Nowe posty

Autor Wątek: Linux na PC dla starszej generacji  (Przeczytany 3532 razy)

AKJ

  • Gość
Linux na PC dla starszej generacji
« dnia: 2014-05-07, 15:51:23 »
Szukam dobrej dystrybucji linuxa na PC moich rodziców. Sam od dluzszego czasu uzywam Debiana i bardzo sobie chwale, ale dla nich to bylby kosmos. Pozwole sobie przedstawic krotki opis PCta i uzytkownikow (pisze z pamieci i tego co udalo mi sie uzyskac przez telefon, nie mam obecnie dostepu do szczegolow technicznych).
Proc: AMD Athlon 2.2 (1.8 GHz);
grafika: GeForce 5200 (chyba);
plyta glowna: MSI KT4-AV;
RAM: co najmniej 1GB (moze wiecej, bylo dokladane)
BARDZO WAZNE: komputer nie ma wbudowanej karty wi-fi, zostala zakupiona marki TP-LINK (na pewno nie na USB, wiec pewnie PCI).

Uzytkownicy (moi rodzice):
Komputera uzywaja od ok. 13 lat, ale nie nalezy sie spodziewac po nich zadnego zaawansowania oraz, co wiecej zdolnosci do nauczenia sie czegos - teksty typu "postaw linuxa, przynajmniej sie komputera nauczysz" prosze zachowac dla siebie. Sa to osoby, ktore zabawe w nauke aktualnych  technologii maja za soba. Obsluga terminala, nie wazne jak prosta, odpada.

Na PC od zawsze byl Windows (98, potem XP), wiec chce wybrac distro z GUI windows-like - latego wg mnie na start odpada Ubuntu ze swoim fikusnym Unity. Mysle, ze generalnie GNOME jest troche zbyt cudaczne dla nich.
Prawdopodobnie nie bede ustawial user psw, bo nie ma potrzeby, zeby za kazdym uruchomieniem wpisywali haslo.

Instalacja (manager) programow: planuje postawic distro, zainstalowac (jesli nie ma), klienta poczty, smplayer, google earth, chrome i wszystkie narzedzia typu flash playery czy javy. Potem prawdopodobnie nic nie bedzie instalowane, a jesli, to raczej przeze mnie - chyba, ze managaer instalacji jest naprawde prosty.

Istotne, zeby komputer obslugiwal Skype - korzystaja z niego raz na ruski rok, ale zwykle jest to dla nich bardzo wazne. Moze byc wolny/otwarty zamiennik Skype, byleby obslugiwal polaczenia ze Skype (a byloby cudowanie, gdyby uzywal tego samego konta).

Pamietam, ze moj ojciec wypelnial ostatnio PITy przez jakis program z ministerstwa finansow, dobrze zeby takie rzeczy tez dzialaly.

Musi byc obsluga drukarki - firma Epson, nie jakas super, ale zwykla drukarka atramentowa kupiona w Tesco. Jesli trzeba info, postaram sie zdobyc dokladny model.

Motywacja moja jest, aby system byl stabilny (zadnych zwiech, niegotowych pakietow), dzialal youtube, gry flash, obsluga PDF i .doc (ale LibreOffice jest chyba teraz wszedzie). Glowny powod, dla ktorego chce wywalic XP to strasznie wolne dzialanie i uruchamianie po kilku miesiacach uzytkowania. Niestety, uzytkownicy nie sa zbyt kumaci, kiedy raz odpalilem na nim przegladarke, ilosc Toolbarow i innego gowna bylo zdecydowanie zbyt wysoka. Dlatego system powinien tez byc "idiotoodporny".

Jesli raz na jakis czas wyskoczy okno z komunikatem o zalecanym update, to swiat sie nie zawali, byle by nie co tydzien - mnie samego by to zirytowalo.

Troche sie rozpisalem, ale chcialem jasno i klarownie okreslic sytuacje. Tak jak wspomnialem, a co moze byc klopotliwe, wazna jest obuga karty wi-fi i drukarki - jesli z z tym pierwszym beda jakies straszne problemy, to jestem w stanie rozwazyc zakup jakiejs taniej karty, ale drukarke system powinien oblugiwac lub powinny byc do niej w Internecie dostepne sterowniki - nie beda kupowac nowej drukarki, bo synek im linuxa stawia.

Robilem troche rozeznania, mysle, Mint albo OpenSuse bylyby dobrym wyborem (ktos mi tez zaproponowal Sabayona). Sam nie mam doswiadczenia za bardzo w roznych distro (kiedys uzywalem krotko Ubuntu, ale mialem problemy z karta graficzna, obecnie dual boot na lapku Debian/Win7), a i za bardzo czasu, zeby sam  testowac kolejne distro, dlatego prosze o sugestie.

Zapomnialem wspomniec, ale oczywisscie system powinien byc w jezyku polskim.

Pozdrawiam.

nowy1172

  • Gość
Linux na PC dla starszej generacji
« Odpowiedź #1 dnia: 2014-05-07, 18:50:16 »
Wypróbuj ubuntu z innym środowiskiem graficznym- kubuntu z kde, albo lepiej lubuntu z lxde. Oba środowiska bardzo przypominają windows, z tym że lxde jest o wiele lżejsze niż kde i na tym sprzęcie sprawdzi się lepiej- będzie działać szybciej. Ubuntu i jego pochodne powinny bez problemu wykryć tą kartę graficzną, instalacja sterownika jest banalnie prosta. Wifi tp-link też powinno być bezproblemowo obsługiwane.Tyle ode mnie, nie jestem ekspertem ale instalowałem ubuntu i pochodne oraz debiana na podobnym sprzęcie i wszystko działało.Pamiętaj tylko żeby pobrać 32-bitową wersję systemu. Poza tym w menadżerze logowania wystarczy zaznaczyć autologowanie żeby nie trzeba było wklepywać hasła.

JdG

  • Gość
Linux na PC dla starszej generacji
« Odpowiedź #2 dnia: 2014-05-07, 23:49:11 »
@AKJ:
> Sam od dluzszego czasu uzywam Debiana i bardzo sobie chwale, ale dla nich to bylby kosmos.

Ciekawe dlaczego? Debiana, podejrzewam (nigdy nie używałem), jak każdego innego linuksa, można skonfigurować w taki sposób, żeby się uruchamiał od razu np. w KDE, lub XFCE, lub w czymkolwiek podobnym, i bez logowania.
Debian słynie ze stabilności, więc gdybyś użył jego ostatniej stabilnej wersji, to skorzystałbyś z tej zalety. Debian ma podobno największy zasób aplikacji "spaczkowanych".

No i uzywasz go na co dzień, co jest w tej sytuacji atutem przebijającym np. nadzwyczajną przyjazność dla Zwykłego Użytkownika  sławnej dystrybucji, którą jednak znasz tylko ze słyszenia, lub ktoś Ci ją polecił jako rewelacyjnie przyjazną ZU.

Po prostu skonfiguruj system tak, żeby nic zbędnego w nim nie było, ustaw w cronie (albo innym stosownym urządzeniu), żeby co jakiś czas pobierał poprawki (takie fundamentalne rzeczy jak SSL itp. ciągle są łatane, zwłaszcza ostatnio) i to powinno wystarczyć.

Przecież jak masz maszynę pracującą w KDE, LXDE, czy czymś podobnym, to nie od razu zorientujesz się, że to akurat Debian. Tajemnica sukcesu tkwi we właściwej konfiguracji systemu a nie w dystrybucji.

Takie XFCE, które polecam, powinno być np. bardziej przyjazne ZU niż jakakolwiek WIndoza. Tyle, że trzeba to wszystko poustawiać, żeby uzytkownikowi pozostawało tylko odpalanie i używanie aplikacji.

Offline 1709

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 2562
  • 1709
    • Zobacz profil
Linux na PC dla starszej generacji
« Odpowiedź #3 dnia: 2014-05-08, 05:03:05 »
Jesli lubisz Debiana to zostaw go , skonfiguruj tylko KDE aby było używalne i przypominało XP,
zainstaluj Skypa i skonfiguruj im mikrofon.
PS: Brak polskiej czcionki, nie jest to brak lenistwa, a jej brak w systemie i brak czasu na reczne poprawki.

JdG

  • Gość
Linux na PC dla starszej generacji
« Odpowiedź #4 dnia: 2014-05-08, 12:53:23 »
Cytat: tele
Jesli lubisz Debiana to zostaw go , skonfiguruj tylko KDE aby było używalne i przypominało XP,
zainstaluj Skypa i skonfiguruj im mikrofon.
KDE4 było robione z intencją naśladowania wyglądu Visty (BTW, głupi pomysł, zważywszy choćby jaki "sukces" osiągnęła Vista), więc jak przypomina którąś windozę to raczej Vista/Win7. Ale to tylko powierzchowne podobieństwo.

Moim zdaniem lepiej użyć czego innego w takim przypadku, jak tu mamy. KDE zbyt łatwo zdekonstruować z poziomu ZU. Taki ZU nie dość, że może łatwo doprowadzić KDE do postaci jakiej sobie jednak nie życzył, to ma tyle różnych możliwości zmiany, że niekoniecznie bez głębokiej frustracji osoiągnie coś, co będzie mu pasowało.

Lepiej użyć czegoś, co po skonfigurowaniu trudno będzie zepsuć niechcący, np. XFCE lub LXDE (a może jeszcze coś innego). Może nieco więcej pracy przy konfiguracji, ale elekt powinien być znacznie trwalszy.

Aplikacji KDE, często bardzo fajnych i użytecznych, można używać bez uruchamiania KDE (ważne, zeby było zainstalowane).

Offline Andrzej J

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 711
    • Zobacz profil
Linux na PC dla starszej generacji
« Odpowiedź #5 dnia: 2014-05-08, 12:59:31 »
Z tą specyfikacją kompa daj sobie spokój z kde. Debian + np xfce, fluxbox, openbox, lxde.

JdG

  • Gość
Linux na PC dla starszej generacji
« Odpowiedź #6 dnia: 2014-05-08, 13:58:20 »
Cytat: Andrew_66
Z tą specyfikacją kompa daj sobie spokój z kde. Debian + np xfce, fluxbox, openbox, lxde.
No fakt, KDE4 zoptymalizowane jest na nowsze procesory. Nie wiem jak z tym Athlonem, ale np. na Celeronie 1,8 GHz (pochodnym od P4) KDE3 (piękny - w sensie funkcjonalności - DE) chodziło  użytecznie nawet przy 128, 256 MB RAM a KDE4 odmówiło w praktyce kooperacji, mimo 1 GB RAM.

A na maszynie z Atomem i 1 GB RAM działa bez problemu.

Tak więc nawet w przypadku linuksów generacja sprzętu ma niekiedy znaczenie.