Nowe posty

Autor Wątek: Sam się wylogowywuje(po upgrade do 11)  (Przeczytany 2802 razy)

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Sam się wylogowywuje(po upgrade do 11)
« dnia: 2012-02-13, 18:34:00 »
Cześć. Zaktualizowałem mojego ubuntu 10.04 do 11(stabilnej) jakiś czas temu.. System zaczął się sam wylogowywać w losowych momentach(czasem po 3 godzinach a bywa i co minutę).. Zmieniałem w nim wm z unity(tfu) do lxde.
Jedynym sposobem na niego jest tylko zabicie X'ów i ręczne uruchomienie lxdm z konsoli- wtedy nie ma niespodzianek.
Czy jest jakieś inne rozwiązanie tego problemu? Na forach znalazłem podobne pytania ale bez żadnych konkretów..

Offline Tomasz Frydrych

  • Users
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 529
    • Zobacz profil
Sam się wylogowywuje(po upgrade do 11)
« Odpowiedź #1 dnia: 2012-02-13, 22:21:20 »
z posta wnioskuję, że po uruchomieniu systemu automatycznie włącza się lightDM/GDM i uruchamia unity ,które OCZYWIŚCIE nie działają, są brzydkie, dziurawe i ogólnie fuj... ty natomiast chciałbyś aby automatycznie włączył się "jakiś" manager logowania i uruchomił ci mniej "fuj" LXDE.

Możesz to zrobić na kilka sposobów- np. ustawić na LXDE domyślne środowisko graficzne w twoim aktualnym DM lub (opcja szybsza/sprawdzona przez ciebie osobiście) zmienić aktualnie auto-startujący DM na LXDM. To też można zrobić na kilka sposobów.

Najprościej? Skorzystać z gotowej aplikacji np. z bootup-manager(graficzny, bez rozróżniania na poziomy uruchomienia) lub rcconf(pseudo graficzny prościutki, bez rozróżniania na poziomy) lub najlepiej z sysv-rc-conf(pseudo graficzny, troszeczkę bardziej skomplikowany, z rozróżnieniem, edycją, o wiele bardziej przydatny)

# aptitude install rcconf
# rcconf
pojawi się w konsolce prawie ładny, prawie graficzny programik do wyboru usług/demonów startujących wraz z systemem. Szukasz aktualnego DM, odznaczasz, szukasz LXDM, zaznaczasz, potwierdzasz, uruchamiasz system ponownie, powinno działać.
Gdyby głupota była lżejsza od powietrza to unosilibyśmy się pod sufitem.