Nowe posty

Autor Wątek: slackware i dźwięk  (Przeczytany 4098 razy)

helsinek

  • Gość
slackware i dźwięk
« Odpowiedź #15 dnia: 2005-11-26, 20:31:15 »
2005-11-26 19:44:30 jk33 napisał:

 > Alsa powinna obsłuzyć tą kartę:
 > alsaconf
 >

alsaconf wykrył mi kartę, ale daalej jest błąd 11 w wywołanie sygnału, a dźwieku nie ma. khem, moze jakoś inaczej?


 >  > poleceniem installkg ?
 > Do aktualizacji:
 > upgradepkg
 
ściągnąłem z www.firefox.pl paczkę z instalacją, jest tam rozszerzenie tar.gz, a upgradepkg wskazuje ze to musi byc .tgz. nie mogę znaleźć takiej instalki, a po rozpaowaniu, nie ma opcji pakowania na tgz, tylko tar.gz lub inne, oczywiście toz opcji KDE.
moze komendą jakąś? da to coś?

jk33

  • Gość
slackware i dźwięk
« Odpowiedź #16 dnia: 2005-11-26, 20:36:12 »
2005-11-26 20:31:15 helsinek napisał:
 >
 > alsaconf wykrył mi kartę, ale daalej jest błąd 11 w wywołanie sygnału, a dźwieku nie ma. khem,
 > moze jakoś inaczej?
 >
Gdzie dostajesz błąd 11(w którym momencie?)?
Jakiś dokładniejszy opis błędu?
Czy to jest SIGSEGV (segmentation fault),
czyli naruszenie ochrony pamięci?
Jeśli tak, to jest raczej związane z konkretnym programem, a nie z systemem.
Spróbój innych odtwarzaczy.


 > ściągnąłem z www.firefox.pl paczkę z instalacją, jest tam rozszerzenie tar.gz, a upgradepkg
 > wskazuje ze to musi byc .tgz. nie mogę znaleźć takiej instalki, a po rozpaowaniu, nie ma opcji
 > pakowania na tgz, tylko tar.gz lub inne, oczywiście toz opcji KDE.
 > moze komendą jakąś? da to coś?
 >
Ściągnij z http://www.slackware.it/en/pb
(poszukaj pakietu w slackware-current)

helsinek

  • Gość
slackware i dźwięk
« Odpowiedź #17 dnia: 2005-11-27, 15:49:15 »
2005-11-26 20:36:12 jk33 napisał:

firefoxa już zainstalowałem, dzięki.



 >  >
 > Gdzie dostajesz błąd 11(w którym momencie?)?
 > Jakiś dokładniejszy opis błędu?
 > Czy to jest SIGSEGV (segmentation fault),
 > czyli naruszenie ochrony pamięci?
 > Jeśli tak, to jest raczej związane z konkretnym programem, a nie z systemem.
 > Spróbój innych odtwarzaczy.

przy uruchamianiu KDE wysakuje błąd soundservera,, komunikat: "Program Soundserver (artsd) uległ awarii, wywołując sygnał 11 (SIGSEGV)".

włączałem wszystkie odtwarzacze dżwięku i na każdym jest ten sam błąd. co robić?

jk33

  • Gość
slackware i dźwięk
« Odpowiedź #18 dnia: 2005-11-27, 16:25:01 »
2005-11-27 15:49:15 helsinek napisał:
 > przy uruchamianiu KDE wysakuje błąd soundservera,, komunikat: "Program Soundserver (artsd)
 > uległ awarii, wywołując sygnał 11 (SIGSEGV)".
 >
 > włączałem wszystkie odtwarzacze dżwięku i na każdym jest ten sam błąd. co robić?
 >

Hmm... Bo nie wywalają się odtwarzacze,
tylko serwer dźwięku (aRts).

Spróbuj:
Ustawić Alsa jako wtyczkę wyjścia
(o ile się da)

Generalnie też mam różne problemy
z arts od kiedy go zauktualizowałem,
ale nie próbowałem ich rozwiazać,
bo nie korzystam z kde.
Spróbój zainstalować starszą wersje aRts
(np. ze slacka 10.0)

pozdrawiam

de_laurent

  • Gość
slackware i dźwięk
« Odpowiedź #19 dnia: 2005-11-27, 22:15:09 »
Ja na twoim miejscu wylaczylbym calkowicie artsd i korzystal z alsy. Testuje ja od kilku tygodni i sprawuje sie na medal, tylko Skype, mial problem (ale to problem z tym, ze skype musi miec oss...). Skoro jednak artsd sie wywala, to wskazuje to jednoznacznie, ze ma jakis problem, mozesz sprobowa uruchomic demona arts z konsoli samotnie albo z strace i zobaczyc na czym sie wywala...

helsinek

  • Gość
slackware i dźwięk
« Odpowiedź #20 dnia: 2005-11-27, 22:36:47 »
2005-11-27 22:15:09 de_laurent napisał:

> Ja na twoim miejscu wylaczylbym calkowicie artsd i korzystal z alsy. Testuje ja od kilku tygodni
 > i sprawuje sie na medal, tylko Skype, mial problem (ale to problem z tym, ze skype musi miec
 > oss...). Skoro jednak artsd sie wywala, to wskazuje to jednoznacznie, ze ma jakis problem,
 > mozesz sprobowa uruchomic demona arts z konsoli samotnie albo z strace i zobaczyc na czym sie
 > wywala...

jestem doiero bardzo poczatkujacy uzytkownikiem linuxa, nie wiem za bardzo jak to zrobic. przegladalem wszystkie kombinacje dzwieku, ktore znalazlem, zarowno na KDE, jak i w konsoli. nie wiem jak srawdzic to krok o kroku.
jak przerzucic sie na alse?

helsinek

  • Gość
slackware i dźwięk
« Odpowiedź #21 dnia: 2005-11-30, 01:35:46 »
pisałem wcześniej:


"przy uruchamianiu KDE wysakuje błąd soundservera,, komunikat: "Program Soundserver (artsd)
> uległ awarii, wywołując sygnał 11 (SIGSEGV)".

nie mogę dokonać śladowania błedu a to z powodu braku debugera 'dgb'. co z tym zrobić?

helsinek

  • Gość
slackware i dźwięk
« Odpowiedź #22 dnia: 2005-11-30, 07:57:56 »
2005-11-30 01:35:46 helsinek napisał:

>  pisałem wcześniej:
 >
 >
 > "przy uruchamianiu KDE wysakuje błąd soundservera,, komunikat: "Program Soundserver
 > (artsd)
 > > uległ awarii, wywołując sygnał 11 (SIGSEGV)".
 >
 > nie mogę dokonać śladowania błedu a to z powodu braku debugera 'dgb'. co z tym zrobić?
 >


OK. szukałem na http://www.slackware.it/en/pb/ tego debugera, ale nie znalazłem. w każdym razie , zabiegi, które robiłem dzięki Wam, zaowocowły tym, ze niektóre odtwarzacze działają, dźwięk jest jak miło. roblem pozostaje taki: przy logowaniu lub zdarzeniach systemowych, lub przy dźwięku uruchamianych aplikacji, które korzystają z dźwięku , wtedy jest błąd, który podałem wyzej.

jak "nadpisać" dźwięk systemowy na inny, lub rozwiązać to? mógłbym go wyłączyć, ale to nie to...
 :)
dzięki

Kaspsior

  • Gość
slackware i dźwięk
« Odpowiedź #23 dnia: 2006-01-15, 10:41:43 »
a czy przypadkiem aRts nie jest koniecznie potrzbny zeby w KDE osługiwać alse ?? nie mowie oczywiście o zammiennikach aRts

de_laurent

  • Gość
slackware i dźwięk
« Odpowiedź #24 dnia: 2006-01-15, 19:26:36 »
2006-01-15 10:41:43 Kaspsior napisał:

> a czy przypadkiem aRts nie jest koniecznie potrzbny zeby w KDE osługiwać alse ?? nie mowie
 > oczywiście o zammiennikach aRts

Zainteresuj sie strona linuxpackages.net. Jezeli masz stalke, to skonfiguruj sobie slaptget albo swaret. Wtedy w bardzo latwy sposob bedziesz mogl aktualizowac pakiety, rowniez FF (albo FX jak niektorzy wola). Co do artsd, to wylacz go calkowicie w centrum sterowania (kcontrol). Zainstaluj pakiety z alsa (artsd NIE jest konieczny, zeby uzywac alsy - mozna wybrac jednak alse jako wyjscie... dziwne.) i we wszystkich mozliwych programach ustaw alse jako wyjscie... tgz i tar.gz to nie zupelnie to samo... Archiwum tar.gz nigdy nie jest pakietem slackwareowym, a tgz bardzo czesto, ale nie zawsze :). Zdrow.