Nowe posty

Autor Wątek: Komputer do nauki linuxa  (Przeczytany 5272 razy)

Offline exPredator

  • Users
  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 240
  • Full nerwicy bez kipa i kawicy...
    • Zobacz profil
    • Winny jest Windows...
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #15 dnia: 2020-03-26, 15:47:27 »
To że może promuje się i chwali coś co nie ma prawa poprawnie działać? jeśli u mnie nie działa to jakim cudem ma działać u innych?
Spotkałem się w internecie z kamikadze co stawiają Manjaro na mobilnym Celeroni 1.4 (ten z czasów końca PentiumIII i początku P4) ... i twierdzą że działa wyśmienicie, zwłaszcza na hdd. Po co internet zasryca się takimi bzdurami? Działa i działać będzie ale czekać 40 sekund na Firefoksa to ... ahhh
Są też tacy kamikadze co montują Buntu na 256/512MB RAM i chwalą że to działa a potem wraki "kwadratowe delle" stoją na żullicach po 200-300 talarów i ludzie biorą no bo to tylko do Linuxa i może zadziała. Czasy Auroxa radzącego sobie na 64MB RAM przeminęły daaaawno temu. Pora aby sprzęt temu potrzebny także przeminął, wtedy nowsze potanieją i będzie lepsze życie, no co? źle mówię ...?
Manjaro 19.0.2 Kyria Xfce (5.4-27.1)
HW: L540 / i5-4300M/ HD4600

Offline mackeire

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 304
    • Zobacz profil
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #16 dnia: 2020-03-26, 15:52:07 »
źle mówisz

Offline pavbaranov

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 645
    • Zobacz profil
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #17 dnia: 2020-03-26, 16:08:18 »
@exPredator - Rozumiem, że dla Ciebie wydanie X, czy Y zł, kilka stówek mniej, czy więcej nie jest problemem. Problemem jest mityczna prędkość. Niemniej jednak są osoby, które stać powiedzmy na wydanie 600 zł na - jak to twierdzisz "złom" - na którym spokojnie można używać sporej ilości różnych dystrybucji, ze sporą ilością różnych środowisk. Używać również oprogramowania, które jest temu komuś potrzebne. Wszystko jest kwestią doboru. I jak widać po Twoich wypowiedziach z innych miejsc - ów dobór, czy może konfiguracja - akurat przez Ciebie dokonywana jest w sposób wadliwy (bądź też w danej dystrybucji jest ona spartolona) i na podstawie takiej swojej wiedzy - cyt.: "jeśli u mnie nie działa to jakim cudem ma działać u innych?" - ferujesz swoje wyroki. Otóż fakt, że u Ciebie coś nie działa, czy też nie działa w sposób oczekiwany przez Ciebie, czy wystarczająco dla Ciebie mniamuśny, nie oznacza, że określony sprzęt nie nadaje się "do nauki linuksa". Uczyć go bowiem można się nawet na czymś, na czym nikt rozsądny nie zainstalowałby w ogóle jakiegoś jeszcze wspieranego wydania Windows. Wszystko kwestia odpowiedniego doboru i wyboru.

Offline parana

  • Users
  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 111
    • Zobacz profil
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #18 dnia: 2020-03-26, 20:14:43 »
Cytuj
kamikadze co stawiają

stawia to się klocka w WC!

GNU Linux kolego to się instaluje lub kupuje się gotowe rozwiązanie GNU.

Przykładem platformy GNU LInux do nauki są dostępne w bardzo dobrej cenie RaspberryPi 4 2GB, które idealnie nadają się do nauki GNU Linux i tworzenia różnych wyzwań w tym tworzenie różnych serwerów usług a nawet Docker czy Cluser itp. Niewielkim kosztem można zacząć przyjemną naukę Linuxa nie komplikując sobie życia.
ASRock A320M-HDV 3.0, ASRock TPM2-S, Athlon 200GE, 2X4GB 2400MHz Ballistix Sport LT, PCIe Gen 3 M2 Silicon 128 GB, 2XSSD Silicon Power A55 256GB, Logic M4, Be quiet! B9 350W, SilentiumPC Zephyr 80mm. Aptico Tracball. GNU/Linux Debian 10
Nauka na VPS - https://mikr.us/?r=a406 (Polecam 5% taniej)

Offline exPredator

  • Users
  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 240
  • Full nerwicy bez kipa i kawicy...
    • Zobacz profil
    • Winny jest Windows...
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #19 dnia: 2020-03-26, 20:58:42 »
Ja tu mówię o systemach operacyjnych dla PC a nie dla kalkulatorów, czyli coś dla home-user a dnie dla korpo czy do zastosowań w przemyśle. Głąb przecie nie jestem, nie będę pakował przecie 8 czy 16GB RAM do centralki alarmowej czy sterownika pieców, no ludzie.

Dobra, może od innej strony: jaki komputer pod linuxa dla osoby mającej:
- lustrzankę 40MPX robiącą foty w surowym RAW
- zwykłą domową kamerę która kręci filmy z standardowym już Hevc265 4k

Dziadek chce linuxa i jego się uczy. Kupił sobie dobry aparat bo fotografuje i utrwala rodzinną historię, kupił też budżetową kamerkę 4k bo sobie nagrywa imprezy rodzinne.
Dziadek magazynuje, rzeźbi foty, kręci video.
Dziadek nauczył się Linuxa Mint na szrocie Core2Duo/2GB RAM/ VGA 128M...
i teraz jako expert od Ubuntu przecie ...
chce czegoś więcej!

No i co wtedy?
Nagle dostaje oczopląsu bo na Mint nic nowszego nie działa, trzeba nauczyć się od początku Linuxa i ... wymienić hardware bo ... nie chce hulać z nowym osprzętem?

Rozumiem że w mniemaniu kolegów linux ma być do.. czego własnie?
Co to jest nauka linuxa?

Dlaczego na winszmatę każdy pcha 8/16GB RAM, liczą się timingi w RAM, ssd musi być piekielnie szybki, graficzka ma hulać na OC aż jej chłodnica padnie, procek ma mieć po 4/6/8 jaj no bo... ktoś pracuje sobie z Adobe Premiere a... gdy mowa o Linuxie to ... co?
Do tego samego ma wystarczyć Pentium 4 ?

Ja nie kapuję (ale próbuję) dlaczego pod linuxa zawsze ma być jakiś szrot?

Nie wiem jak u Was ale u mnie na i5-4300M + 4GB RAM nawet w wirtualkę nie idzie się pobawić (testować na spokojnie inne distro) bo ... wszystko się dławi, kursor dęba staje. Gdy przypiszę dla maszyny wirtualnej mniej czyli 1GB to wiecie co? Nawet Manjaro z Plazmą nie idzie potestować bo tragedia sie dzieje.
Zatem jak mam proponować ludziom wraki mające 2 czy 4GB RAM?
Kupić złom + rozbudowa?
Warto?
Stara DDR3 jest często droższa od nowszych DDR4, stare dyski SATA3-SSD są w cenie nowszych PCIEx4/16.

Tydzień temu postawiłem kumplowi Manjaro z XFCE na jakimś super drogim Dellu. Nie zapisałem modelu, procek i7-9000 coś tam z literką H, wiem że miał 6 jajek i 12 wątków. RAM na pokładzie 2 x 16GB 2666. Dysk podstawowy Samsung 970.  Tam Manjaro wstaje 2.5 sekundy i każdy program zainstalowany w systemie budzi się w sekundę. Fakt, sprzęt za około 9000zł ale praca na nim to bajka w niebie. 5 sekund włącza się VirtualBox z zainstalowanym win7 x64. Czas przełączania się z linuxa na windows (restart + boot windows 8.1 x64 pro) to zaledwie 6 sekund nie licząc czasu na post-screen. Tak to można się bawić na takim demonku.
Tam nie ma problemów z wrzuceniem 100 fotek 20MPX do Gimpa i nad obróbką + internet z 10 zakładkami w tle + jakaś muza + może nawet Skajp online w 1080p.
To jest sprzęt do pracy a nie złom.

Ja rozumiem że każdy kupuje kompa pod własne wymagania, każdy kupuje to na co jego stać ale w wielu internetowych tematach spokojnie można było trafić na wpisy typu: budżet 1000zł, budżet 1500zł i tak dalej. I wiecie co?
Ludzie widzieli budżet a i tak proponowali poleasingowy złom za ciężką kasę, przedpotopowe laptopiki...

Ja już kapuję, po prostu propozycje pochodzą od handlarzy i tyle.

 Ktoś kto raz zasiadł na 16GB RAM a bawi się softem i sprzętem nigdy nie wróci na 8 czy 4GB, tak samo gdy ktoś już usiadł choć raz na dłużej przy Samsungu 960EVO (ten starszy) to ma później problem z ponownym przyzwyczajeniem się do zwykłego ssd.

To jest to samo co pojeździć sprawnym Meśkiem W124 a potem wsiąść w Corsę ...


Aha...
Chwaliłem się już moim roboczym złomem? 
Wspominałem coś kiedyś o roboczym Lenovo L540 przerobionym na stacjonarkę?

Dlaczego o tym wspominam?
Ano dlatego że dla chcacego nie ma nic ciężkiego. Lenovo L540 nadal kosztuje 800-1000-1200zł w podstawie, prawda? Są też po 1500 i 1700!
Ja swojego do pracy z linuxem poskładałem za 350zł i to 1.5 roku temu. Matryca używana z 1 bad pixelem (ledwie go widać) za 100zł + płyta główna + procek i5-4300M.
Zrobiłem z tego stacjonarę, resztę bebechów miałem.
Jutro wrzucę ze dwie foty jak to wygląda.

Sprzęt można poskładać za grosze!
Np. HP z-book 15 kosztuje w ciul kasy ale... płyta główna do niego z prockiem i5/i7 800-1000zł. Matryca 100zł (pasuje do niego nawet ta którą mam w lenovo L540).
Naprawdę wystarczy tylko chcieć.
Manjaro 19.0.2 Kyria Xfce (5.4-27.1)
HW: L540 / i5-4300M/ HD4600

Offline pavbaranov

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 645
    • Zobacz profil
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #20 dnia: 2020-03-26, 21:39:30 »
@exPredator - Obecnie (z różnych przyczyn) jestem zdany na pracę na czymś takim:
System:    Host: teresa Kernel: 5.5.13-1-pb x86_64 bits: 64 compiler: gcc v: 9.3.0 
           Desktop: KDE Plasma 5.18.3 tk: Qt 5.15.0 wm: kwin_x11 dm: SDDM Distro: Arch Linux
Machine:   Type: Laptop System: FUJITSU product: LIFEBOOK E752 v: 10601186008 serial: <root required>
           Chassis: type: 10 v: LIFEBOOK E752 serial: <root required>
           Mobo: FUJITSU model: FJNB252 v: M3 serial: <root required> UEFI: FUJITSU // Phoenix
           v: Version 2.10 date: 07/15/2014
Battery:   ID-1: CMB1 charge: 62.2 Wh condition: 62.2/62.2 Wh (100%) volts: 12.7/11.1
           model: Fujitsu CP293630-02 serial: 01A-S130520004410S status: Full
CPU:       Topology: Dual Core model: Intel Core i5-3320M bits: 64 type: MT MCP arch: Ivy Bridge rev: 9
           L2 cache: 3072 KiB
           flags: avx lm nx pae sse sse2 sse3 sse4_1 sse4_2 ssse3 vmx bogomips: 20753
           Speed: 1641 MHz min/max: 1200/3300 MHz Core speeds (MHz): 1: 2074 2: 1680 3: 1293 4: 1350
Graphics:  Device-1: Intel 3rd Gen Core processor Graphics vendor: Fujitsu Limited. LIFEBOOK E752
           driver: i915 v: kernel bus ID: 00:02.0 chip ID: 8086:0166
           Display: x11 server: X.Org 1.20.7 driver: intel compositor: kwin_x11 resolution: 1600x900~60Hz
           OpenGL: renderer: Mesa DRI Intel HD Graphics 4000 (IVB GT2) v: 4.2 Mesa 20.0.2 compat-v: 3.0
           direct render: Yes
Audio:     Device-1: Intel 7 Series/C216 Family High Definition Audio
           vendor: Fujitsu Limited. LIFEBOOK E752 driver: snd_hda_intel v: kernel bus ID: 00:1b.0
           chip ID: 8086:1e20
           Sound Server: ALSA v: k5.5.13-1-pb
Network:   Device-1: Intel 82579V Gigabit Network vendor: Fujitsu Limited. LIFEBOOK E752 driver: e1000e
           v: 3.2.6-k port: 4080 bus ID: 00:19.0 chip ID: 8086:1503
           IF: enp0s25 state: down mac: e0:18:77:02:c8:24
           Device-2: Intel Centrino Advanced-N 6205 [Taylor Peak] driver: iwlwifi v: kernel port: efa0
           bus ID: 0a:00.0 chip ID: 8086:0082
           IF: wlp10s0 state: up mac: 6c:88:14:9b:36:54
           Device-3: Sierra Wireless type: USB driver: qcserial,qmi_wwan bus ID: 1-1.5:5 chip ID: 1199:9011
           IF: wwp0s26u1u5 state: unknown mac: d6:fd:1c:ad:22:f2
Drives:    Local Storage: total: 298.09 GiB used: 128.59 GiB (43.1%)
           ID-1: /dev/sda vendor: Seagate model: ST320LT007-9ZV142 size: 298.09 GiB speed: 3.0 Gb/s
           serial: W0Q91TSG
Partition: ID-1: / size: 287.98 GiB used: 128.44 GiB (44.6%) fs: ext4 dev: /dev/sda2
           ID-2: /boot size: 510.0 MiB used: 118.8 MiB (23.3%) fs: vfat dev: /dev/sda1
           ID-3: swap-1 size: 4.00 GiB used: 33.5 MiB (0.8%) fs: swap dev: /dev/sda3
Sensors:   System Temperatures: cpu: 59.0 C mobo: N/A
           Fan Speeds (RPM): N/A
Info:      Processes: 188 Uptime: 12h 42m Memory: 3.71 GiB used: 1.25 GiB (33.6%) Init: systemd v: 245
           Compilers: gcc: 9.3.0 clang: 9.0.1 Shell: bash v: 5.0.16 running in: konsole inxi: 3.0.37
Tytan - jak widać - to nie jest. Na pokładzie Plazma. I jakoś nie narzekam, że to, że taki system - jakże odległy od Twoich wymogów - bez problemu nadaje się do nie tylko "nauki", ale również do najnormalniejszej pracy. Mojej pracy. Czy tenże komputerek polecałbym komuś do "nauki" linuksa w zakresie pracy nad różnego rodzaju multimediami? Oczywiście, że nie.

Offline mackeire

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 304
    • Zobacz profil
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #21 dnia: 2020-03-26, 22:26:45 »
A ja normalnie to używam Della i7 z 4 rdzeniami no i tam KDE działa bo musi działać , wiatraki nie szumią , czasem sobie coś podłubię w systemie , jak spierdzielę to naprawię ,generalnie nuda nic się nie dzieje ;)

 Ale prawdziwą szkołę linuxa to dał mi dopiero mały tablet  z atomem i 2gb ram :)
Żeby tego sprzęta doprowadzić do sprawnego działania to dopiero musiałem  się wspiąć na wyżyny linuxowego kombinowania, pozaglądać w takie zakamarki systemu o których istnieniu wcześniej nie miałem pojęcia. Bo i po co skoro nie było potrzeby ? Taki np ekran. Wygasza się po 2 min jak jest ustawione ale 'warstwa dotykowa' jest cały czas zasilana i dotknięcie w ekran wybudza sprzęt. Niedopuszczalne w tablecie, nie ma do tego gui  i trzeba to rozwiązać. Dalej usb otg, nawigacja gps, zabawy z gpsd, mmcli , AT i mnóstwo tego typu pierdółek.Trzeba było przeczytać manual gruba, systemd, dokumentację modemu i kupę innych rzeczy a wszystko po angielsku :)
 I to jest nauka, a nie kupić pierdylion-rdzeniowego kompa za 10 koła papieru i podniecać się uruchamianiem w 2,5 sekundy albo brandzlować  benczmarkami :)


Offline exPredator

  • Users
  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 240
  • Full nerwicy bez kipa i kawicy...
    • Zobacz profil
    • Winny jest Windows...
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #22 dnia: 2020-03-27, 08:41:46 »
W takim przypadku w tak zaawansowanych zabawach panie kolego to już wymaga się znajomości ze dwóch, trzech języków programowania i podstaw elektroniki, niestety. Sprzęt jest tak konstruowany dzisiaj że nie sposób tego ruszyć w inny sposób. Jak nie uefi blokuje "montaż" alternatywnego systemu to zaraz okazuje się że nie mamy "drajwerów" do połowy bebechów (dotyk i inne). Wspomniałem o elektronice i programowaniu albowiem procki pod arduino i inne atmelo podobne są już na tyle małe że budowanie oddzielnych układów i umieszczanie ich w sprzęcie jest dziś bardzo proste. Małym procusiem możemy odcinać linie zasilające np. dotyk, wifi, gps i masę innych. Kilka lat temu gdzieś na rosyjskich forach przyglądałem się pracy jednego majsterkowicza, którego bardzo gnębił samoczynnie załączający się GPS (z poziomu uefi). Udowodnił że w tablecie Huawei można sobie klikać ile się chce (wyłącz GPS, wyłącz WIFI i tak dalej) a i tak to wszystko działa i jest sterowane (z ukrycia) softwareowo. Różnych pomiarów oscylokopem i innymi dokonywał i naprawdę wychodziło na to, że ten cały GPS + WIFI + kamerki wewnętrzne + mikrofon to sobie można dzisiaj zdalnie w tle u ludzi uruchamiać, nawet nie wiedzą że mają to właczone. Mowa o Huawei Mediapad T3. Wpadł zatem na pomysł aby dobrać się do linii transmisyjnych, linii zasilających oraz układów antenowych i je po prostu odcinał. Znaleźć tor zasilania kamerki to nie problem więc on odcinał sobie dodatkowymi układami i w efekcie końcowym wyglądało to tak że gdy nacinął przycisk uśpienia (wyłączający ekran) to odcinał się układ zasilający kamerkę. Do wifi nie dobrał się bo było zintegrowane z prockiem więc pobajerzył sobie z antenką.
To wszystko dzisiaj jest tak zrobine aby można było wszystkich i wszędzie podsłuchiwać i podglądać. Zobaczcie sami: ORANGE to dawna telekomunikacja stacjonarna, prawda? Na każdym nadajniku sieci Orange wisi OrangeHotSpot, prawda? Mają "ciekawscy" dostęp po WIFI do każdego sprzętu? :D  No mają, mają. Do telewizorów, pralek, lodówek, smartfonów, tabletów i masy innych. Wszędzie wszak linux rządzi :D  No dlaczego oni wszyscy tak pięknym zgodnym hurtem blokują te cholerne bootloadery wszędzie? Dlaczego aż tak boli wszystkich rootowanie urządzeń?  Dlaczego zrootowany Huawei Ascend G620-U30 z wy...lonymi usługami Google i alternetywnymi apkami w oczekiwaniu potrafi działac i 5dni (na jednym ładowaniu) będąc online w HSPA+ a bez roota na stockowym sofcie hula 1,5 dnia?
No na coś ten prąd zjada, prawda?
Kiedyś, stare telewizory CRT reagowały na transmisję komórkową, widać było zmiany w obrazie gdy obok był telefon który coś transmitował. Wspomniany Ascend na stockowym sofcie robił to śrenio 2,3 razy w czasie 5,6 godzin, transmisja trwała od minuty do kilku. Co mógł robić telefon zalogowany ręcznie do GSM900 z wyłączoną transmisją danych?  Dlaczego podczas transmisji spadł zasięg telefonu i zamiast pokazywać FULL pokazywał 1,2 kreski?
FULL było w tej lokalizacji dla GSM900 a 1>2 kreski miała sieć 3G.  Czyżby telefon sam przełączył się w 3G aby zyskać dostęp do szybszej transmisji danych?
No i dlaczego ten sam telefon po roocie i modyfikacji apek nieczego już nie transmitował?
Wifi także samoczynnie się załącza w tym modelu, uśpiony moduł ma 0.8V a działający i transmitujący 4.4V, założę się że gdybym miał skaner częstotliwości na wszytskie modulacje to widziałbym to gołym okiem.
I tak samo jest z Windows, klikasz sobie ile chcesz NIE CHCĘ TELEMETRI, NIC NIE WYSYŁAJ, NIC NIE RAPORTUJ ... a i tak poleci, widać to później w logach na serwerach z jakimi IP łączy się system operacyjny i dokąd i ile wysyła.
Manjaro w czasie 2 ostatnich miesięcy (będąc w trybie nie autoaktualizacji) wysłał w sieć zero bajtów.

Wracając jednak do tematu...
to sądzę że stary, poczciwy quadzik (4,5 generacji) + skromne 8GB RAM i jakiś dobry SSD na każdego linuxa spokojnie wystarczy.
Przy nowszych prockach proponuję jedynie omijanie procków niskonapięciowych (wszystkie te z literką U w oznaczeniu modelu).
Manjaro 19.0.2 Kyria Xfce (5.4-27.1)
HW: L540 / i5-4300M/ HD4600

Offline mackeire

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 304
    • Zobacz profil
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #23 dnia: 2020-03-27, 11:51:13 »
A u mnie dzieciakom do 'zdalnego nauczania' zupełnie wystarcza celeron , 4gb ram, hdd i kde plasma 5 :)
Kupione dawno temu i nie zamierzam ich wymieniać na 'stary, poczciwy quadzik (4,5 generacji) + skromne 8GB RAM i jakiś dobry SSD'  :)

Offline pavbaranov

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 645
    • Zobacz profil
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #24 dnia: 2020-03-27, 12:36:53 »
Mając lekko więcej czasu :) spytam jednak osobę, która rozpoczęła wątek lub też nas, którzy w nim obecnie uczestniczą: co to znaczy "komputer do nauki linuksa"? @Baniitt zdefiniował to w miarę rozsądnie: "Poszukuje PCta do około max 600 zł na którym bez żadnych przeciwskazań będzie działać dowolny linux. Komputer miałby służyć głównie do nauki linuxa ale także od czasu do czasu do przeglądania internetu, słuchania muzyki i oglądania filmów".
A zatem rozpiszmy koledze, bo może nie zwrócił uwagi:
1. Cena: maksymalnie 600 pln.
Jeśli się nie mylę, to bez umiejętności składania czegoś z różnych komponentów, w zasadzie ograniczamy się do tzw. używek. Te są lepsze i gorsze.
2. Na owym komputerze ma "działać bez żadnych przeciwwskazań dowolny linux".
To bardzo cenna informacja, wskazująca na to, że zakładający wątek chce mieć komputer, na którym OTB zadziała niemal dowolna dystrybucja. Nie chce się bawić w to co musi wyciągnąć z gita, jak to zaimplementować. Ma działać zaraz po instalacji i obsługiwać co najmniej 99% hardware'u w takim komputerze.
3. Ów komputer ma "służyć do nauki linuksa".
Tu niestety niewiele wiemy co się za tym kryje, a kryć może się mnóstwo. W sukurs idzie nam pkt. 2 - linux na komputerze ma działać OTB, a zatem zakładającego wątek nie interesuje boksowanie się ze sprzętem, poszukiwanie rozwiązań i zmuszanie komputera, by ten był obsługiwany przez nasz - jak sądzę - ulubiony system. "Nauka linuksa" - mogę się jedynie domyślać - to nauka posługiwania się tym systemem. Poznanie podstawowych komend, poznanie sposobu zachowywania się, instalowania oprogramowania itd. itp. 
4. Ma też służyć do "przeglądania internetu, słuchania muzyki i oglądania filmów"
Potwierdza to tezę wyżej i wskazuje nas to, że działać tu mają przeglądarka internetowa, przeglądarka internetowa, przeglądarka internetowa (;)) oraz ewentualnie inne narzędzia multimedialne, ot choćby takie jak smplayer, czy vlc. Oczywiście (w domyśle) mają zapewnić odpowiednie kodeki umożliwiające bezproblemowe odtwarzanie.

I co z tego wynika Panie exPredator? Otóż, że w maksymalnej cenie 600 zł należy skupić się na:
1. urządzeniu używanym,
2. składającym się z maksymalnie rozeznanych przez OS komponentów,
3. inne kwestie, to już dobór dystrybucji (nie ten temat).

Nie wiemy, czy ma to być "blaszak", czy jakiś laptop.
Z powyższego punktu widzenia dywagacje nt. 1200-1600 pln są po prostu śmieszne. Nie, nie chwalę się - tego typu laptop, na którym obecnie pracuję kosztował dokładnie 600 pln, miał 6. miesięczną gwarancję i nie wymagał ode mnie absolutnie niczego, oprócz instalacji systemu (jakiego? - w moim przypadku Archa, bo nie mam już ochoty bawić się w inne, skoro tych komputerów pod swoją opieką mam kilka, a mój osobisty i po wielu latach wybór padł na niego; skoro jednak Arch tu działa, to działać będzie praktycznie każdy inny).
Możemy się bawić w ciuciubabkę, ale ogólnie należy odpowiedzieć: maksymalnie "normalne" komponenty. CPU? W tej cenie można dorwać jakiegoś notebooka z Intelem do i5 3gen (może i 4gen), pewnie dostaniemy również i3 i to nawet "wyższej" generacji (odradzałbym natomiast stare Celerony, czy Atomy - działać będzie, ale obsługa nie będzie już komfortowa), a także AMD z APU z serii A (serię E odradzam mocno ze względu na wydajność czyli jak w przypadku Celeron/Atom). Powtarzam - Celeron/Atom/AMD-E (wszystko "stare") - działać będzie jednakże wydajność zbyt słaba, różnica w cenie zbyt mała by się za to brać.
W przypadku Intela na pokładzie będziemy mieć najczęściej Centrino, które działa, choć niekiedy wymaga jakiejś dodatkowej konfiguracji. W przypadku AMD najrozsądniej jest skupić się na układach wifi Atheros. Reszta układów wifi - w mniejszym lub większym stopniu - może być problematyczna.
GPU? W obu (tj. AMD i Intel) przypadkach otrzymujemy układy typu APU (GPU w procesorze). I na tym można poprzestać, bowiem sięganie po układ Intel+(stara) Nvidia może nie okazać się najlepszym wyborem z uwagi na słabe (lub wcale) wsparcie dla nich przez producenta GPU.
W założonej cenie liczyć możemy na ok. 4GB RAM i albo HDD (większy) albo SSD (mniejszy). Tu już wybór należy do nas.
Osobiście celowałbym w jakiś układ z np. AMD A-8/10 i te min. 4GB RAM, które jeśli będziemy wykorzystywać komputer w celu wskazanym w pierwszym poście kompletnie wystarczy.
A to, że taki komputer (dowolny z wymienionych wyżej) startować będzie w przeciągu kilkunastu, czy kilkudziesięciu nawet sekund do pojawienia się możliwości funkcjonalnego działania na DE jest bez znaczenia. Co najwyżej ktoś sobie pójdzie zrobić w międzyczasie kawę.
Zatem o czym Panie exPredator w ogóle mówisz? Przeczytałeś podstawowy (czyli pierwszy) wpis w tym wątku? (Pytanie retoryczne)

Offline exPredator

  • Users
  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 240
  • Full nerwicy bez kipa i kawicy...
    • Zobacz profil
    • Winny jest Windows...
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #25 dnia: 2020-03-27, 15:33:27 »
Pav, za używany ram do lapka chcą dzisiaj 150-200 talarów, skromny ssd kosztuje (nieubity, nowy) jakieś 130-150.
No zgoda,może za 6 paczek udałoby się poskładać coś, co niby działa ale nie zapominajcie że ceny na rynku nie są adekwatne do jakości sprzętu.
Moim zdaniem za 600 to da się coś kupić ale będzie to do rozbudowy (choćby o RAM i lepszy dysk).
No dobra, niechaj i będzie to jakiś solidny Elitebook z procem 3 generacji, pohula na tym dowolny linux ale coż nam po karcie graficznej HD4000 która ma olbrzymie problemy z choćby odtwarzaniem filmów 4k z YouTuba i bardzo źle działa z GoogleEarth i podobnymi?
Na takim sprzęcie idzie się zamęczyć i moim zdaniem szkoda kasy bo linuxa będziesz uczyć się 2,3 miechy i sprzęt w śmietnik potem.
Nabyć jednak w miarę sprawnego laptopa z prockiem 4 czy 5 generacji (takim który ma choćby Vtd i VTx) aby naprawdę bawić się tym linuxem graniczy z cudem.
Zgoda, 600zł za podstawowy jakiś wrak do rozbudowy a potem z czasem RAM + szybszy i lepszy dysk to ok ale nie da sie nabyć czegoś z 4gen. 8GB i dobrym ssd za 600zł, to będą AMD, jakieś dziwne Celerony, Pentiumy lub ledwie żywe i3, ewentualnie stare i5.
Pozostaje jeszcze kwestia matrycy bo ... moim zdaniem praca na 15.6" przy 1366x768 to się skończy dobrymi okularami za kilka lat a nabyć używanego laptopa z Full HD jest naprawdę ciężko bo cena skacze od ręki o 2,3 paki w górę.

Manjaro 19.0.2 Kyria Xfce (5.4-27.1)
HW: L540 / i5-4300M/ HD4600

Offline pavbaranov

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 645
    • Zobacz profil
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #26 dnia: 2020-03-27, 16:15:26 »
Chłopie - co Ty pierdzielisz?

Offline mackeire

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 304
    • Zobacz profil
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #27 dnia: 2020-03-27, 18:58:18 »
HD 4000 normalnie odtwarza filmy 4k z youtuba, właśnie sprawdziłem z ciekawości na
https://www.youtube.com/watch?v=IzS7ga4twH4

I jeszcze film z dysku ,HDD oczywiście

$ mediainfo
Format                                   : Matroska
Format version                           : Version 4 / Version 2
File size                                : 6.71 GiB
Duration                                 : 2 h 49 min
Overall bit rate                         : 5 668 kb/s
Movie name                               : Saving.Private.Ryan.1998.PL.2160p.10bit.HDR.BluRay.DD 5.1.x265.HEVC-PSA
Encoded date                             : UTC 2018-05-21 08:57:09
Writing application                      : mkvmerge v23.0.0 ('The Bride Said No') 64-bit
Writing library                          : libebml v1.3.6 + libmatroska v1.4.9

Video
ID                                       : 1
Format                                   : HEVC
Format/Info                              : High Efficiency Video Coding
Format profile                           : Main 10@L5@Main
Codec ID                                 : V_MPEGH/ISO/HEVC
Duration                                 : 2 h 49 min
Bit rate                                 : 5 220 kb/s
Width                                    : 3 840 pixels
Height                                   : 2 160 pixels
Display aspect ratio                     : 16:9
Frame rate mode                          : Constant
Frame rate                               : 23.976 (24000/1001) FPS
Color space                              : YUV
Chroma subsampling                       : 4:2:0
Bit depth                                : 10 bits
Bits/(Pixel*Frame)                       : 0.026
Stream size                              : 6.18 GiB (92%)
Default                                  : Yes
Forced                                   : No
Color range                              : Limited
Color primaries                          : BT.2020
Transfer characteristics                 : PQ
Matrix coefficients                      : BT.2020 non-constant
Mastering display color primaries        : Display P3
Mastering display luminance              : min: 0.0001 cd/m2, max: 1000 cd/m2




Wiatraczek trochę szumi i tyle.
Proponuję nie pieprzyć głupot , panie Predator :)

Offline exPredator

  • Users
  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 240
  • Full nerwicy bez kipa i kawicy...
    • Zobacz profil
    • Winny jest Windows...
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #28 dnia: Wczoraj o 11:18:42 »
Fajne macie komputery, zazdroszczę. U mnie na HD4000 przy łączu 100Mb/s (więc to nie wina łącza) 4K NATIVE stoi w miejscu, zarówno na Windowsie i dobrych kodekach jak i na Mint'cie kiedyś i aktualnie na Manjaro. Dświęk sobie leci a obraz klatuje i kratkuje, bez względu na rodzaj odtwarzacza czy kodeków (pod win8). Z 1080p nie ma problemów, hula, smiga ale z 4K nie ma szans. Jakaś kosmiczna ta HD4000 kolegi. Sprawdziłem też ba innym sprzęcie, aby wykluczyć wine karty graficznej i jest to samo. Oczywiście sterowniki w komplecie są, wszystko niby działa cacy ale nie przy odtwarzaniu 4K. Gdy wrzucę film z kamery (h265 RAW) to szans na płynne odtwarzanie nie ma. Wrzucam to samo na i8-8550U i problemu nie ma, nawet na standardowych kodekach pod WinMediaPlayerem leci.
No cóż, nic dodać, nic ująć.
Manjaro 19.0.2 Kyria Xfce (5.4-27.1)
HW: L540 / i5-4300M/ HD4600

Offline mackeire

  • Users
  • Prawie jak Guru
  • ****
  • Wiadomości: 304
    • Zobacz profil
Odp: Komputer do nauki linuxa
« Odpowiedź #29 dnia: Wczoraj o 12:16:52 »
A zaraz tam kosmiczne, zwykłe 'polizingowe złomy'   :D