Nowe posty

Autor Wątek: Długoterminowe przechowywanie danych na SSD/HDD- która opcja najbezpieczniejsza?  (Przeczytany 408 razy)

Offline Boxxaa

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 77
    • Zobacz profil
Przez wiele lat kisiłam rodzinne fotki, filmy i podobne na płytach CDR. Później przyszła pora na DVDR. Od jakiegoś czasu nie używam już DVDR albowiem dzisiejsze aparaty i kamery cyfrowe śmigają fotki o wadze której płyty DVD nie są już na mocy udźwignąć. Musiała bym mieć szafę pod te płyty.
Jakiś czas temu zastanawiałam się nad Blu-Ray ale do dziś się nie przekonałam. Jest to tak mało popularny sposób że szkoda chyba w to wchodzić. Ostatecznie padło na to, by zacząć używać dysków twardych. Strasznie im nie ufałam lecz jakoś dałam się przekonać. Zaczęłam użytkować tylko i wyłącznie nowe dyski i firmowe. Obecnie HGST ale ten JAPAN jeszcze. W związku z porządkami (minęło 5lat) i zmieniam dysk na NOWY, zastanawiam się czy zaufać dyskom SSD.
Od razu mówię, dysk z takimi danymi o których wspomniałam nie jest podłączony do komputera non stop. Znajduje się w obudowie ITEK SATA3 USB a sam dysk jest 2.5". Obecny HGST ma zaledwie 700 godzin pracy po 5latach. Sprawuje się ok ale wiem co to jest zmęczenie materiału itp. więc by nie stracić danych - wymieniam dyski nie później jak po 5latach.

Widziałam ostatnio w renomowanym sklepie nowe SSD (Goodram, Adata, Patriot i inne) w cenach od 220 do 250zł za 500GB. Jak myślicie, bezpieczna to opcja?
Zawsze uznawałam zasadę że jak mi PADNIE hdd to zawsze mogę zdobyć identyczny, używany, sprawny, przerzucić elektronikę i zawsze uda mi się odtworzyć (przekopiować dane) na inny, nowy dysk. Nawet gdyby padła głowica to z podmianą (z zachowaniem laboratoryjnej czystości) udało by się i talerze przerzucić. Z ssd wszystkie te opcje odzysku danych w razie [w] nie będzie.

Czy ktoś z Was miał kiedyś taką przypadłość, że wyjmuje z szafy po pół roku dysk SSD, podłącza do kompa a dysk nie żyje? Pytam, albowiem już mi się przytrafiło stracić fotki w przypadku kart pamięci i to kart wtedy, z najwyższej pułki (Toshiba). Karty zdechły bez powodu (PC ich nie widzi pod jakimkolwiek softem).
Ostatnia karta to Toshiba 32GB, nie pamiętam modelu. Przeżyła 11 miesięcy. Zapisów miała PO JEDNYM że tak powiem albowiem po zrobieniu fotki aparatem, fotka z karty pamięci nie była kasowana. Zamazałam kartę do 80% pojemności i schowałam do szuflady w blister. Padły dwie Toshiby bez powodu. Pierwsza po 11 miesiącach, druga po 13. Karty były na gwarancji więc te pierwszą zwróciłam i dostałam te drugą. Trzeciej już nie brałam. Wróciłam do Kingstona.

Teraz trochę mam obawy co do przesiadki z HDD na SSD ale ... tak szczerze mówiąc, za kilka lat nie będzie już HDD pewnie więc od czegoś trzeba zacząć.
Dell 3586 (Ryzen 2500U /32GB /m2 512GB) & Mint 19.1 Xfce x64, jajo 4.15.0-54

Offline mackeire

  • Users
  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 221
    • Zobacz profil
Gdziekolwiek i na czymkolwiek trzymasz dane rób KOPIĘ ZAPASOWĄ  na innym fizycznym nośniku. Dwa dyski rzadko umierają jednocześnie.
hdd, ssd ... egal

Offline Boxxaa

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 77
    • Zobacz profil
Właśnie tak robię od kilku lat (obecnie mam 4 x HGST) więc jest olbrzymia szansa że przechowa się dane dość długo a w chwili obecnej zastanawiam się nad 4xSSD. Brać 4 jednocześnie czy 4 sztuki z innych sklepów? Chodzi o wady produkcyjne serii w razie "w".
Dell 3586 (Ryzen 2500U /32GB /m2 512GB) & Mint 19.1 Xfce x64, jajo 4.15.0-54

Offline arecki

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 71
    • Zobacz profil
hdd, ssd ... na pewno nie jest egal.
Wszystko zależy od tego jak długo chcemy te dane przechowywać, wtedy można określić co jest egal a co nie.
Jak długo, ponad 10 lat to m-disc.
Pytanie czy po tych 10 latach będziemy mieli do czego włożyć tą płytkę :D

Jest też jeszcze chmura.
« Ostatnia zmiana: 2019-03-16, 16:52:07 wysłana przez arecki »

Offline Boxxaa

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 77
    • Zobacz profil
Większość nagrań (zwłaszcza tych pochodzących z analogu) i tak już została ubita. Nikt wtedy nie zastanawiał się nad 720p, 1080p czy 4K. Gdybym była mądrzejsza i to przewidziała, z pewnością nie wyrzuciła bym taśm video do kosza po przegraniu i obróbce na cyfrówkę. Dzisiaj z 320p - FHD już nie zrobię a oglądanie filmów w tejże rozdzielczości na czymś co ma powiedzmy 40" i 4K to ... może lepiej wstrzymam się od komentarza. Mam też kilkadziesiąt tysięcy fotek z całej rodziny. Dobre 40% to skany ze zwykłych fotek (z papieru). Wydrukować i umieścić w albumach graniczy z cudem. Chciała bym aby to wszystko zachowało się w jak najlepszym stanie przez minimum 30 lat. Dopóki będę na mocy to będę to utrzymywać i o to dbać. To jedyne takie MONSTRUM które zachowało się w całej rodzinie. 20lat to zbieram :) Dzieci moje mają już 15 i 17lat, gdy dorosną odziedziczą historię. Zauważyłam także że z płytami DVD (Verbatim DVD+R) nie ma najmniejszych problemów. Staram się nagrywać płyty z jak najniższą prędkością nagrywarki stacjonarnej, nie używam bajerów kompresujących dane, nie upycham płyt do granic możliwości, nie pakuję fotek w foldery, zip.rar i inne. Niektóre płyty mają już 14lat i odczyt 100% ok. Płyty przechowuję w zaciemnionym miejscu zamknięte w albumy na płyty.
A może jednak te Blu-Ray?
Dell 3586 (Ryzen 2500U /32GB /m2 512GB) & Mint 19.1 Xfce x64, jajo 4.15.0-54

Offline mackeire

  • Users
  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 221
    • Zobacz profil
Właśnie tak robię od kilku lat (obecnie mam 4 x HGST) więc jest olbrzymia szansa że przechowa się dane dość długo a w chwili obecnej zastanawiam się nad 4xSSD. Brać 4 jednocześnie czy 4 sztuki z innych sklepów? Chodzi o wady produkcyjne serii w razie "w".

No to zapodaj fifty fifty, dwa talerzowce i dwa ssdki . Za 10 lat daj nam znać które jeszcze żyją, obstawiam 2:0 dla talerzy. Takie przeczucie  ;)

Offline arecki

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 71
    • Zobacz profil
Te m-disc mają teoretycznie przetrwać 1000 lat.
Ale, że zbiory fotografii się powiększają/rozwijają jak to w rodzinie, więc trzeba o to na bieżąco dbać.
Ja korzystam z tego co mam pod ręką w danym momencie.
Fotki trzymam na HDD i CD/DVD, jeszcze się nie skusiłem na te M-DISC czy chmurę.