Nowe posty

Autor Wątek: Pingwin dla laptopa.  (Przeczytany 6474 razy)

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« dnia: 2014-05-28, 17:29:08 »
Witam.
Ostatnio mój laptop poszedl do serwisu, paska plyta glowna i dysk. Wszystkie dane utracilem wiec będę musial stawiac system od 0. Jednak nie chce juz wracac do windowsa, który bardzo szybko sie "muli" i wymaga częstej optymalizacji, aby jako tako sobie dzialal.
Postanowilem przerzucić sie na darmowego linuxa. Ostatnio przekopuje fora internetowe przygotowując sie do przesiadki. Jednak wiele aspektów nie zglebilem i postanowilem zalozyc watek na stosownym forum.
Mój laptop to lenovo G500s, dokladnej specyfikacji nie wkleję poniewaz pisze z telefonu.
Zależy mi na tym aby system nie zzeraz ton zasobów na bezużyteczne rzeczy. Zastanawialem sie nad ubuntu 14.04 lts, jednak interfejs unity (opierając sie ba filmikach z yt) nie przypadl mi do gustu (moze sie to zmieni po sprawdzeniu systemu na żywo). Jednak bardzo mi sie spodobala graficzna strona Linux majaro.
Wybor bylby dla mnie jasny gdyby nie to ze, zależy mi na wsparciu ze strony repozytoriów (jako newbe nie wiem czy bym ogarnal manualna instalacje wszystkiego).

Teraz pewnie postukacie sie w glowe czytajac moje nastepne slowa, ale jestem nowy w tym świecie i dlatego proszę odpowiedzcie, bez ironii czy tez wyśmiewania. Wspomnialem wcześniej ze oczekuje żeby system nie pozeral niebotycznych ilości zasobów. Jednak lubie jak system cieszy oko i jest funkcjonalny.
I tutaj moje pytanie czy mogę mieć parę środowisk graficznych zainstalowanych w jednym systemie? Czy moglbym polaczyc wygląd majaro z systemem ubuntu? Jak wygląda personalizacja Unity? Czy mozna wgrywać skorki do niego ?
Kolejnym zagadnieniem jest Gaming. Jestem studentem i lubię czasami odprężyć sie przy League of Legends czy rozegrać mecz w starcrafta. Czy są duże spadki qydajnosci przy emulowaniu gier z windowsa? Czy takie rozwiązanie przy moim sprzecie by sie kalkulowalo? Czy lepiej by bylo zainstalować windowsa obok linuxa? Czy inne dystrybucje posiadają taka opcje emulowania Windows jak jest to w ubuntu(playonlinux , Wine). Czy Linux z windowsem moze w jakiś sposób dzielic zasoby(tzn mieć dostęp do tych samych folderów , dysków?

Edit:
jeszcze jedno, czy Linux wymaga podobnych zabiegów jak Windows tj : czyszczenie rejestru, zbędnych plikow, optymalizacji uruchamiania ( narzędzi jakie udostępnia tune up utilities i ccleaner)? Jak mogę zoptymalizować system by dzialal rownie sprawnie jak po instalacji po dluzszym użytkowaniu.

a chodzili mi o taki wygląd majaro
http://m.youtube.com/watch?v=OxXMpO7SycA

a i jeszcze tak poza glownym tematem: jaki Linux bylby najlepszy na plyte ratunkowa. Chodzi mi o taki z wieloma funkcjami ( wyszukiwanie badsektorow,naprawa dysku, moze jakiś antywirus by wyszukal w razie czego wirusów na windowsie).

Offline

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 75
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #1 dnia: 2014-05-28, 20:02:21 »
Cytat: zigardo
... Wybor bylby dla mnie jasny gdyby nie to ze, zależy mi na wsparciu ze strony repozytoriów (jako newbe nie wiem czy bym ogarnal manualna instalacje wszystkiego).
Niektóre dystrybucje mają taką opcję: "Instaluj wszystko", więc w ich wypadku Twój problem nie jest realny.

Cytat: zigardo
... oczekuje żeby system nie pozeral niebotycznych ilości zasobów. Jednak lubie jak system cieszy oko i jest funkcjonalny.
Ilość zużywanych zasobów zależy wyłacznie od używanych aplikacji, sam system w linuksach i innych uniksach zajmuje niewiele miejsca (to zależy od konkretnych dystrtbucji), dużo mniej niż w przypadku Windows.

Cytat: zigardo
tutaj moje pytanie czy mogę mieć parę środowisk graficznych zainstalowanych w jednym systemie?
To jest zwykle sytuacja standardowa - jak instalujesz jakiegoś linuksa, *BSD, to masz możliwość wyboru instalacji X-windows (przeważnie nie ma obowiązku instalacji GUI) i konkretnych środowisk GUI, czy win manadżerów, można zainstalować ile się da - różne dystrybucje mają różny wybór, szczegóły na Distrowatch.com.

Cytat: zigardo
Czy moglbym polaczyc wygląd majaro z systemem ubuntu? Jak wygląda personalizacja Unity? Czy mozna wgrywać skorki do niego ?
Z tego co słyszałem, to oszczędność w użytku zasobów i  Unity pozostają w sprzeczności. Albo, albo.


Cytat: zigardo
Kolejnym zagadnieniem jest Gaming
.

Jest Steam i gry na nim. Oczywiście można używać Wine, są nawet jakieś specjalne odmiany wine dla gier.

Cytat: zigardo
Czy Linux z windowsem moze w jakiś sposób dzielic zasoby(tzn mieć dostęp do tych samych folderów , dysków?
bez problemów, obsługa VFAT i NTFS jest od dawna i jest bardzo dobra.


Cytat: zigardo
jeszcze jedno, czy Linux wymaga podobnych zabiegów jak Windows tj : czyszczenie rejestru, zbędnych plikow, optymalizacji uruchamiania ( narzędzi jakie udostępnia tune up utilities i ccleaner)? Jak mogę zoptymalizować system by dzialal rownie sprawnie jak po instalacji po dluzszym użytkowaniu.
Windows jest kiepskim OS. W innych systemach  większość tego co dotyka ten OS nie występuje.  W uniksach itp. rejestru nie ma, są pliki konfiguracyjne (każda aplikacja i usługa ma własne).

Oczywiście optymalizować mozna każdy system, czasem nawet trzeba to robić, choć ustawienia standardowe są na ogół rozsądne. Zasadniczo jednak raz zainstalowany i skonfigurowany poprawnie system działać może całe lata. Linux to system najczęściej stosowany w serwerach, więc musi chodzić w trybie 24h i 7 dni w tygodniu, bez restartu.

Cytat: zigardo
a i jeszcze tak poza glownym tematem: jaki Linux bylby najlepszy na plyte ratunkowa. Chodzi mi o taki z wieloma funkcjami ( wyszukiwanie badsektorow,naprawa dysku, moze jakiś antywirus by wyszukal w razie czego wirusów na windowsie).
Są specjalne dystrybucje narzędziowe (v. Distrowatch.com), ale każda inna mająca LiveCD (większość chyba ma)  też do tego się nadaje.

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #2 dnia: 2014-05-28, 20:21:38 »
Nie zrozumialem tego fragmentu o unity, o użytkowaniu zasobów.

czyli jaki system wybrać? Jaki jest polecany? Ubuntu ( z tego co czytalem jest jednak ociezaly) majaro o którym wspominalem czy inna dystrybucje? A moze tylko podmienić środowisko graficzne.
rzeczy które są dla użytkowników linuksa są dla mnie niejasne. Wybor dystrybucji musze opierać na opiniach innych.

Offline

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 75
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #3 dnia: 2014-05-28, 22:39:16 »
Cytat: zigardo
Nie zrozumialem tego fragmentu o unity, o użytkowaniu zasobów.

czyli jaki system wybrać? Jaki jest polecany?
Nie słyszałem, żeby jakiś był specjalnie polecany, po prostu wybierasz jaki ci najbardziej odpowiada. Linuksy to systemy które funkcjonują i na smartfomnach i na bardzo wielkich komputerach. Maja tą miłą cechę, że mozna je przystosować do konkretnych, bardzo różnych potrzeb.

Unity podobno jest "ciężki", tzn. zasobożerny. Taki piszą, nie wiem, sam nie używałem. Ogólnie sam system - to chyba napisałem - jest raczej nieproblematyczny, jeśli idzie o zużycie pamieci. Pamięć zajmują aplikacje. Np. Opera to stosunkowo "lekka" przeglądarka, ale jak otworzysz w niej 20 ambitnych serwisów www, to może zająć kilka GB pamięci. zawsze więc mozna dobrać aplikacje tak, żeby na danym sprzęcie pracowały bezproblemowo.

Ze środowiskami graficznymi w Linuksach może nie jst tak dramatycznie, ale niektóre z nich mogą absorbować wiele pamięci - np. Unity, pewnie Gnome, KDE4 (ale tu można powyłączać rózne obciążajace system rzeczy i będzie działoało to sprawnie anwet w 1 GB RAM). Z drugiej strony są takie jak FluxBox, LXDE, XFCE (pomijając wiele mniej znanych a lżejszych jeszcze), które nie są wielkim obciążeniem RAM (nawet ze 128 MB będą działać) a są równie a czasem i bardziej funkcjonalne.

Linuksy itp. nie mają jednego GUI - jest ich wiele, a nawet mogą sie bez niego w ogóle obejść, stosownie do sytuacji i potrzeb. Nawet takie Ubuntu (przypuszczam, bo nigdy nie używałem), mozna skonfigurować tak, że będzie śmigało na starym sprzecie np. To kwestia Twojego wyboru i inwencji po prostu.

Róznica w stosunku do Windy jest taka, że tam masz w zasadzie wszystko poustawiana jakoś jak nabyłeś komputer. No i w kwestii GUI nie masz w zasadzie żadnego wyboru, system ma te 3,5 GB (XP) do 16 GB (Vista itp.) i na to też nie masz wpływu (chyba, że znasz się na tym dobrze i sam potrafisz to zmodernizować, co rzadkie, przypuszczam). Jest to ciężkie i już, nic 9albo nie za wiele) na to nie poradzisz.

A "Linuksa" musisz niestety, od A do Z sam posadzić, skonfigurować, wybrać co trzeba. To na ogół jednorazowa fatyga, ale może nieco zając czasu i wymaga trochę wiedzy. No chyba, że instalujesz jakiegoś Ubuntu, czy Minta, ale wtedy też wiele wyborów inni za Ciebie wykonali i jeśli nie godzisz sie z nimi to i tak musisz samodzielnie pogrzebać.

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #4 dnia: 2014-05-29, 07:23:58 »
Czyli reasumując, zainstalować ubuntu doinstalować różne srodowiska graficzne wybrać najbardziej optymalne spersonalizowac system pod względem funkcjonalności i uczyc sie systemu?
i wgrać obok windę żeby w razie czego posilkowac sie znanym systemem?

widzialem parę poradników na yt odnośnie rzeczy które nalezy zrobic po instalacji systemu , a co waszym zdaniem jest takim nusem by system dzialal sprawnie?

Offline

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 75
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #5 dnia: 2014-05-29, 12:05:29 »
Cytat: zigardo
Czyli reasumując, zainstalować ubuntu doinstalować różne srodowiska graficzne wybrać najbardziej optymalne spersonalizowac system pod względem funkcjonalności i uczyc sie systemu?
No, dokładnie tak.

Cytat: zigardo
i wgrać obok windę żeby w razie czego posilkowac sie znanym systemem?
raczej odwrotnie,najpierw Windę (winda zakłada, że tylko ona istnieje), potem inne systemy.

Cytat: zigardo
widzialem parę poradników na yt odnośnie rzeczy które nalezy zrobic po instalacji systemu , a co waszym zdaniem jest takim nusem by system dzialal sprawnie?
to zależy od systemu, jednak na komputerze typu desktop na ogół nie ma wiele do zrobienia (poza konfiguracją aplikacji) - system zwykle jest już jakoś skonfigurowany i już po instalacji powinien działać sprawnie.

Zwykle pozostaje ustawienie tzw. locale (o ile nie zostało to zrobione przy instalacji), konfiguracja sieci i ustawienie firewalla, bardziej zaawansowani ustawią pewnie rózne automaty w cronie np., czasem trzeba doinstalować kodeki video (niektóre dystrybucje, amerykańskie np., standardowo mają tylko jakieś takie nie naruszające ich przepisów) i aplikacje, których z jakiegoś powodu dotąd brak.

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #6 dnia: 2014-05-29, 14:31:08 »
A jeszcze pytanie. Jak przerobić linuxa w taki sposób żeby wygladal tak jak ten manjaro, jakie srodowisko jakie dodatki itd. Wiem ze to moze glupio brzmi ale strasznie mi sie spodobal ten wygląd:)

Mam pytanie. Instalujac wersje Ubuntu 14.04 obok windows ( chce to zrobic na moim stacjonarnym pc w domu) nie mam opcji do manualnego tworzenia partycji dla linuxa. Jedyna pcja ktora moge wybrac to instalacja linux obok windows 7.
Jak sprawic by moc samemu ustawic w ktorym miejscu ma byc postawiony linux?

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #7 dnia: 2014-05-29, 16:09:38 »
@zigardo

Jeśli nigdy nie korzystałeś z Linuxa, to musisz wiedzieć jedno - w Linuxie GUI (czyli interfejs graficzny) jest zamienny. Możesz sobie zainstalować dowolną dystrybucję Linuxa, a później instalować różne graficzne interfejsy.

Linux jako system i jego interfejs graficzny to dwie osobne sprawy (system + interfejs).

I jeśli przykładowo zainstalujesz sobie 2 interfejsy, to możesz je później przełączać. Także możesz sobie zainstalować Ubuntu i wybrany interfejs. W standardzie w Ubuntu jest Unity, ale możesz zainstalować inny, nikt Ci tego nie zabroni.

Co do dystrybucji - z tego co wiem, to na początek najlepsze są Ubuntu (i jego odłamy, np. Xubuntu, Kubuntu) oraz openSUSE. Ja na start polecam Ubuntu, popularnością rozkłada wszystkie dystrybucje, wielu użytkowników używa tej dystrybucji i gdy spotykasz jakiś problem, wtedy szybko znajdziesz w Googlach podobny temat, albo rzeszę ludzi, która Cię wesprze w trudnych momentach.

Wersje mniej znane są trudniejsze do ogarnięcia, bo w razie problemów (i bez doświadczenia w linuxie) jesteś w czarnej d... (zdany tylko na siebie).

Offline

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 75
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #8 dnia: 2014-05-29, 17:15:55 »
Cytat: zigardo
A jeszcze pytanie. Jak przerobić linuxa w taki sposób żeby wygladal tak jak ten manjaro,
Może po prostu zainstaluj to Manjaro?

Co do Ubuntu (które znam raczej z widzenia, powierzchownego), to jeśli nie pasuje ci Unity, to masz kilka odmian tego systemu, w których standardowym (nie znaczy wykluczającym inne) GUI (czyli graf. pulpitem roboczym) jest co innego - to tzw. klony Ununtu: Kubuntu (KDE) Lubuntu (LXDE) Xubuntu (XFCE). To są"specjalizowane" kopie głównej edycji, czyli Ubuntu własciwego. Wersja 2014.04 należy do typu LTS (czyli będzie "łatana" przez najbliższych 5 lat), jest więc bardzo dobra.

Co do wygladu GUI w linuksach, to jest zupełnie inaczej niż w Windows - praktycznie każdy z wielu dostępnych GUI może wyglądać dość dowolnie, czasem nawet trudno rozpoznać, co sie pod konkretnym wygladem kryje, to kwestia inwencji własnej użytkownika.

Cytat: zigardo
Mam pytanie. Instalujac wersje Ubuntu 14.04 obok windows ( chce to zrobic na moim stacjonarnym pc w domu) nie mam opcji do manualnego tworzenia partycji dla linuxa. ...
Jak sprawic by moc samemu ustawic w ktorym miejscu ma byc postawiony linux?
myślę, że nawet w Ubuntu możesz skorzystać z czegos takiego jak gparted i zmienić rozmiar partycji windows, utawić partycje dla Linuksa itp. - płyta instalacyjna (ew. USB) pozwala uruchomić pełny system bez instalacji go na dysku.

Jeśli tego nie ma, to ściągnij sobie specjalizowaną dystrybucję narzędziową, np. Gparted (coś takiego chyba jest), skpiuj na CD czy USB, odpal  i zrób to samo.

Jest nawet taki polski portal poswiecony Linuksowi - http://jakilinux.org/ (teraz raczej nic tam się nie dzieje, ale działa) - gdzie znajdziesz sporo artykułów, które pomogą ci zrozumieć wiele rzeczy nt. Linuksa.
Sam tam kiedys napisałem tekst o instalacji Slackware i to w części może Ci się przydać - procedury przed instalacją np.

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #9 dnia: 2014-05-29, 17:21:58 »
Ok dziekuje, zainsalowalem Linuxa Ubuntu, windows wpolpracuje ladnie z GRUB.

Dziękuje za OGROMNĄ POMOC!!:)

Prosze o nie zamykanie tematu, chciałbym narazie się zaznajomic z nowym srodowiskiem pracy.:)

Jeszcze raz OGROMNE PODZIEKOWANIA:)

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #10 dnia: 2014-05-29, 18:22:22 »
Jednak potrzebuje pomocy, moj komputer zaczal pracowac jak szalony, tzn wentulatory pracuja z pelną mocą.
Mja karta graficzna to radeon 6850
a plyta glowna  p8h67

Normalnie bym uzył do tego ai suite dolaczonego do sprzetu, lecz tutaj nie moge. Tam jest do dyspozycji economy mode. Czy moglbym uzyskac tutaj cs podobnego?

Offline

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 87
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #11 dnia: 2014-05-29, 20:18:24 »
U mnie w debianie (debian system na którym bazuje ubuntu )kiedyś wentylator od karty graficznej pracował pełną mocą i jak wiadomo powodując szum (nvidia GTS 250) zainstalowałem zamknięte sterowniki i było ok :-)  nie musze wspominać że odrazu pojawiła się akcereracjia 3D      

To tak na margnesie żebyś wiedział dlaczego być może tak jest

ciekawe co koledzy ci doradzą :-)

Offline

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 75
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #12 dnia: 2014-05-30, 00:19:23 »
Cytat: zigardo
Jednak potrzebuje pomocy, moj komputer zaczal pracowac jak szalony, tzn wentulatory pracuja z pelną mocą....
Na ogół takie zachowanie komputera ma jakieś powody, przeważnie jest to jakaś aplikacja zajmująca 100% procesora, wtedy wentylatory rzeczywiście mogą się uaktywnić. W takim wypadku trzeba coś z taką aplikacją zrobić, np. jakoś skonfigurować ją, żeby tak się nie zachowywała (rozwiązanie raczej ambitne), ewentualnie można ją po prostu "ubić" (o ile nie ma groźby utraty danych) i ponownie uruchomić. Do zorientowania się "co jest grane" pomocne są programy monitorujące system jak top, czy htop (albo inne, jest ich sporo i nawet różne win-managery mają często własne)

Generalnie, jak coś takiego się pojawi, to należy zlokalizować tego przyczynę i jakoś problem rozwiązać. Wujek Google zawsze jest pomocny w takich sytuacjach. Jeśli to aplikacja, to należy coś z nią zrobić albo zastąpić ją inną, nie powodującą kłopotów.

Warto sprawdzić czy system właściwie rozpoznał hardware i odczytuje sensory płyty głównej - one są niezwykle użyteczne w diagnozowaniu problemów.

Sterownik karty graficznej? - z ATI problemów jest jakby więcej niż np. z nVidią czy Intelem, ale wątpię żeby sterownik powodował takie problemy.

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #13 dnia: 2014-05-30, 08:00:27 »
A np jakis program do obnizenia wydajnosci komponentow?
Na windows mialem to rozwiazane trybem ekonomy  który obnizal napiecie na procku i innych elementach przez to było mniejsze zuzycie pradu i była opcja silence fan. Nawet przy wiekszym obciazeniu komputer dzialal cicho.
Czy mógłbym podobny efekt  tutaj uzyskac?

Offline

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 75
    • Zobacz profil
Pingwin dla laptopa.
« Odpowiedź #14 dnia: 2014-05-31, 01:28:02 »
Cytat: zigardo
A np jakis program do obnizenia wydajnosci komponentow?
A po co? komputer powinien korzystać ze wszystkich swoich zasobów, inaczej robi się dziwnie - po co wydawałeś pieniądze na moc, która nie jest ci potrzebna? w naturze raczej "podkręca" sie sprzęt, żeby wycisnąć zeń więcej niż przewiduje moc znamionowa. Ale to się robi na ogół manipulując w BIOSie/UEFI (robienie tego z poziomu OS nie jest (IMHO) roztropne).

Linux, jak dotąd raczej ignorował BIOS, coś tam odczytuje z BIOS-a przy starcie, ale potem korzysta z własnych sterowników i oprogramowania.
Programów do hardware'u jest sporo, różnych, na ogół konsolowych, zajmujących się jedną robotą. Są też różne graficzne, to zależy od dystrybucji i środowiska graficznego. Trzeba po prostu rozejrzeć sie po dysku.

Cytat: zigardo
.... Nawet przy wiekszym obciazeniu komputer dzialal cicho.
Czy mógłbym podobny efekt  tutaj uzyskac?
Jeżeli Twój komputer pod linuksem zachowuje się głośno, to  - o ile OS został poprawnie zainstalowany - można wnosić, że dzieje sie tak nie bez poważnego powodu. Hałas powodują głównie wentylatory a one kręcą się się szybciej jak CPU i GPU są obciążone jakimiś obliczeniami, czyli jakiś program coś intensywnie robi (nb. do tego są komputery, żeby liczyły, im intensywniej, tym lepiej, bo efektywność wykorzystywania maszyny jest większa).

W sytuacji jeśli maszyna coś intensywnie liczy a ty nic jej nie zlecałeś, to jest istotnie pewien problem. Trzeba więc skorzystać z programów takich jak wymienione już: top (ten jest zawsze) lub htop (czasem trzeba doinstalować), zlokalizować sprawcę (zużycie CPU w okol. 100%) i ewentualnie go "zabić" (kill) albo obniżyć mu priorytet (nice). Któryś z tych sposobów powinien zadziałać, zużycie CPU powinno spaść, wiatraki sie uspokoją i uciszą. Nie ma lekko, czasem trzeba ręcznie interweniować.

Z drugiej strony, skoro Twój komputer zachowuje się tak ekstrawagancko, to może warto zajrzeć mu w obudowę i zmodyfikować nieco wnętrzności, może zmienić ustawienie wiatraków? (albo je wymienić) itp.
Jeżeli nie liczy on przebiegu gry 3D w wielkiej rozdzielczości, to zasadniczo nie powinien hałasować. Ja np. mam jakieś Pentium ze zintegrowaną grafiką i  wskaźniki temperatury są poniżej 30 stopni, przekraczają tą wartość jak CPU pracuje z całą mocą, ale niewiele. Maszyna zużywa zwykle poniżej 100 W/h (a ma kilka dysków itp.), jest prawie niesłyszalna. Można wię podejść do problemu od tej strony.