Nowe posty

xx Kopia zapasowa systemu? (3)
2018-11-12, 13:07:49
xx Czemu na Linux ciągle są problemy z internetem na wifi? (5)
2018-11-11, 16:41:30
xx kompilacja(chyba) ov51x-jpg (7)
2018-11-11, 11:43:17
xx preloadowane biblioteki do obsługi kamery w skype (11)
2018-11-11, 10:16:24
xx Jak Pulseaudio sprawdza natężenie dźwięku? (11)
2018-11-09, 13:26:35
xx Długi czas ładowania i zawieszanie się systemu (4)
2018-11-03, 13:20:13
xx Wyświetlanie informacji o katalogach - tree (2)
2018-10-31, 14:11:47
xx LVM - przeniesienie danych (4)
2018-10-30, 11:24:07
xx VSFTP z SSL problem. (3)
2018-10-29, 19:46:58
xx Problem z conky (8)
2018-10-29, 15:41:41

Autor Wątek: Laptop się nie wyłącza  (Przeczytany 1125 razy)

Offline 1709

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 2021
  • 1709
    • Zobacz profil
Odp: Laptop się nie wyłącza
« Odpowiedź #30 dnia: 2018-06-17, 22:36:01 »
Jak znalesc plik ?
locate systemd-halt.service
locate nalezy do pakietu mlocate , gdybys nie mial zainstalowane.
Jesli dopiero co zainstalowales to dobrze jest wykonac updatedb  z konta root by stworzylo baze danych z nazwami plikow.

lub ostatecznie ( ale nie polecam bo zbyt wolne )
find / -name "systemd-halt.service"
« Ostatnia zmiana: 2018-06-17, 22:38:31 wysłana przez 1709 »
Pochwal się swoją kartą graficzną w tym wątku-->
http://forum.linux.pl/index.php/topic,19841.msg121122.html#msg121122

Offline pavbaranov

  • Users
  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 213
    • Zobacz profil
Odp: Laptop się nie wyłącza
« Odpowiedź #31 dnia: 2018-06-18, 14:07:21 »
@pixel70 - Tak, poszukując jeszcze rozwiązania, zauważyłem, że są następujące tropy:
1. Prezentowane tu głównie przez @1709 - kwestia ACPI. Coś mogłoby być na rzeczy ze względu na lekką poprawę związaną z jego wyłączeniem.
2. Kwestie związane z systemd (to się okaże), bo to on w Twoich systemach przekazuje komputerowi sygnał do wyłączenia. Niekiedy domyślne ustawienia są "zbyt delikatne" dla niektórych komputerów.
3. BIOS/UEFI - To wniosek płynący z innego systemu, a w zasadzie z udzielanych odpowiedzi i reakcji na forach Lenovo. Lekko wychodzi na to, że producent dał ciała i po prostu nie jest tam najlepszy firmware. Były dla niego jakiegś aktualizacje, ale ich dostępność, możliwość instalacji - jak widzę - spod Windows.
4. Zakładając, że to kwestia związana jednak z linuksem (choć te same objawy na Windows raczej to wykluczają, jednakże skoro tam naprawiono to software'owo, to być może i tutaj można), spróbowałbym sprawdzić:
- inny kernel (i wcale niekoniecznie nowszy niż ten, który masz); powinieneś znaleźć jakiś z linii 4.4, 4.9 bądź 4.14 (wszystkie to LTS) lub 4.16/17 (uwaga, 4.16 miał z niektórymi Lenovo problem) - raczej nie miałbym problemów z sięgnięciem po rozwiązania z Ubuntu w przypadku Minta (wszak tu jest niezmieniony kernel Ubuntu), a dla Sparky - z Debiana,
- inny/nowszy tzw. firmware (nie mam Minta i nie wiem, czy i gdzie jest dostępna dla niego stosowna paczka; pewnie jednak na jakimś PPA będzie),
- może również jakieś nowsze ACPI.

Generalnie masz dwie dystrybucje oddebianowe, z którymi masz problem. Sprawdź po prostu na jakiejś innej, nawet w trybie livecd. Z tych, które oferują nowszy software niż ten, który masz w Mint/Sparky choćby OpenSUSE Leap 15, Fedora 28, Manjaro 17.1.10 (ale raczej był brał któreś "główne" wydanie, a nie z community). I po prostu sprawdzić możliwość zamykania w sesji livecd. To samo sprawdź też na livecd obu dystrybucji (i w tej samej wersji), które masz zainstalowane. Przynajmniej dowiemy się, czy jest to kwestia instalacji, czy nie.