03:40:58
xx virtualization technology (1)
2022-07-25, 21:27:10
xx Migracja z centos 6 na centos 7 (3)
2022-07-25, 07:31:19
xx akonadi w KDE5 (10)
2022-07-22, 23:34:05
xx Alternatywa dla Delphi (7)
2022-07-22, 15:27:42
xx problem - znieksztłacenia dźwięku pod firefoxem na niektórych stronach www (2)
2022-07-19, 15:03:52
xx Jak podmienić sterownik sieciówki (7)
2022-07-18, 21:41:25

Autor Wątek: SpeedTouch i brak połączenia po instalacji.  (Przeczytany 335 razy)

Yako

  • Gość
SpeedTouch i brak połączenia po instalacji.
« dnia: 2005-12-22, 20:56:27 »
W czasie próby instalacji Mandrake`a, Slacka czy Auroxa wszystko idzie OK do tego momentu:
...
hda: max request size 1024 KiB
hda: lost interrupt
hda: lost interrupt
hda: lost interrupt
 i pózniej instalacja [wszystkich wyżej wymienionych systemów] zatrzymuje się i nic się nie dzieje.

.... będę wdzięczny za info

Maciek_Rutecki

  • Gość
SpeedTouch i brak połączenia po instalacji.
« Odpowiedź #1 dnia: 2005-12-22, 21:49:58 »
2005-12-22 20:56:27 Yako napisał:


 > hda: lost interrupt

Wpisz komunikat błedu w wyszukiwarkę, po lewej stronie.

--
Maciek

3crhash

  • Gość
SpeedTouch i brak połączenia po instalacji.
« Odpowiedź #2 dnia: 2005-12-22, 17:19:00 »
Witam,

Mam trochę nietypowy problem z instalacją modemu SpeedTouch T330. Korzystam ze skryptu speedtouchconf.sh, cały proces przebiega poprawnie, a po zakończeniu internet chodził jak trzeba. Jednak, gdy wyłączę komputer i próbuję ręcznie odpalić neostradę przy pomocy "/etc/init.d/speedtouch start" dostaję błąd o braku modułu usb_ohci, ale neostrada chodziła normalnie bezpośrednio po instalacji. Jestem początkującym i nie wiem co mam zrobić? Skąd wziąć ten moduł? Korzystam z SuSe 10.0.

Sprawdziłem czy moduł ten jest załadowany wtedy, gdy internet działa (po instalacji), ale nie jest załadowny. Więc dlaczego internet chodzi jeśli jest on potrzebny do uruchomienia modemu?

Modem jest widoczny przez system przed i po reboot'cie. Diody świecą się normalnie.

Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu, bo ciągła instalacja i reinstalacja staje się uciążliwa ;)

Pozdrawiam.