Nowe posty

Autor Wątek: Slitaz, brak dźwięku po instalacji.  (Przeczytany 341 razy)

Offline Paweł

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Slitaz, brak dźwięku po instalacji.
« dnia: 2021-02-14, 15:40:17 »
Witam. Problem jak w temacie. Slitaz 5  po uruchomieniu live wszystko działa poprawnie. Po zainstalowaniu milknie. Kilka prób instalacji i każda kończy się podobnie. 
Sprzęt na którym toinstaluję to terminal IGEL-564 LX Premium.  Skoro działa w trybie live to raczej nie problem ze sprzętem. 
Zacytuję jeszcze chyba najczęstszą tu formułkę że orłem w temacie Linux nie jestem, ale robię co mogę.

Offline Paweł Kraszewski

  • Administrator
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 2688
  • Lenistwo jest matką potrzeby = babcią wynalazku
    • Zobacz profil
    • keybase.io/pkraszewski
Odp: Slitaz, brak dźwięku po instalacji.
« Odpowiedź #1 dnia: 2021-02-14, 20:49:48 »
Głupie pytanie - często po zainstalowaniu różnych dystrybucji, świeży system jest domyślnie wyciszony (i ma głośność na 0 i ma włączony "mute"). Sprawdzałeś to?

Poza tym Slitaz jest na tyle niszowy, że raczej zapytałbym się na ich forum niż tutaj... Na przykład ten wątek wygląda obiecująco.

Tylko pytanie - znam procesory Via C3. Ten komputer działa tak, jak kosztuje. Działa jak komputer za 99 złotych. Były różne wersje C3 1GHz, "Ezra" nie miały nawet SSE. Pytanie, czy warto inwestować swój czas w coś tak masakrycznie starego (w tym roku będzie pełnoletni)?
Paweł Kraszewski
~Gentoo/FreeBSD/OpenBSD/Specjalizowane customy

Offline Paweł

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Slitaz, brak dźwięku po instalacji.
« Odpowiedź #2 dnia: 2021-02-14, 21:26:33 »
Co do sprzętu to jest to moje stare wykopalisko. Czy jest sens? Od wiosny do późnej jesieni większość mojego wolnego czasu spędzam na motocyklu. Przy obecnym stanie aury muszę się czymś zająć i aby do końca nie zejść na chorobę umysłową jako punkt honoru postawiłem sobie uruchomienie starego "Jeża" i zrobienie z niego radio internetowe. Zamiast słuchawek podłączam nadajnik radiowy : https://pl.aliexpress.com/item/32775144587.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.27425c0f9cxxr5
i generalnie mogę słuchać moje ulubione 357 na całej posesji.
Wracając do tematu, jak wspominałem w wersji live działa ok. Nawet w tym trybie konieczne jest na początku ustawienie głośności. Po instalacji w Alsa mixer  karta jest widoczna, więc ze sterownikami też powinno być wszystko OK.

Offline Paweł Kraszewski

  • Administrator
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 2688
  • Lenistwo jest matką potrzeby = babcią wynalazku
    • Zobacz profil
    • keybase.io/pkraszewski
Odp: Slitaz, brak dźwięku po instalacji.
« Odpowiedź #3 dnia: 2021-02-16, 20:29:06 »
OT: fajny taki, nie za bardzo homologowany :)
Paweł Kraszewski
~Gentoo/FreeBSD/OpenBSD/Specjalizowane customy

Offline Paweł

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Slitaz, brak dźwięku po instalacji.
« Odpowiedź #4 dnia: 2021-02-16, 20:42:02 »
Ten to pryszcz. Jako pierwszy zakupiony był taki: https://pl.aliexpress.com/item/32328143958.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.27425c0fpMEcls

Po uruchomieniu muzykę było słychać nawet w kubku z kawą. Jakość też taka sobie. Ten mały ma niewielką moc, ale jakość dźwięku super. No i zasilanie poprzez gniazdo USB. Jak nie podłączysz wtyczki sygnałowej (jack 3,5mm) załącza się wbudowany mikrofon i działa jak elektroniczna niania, albo podsłuch.