Nowe posty

question rDNS i directadmin (0)
Dzisiaj o 15:59:15
xx Edycja pliku tekstoego (1)
Dzisiaj o 09:27:03
xx Teraz a kiedyś (3)
Wczoraj o 20:24:05
xx modem od dostawcy (1)
Wczoraj o 19:52:56
xx Postfix jako SMTP Proxy (1)
2019-02-13, 17:01:01
xx Zabezpieczenie przed nieautoryzowanym serwerem DHCP (2)
2019-02-13, 16:24:09
xx Programy antywirusowe - gdzie mają zastosowanie (6)
2019-02-10, 23:05:29
xx Kompilacja kernela. (6)
2019-02-07, 12:08:41
xx Od jakiego linuxa zacząć (1)
2019-02-06, 14:53:46
xx Wtyczki Photoshopa w GIMPie, pod Xubuntu. (1)
2019-02-05, 20:03:39

Autor Wątek: Ogłoszenie!! Code Name: Cube  (Przeczytany 6018 razy)

Offline

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 78
    • Zobacz profil
Ogłoszenie!! Code Name: Cube
« dnia: 2010-07-13, 18:14:20 »
Witam. Mam drobne ogłoszenie i już na wstępie chciałbym, aby nie umieszczać komentarzy obraźliwych, niedorzecznych czy negatywnych. Oczywiście wszelkie pytania, które mają sens mile widziane. Uwagi również...

No więc, od początku. Zajmuję się teraz tworzeniem własnego systemu operacyjnego. Chcę go oprzeć na jądrze linuksa i tyle. Jądro to wspólny czynnik dla mojego systemu i innych dystrybucji. Uniksowy układ katalogów i parę innych rzeczy chcę zlikwidować całkowicie. Ma to być osobny system operacyjny. Inny niż *BSD, GNU/Linux, Windows, MacOS, etc.

Na obecną chwilę mam system, ale jako że budowałem go wykorzystując podręcznik linuxfromscratch jest on typowym linuksem. Teraz staram się go przerobić na potrzeby mojego systemu... Jest to trudne szczerze powiem... Wykorzystuję też póki co osiągnięcia developerów dystrybucji GoboLinux.

No i treść mojego ogłoszenia: szukam zespołu do wspólnej pracy nad projektem. Chciałbym tylko konkretne osoby (programistów, administratorów itd). Każdy wkład się liczy. Praca niestety non-profit, także prace mogą poruszać się powoli, ale ważne aby dążyć do celu. Największe problemy mam z samym jądrem, więc tutaj przydałaby się największa pomoc (ciężko pozbyć się chociażby plików takich jak /etc/innit, /etc/passwd, /dev/*).

Osoby zainteresowane na początek proszę o kontakt na mój e-mail (bunieksb@gmail.com w temacie: Cube + nick) bądź tutaj można zostawić post.

Z poważaniem Tomasz "buniek" F.

Offline

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 93
    • Zobacz profil
Ogłoszenie!! Code Name: Cube
« Odpowiedź #1 dnia: 2010-07-13, 19:40:24 »
Pojawia się pytanie: - po co? Obecny wybór systemów operacyjnych jest dość spory, tworzenie czegoś od postaw nie ma obecnie szans przebicia.
Skoro chcesz stworzyć własny system operacyjny, to rozumiem, że takie rzeczy jak system plików, bootloader i reszta podstawowego softu ma zostać napisana od nowa?
Opisz trochę bardziej swoją koncepcję to może się ktoś skusi.
Przedstaw chociażby wyniki swojej dotychczasowej pracy.

Offline Kamil Leduchowski

  • Users
  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 152
    • Zobacz profil
Ogłoszenie!! Code Name: Cube
« Odpowiedź #2 dnia: 2010-07-13, 21:14:03 »
Cytat: buniobomb
No więc, od początku. Zajmuję się teraz tworzeniem własnego systemu operacyjnego. Chcę go oprzeć na jądrze linuksa i tyle. Jądro to wspólny czynnik dla mojego systemu i innych dystrybucji. Uniksowy układ katalogów i parę innych rzeczy chcę zlikwidować całkowicie. Ma to być osobny system operacyjny. Inny niż *BSD, GNU/Linux, Windows, MacOS, etc.
Jeżeli ten twój system będzie bazował na jądrze Linux to po prostu kolejny Linux a nie "osobny system operacyjny". Nie ma co się oszukiwać, zmiana układu katalogów nawet zakończona powodzeniem to tylko zmiana kosmetyczna. Zmiany mają prowadzić do powstania nowej jakości, czyli należałoby podać ich powód czy też uwypuklić istniejące obecnie niedoskonałości.

Offline Robert

  • Administrator
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 2494
    • Zobacz profil
Ogłoszenie!! Code Name: Cube
« Odpowiedź #3 dnia: 2010-07-13, 23:11:27 »
Nowy system = nowe jądro, nowy sposób komunikacji procesora z urządzeniami.

1.Dla kogo ma byc ten system?

Bo jeśli dla Ciebie, tworzysz go dla własnej satysfakcji - proszę bardzo, mamy wolny kraj, każdy może tworzyć swoje standardy. Pewnie znajdziesz grupe kilku zapaleńców, co pomogą.

2. Przedstaw jakieś zasady w czym ten system ma być lepszy od wszystkich pozostałych, jaki nadrzędny cel temu przyświeca? Jeżeli projekt (przynajmniej w założeniach) okaże się sensowny i ciekawy, myślę, że można pokusić się o wsparcie ze strony różnych firm.

3. Jak zamierzasz rozwiązać sprawę sterowników do nieprzebranej ilości dostępnego na rynku sprzętu?

4. Gdyby to miało służyć jakiejś większej społeczności, myślę, ze warto by było się pokusić o jakąś ankietę, n/t czego oczekują od nowego systemu, jakie rozwiązania by się przydały.

5. Powodzenia. (zupełnie szczerze), nawet gdyby to miał byc system tylko dla Ciebie.
Zanim popełnisz grafomaństwo: 1 | 2 | 3
Baza RPM Jak szukać informacji

Offline

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 78
    • Zobacz profil
Ogłoszenie!! Code Name: Cube
« Odpowiedź #4 dnia: 2010-07-14, 02:18:28 »
No więc po kolei...

@Aman
hmm, dobre pytanie po co. Gdy zrodził się pomysł w mojej głowie chciałem wytoczyć osobistą wojnę firmom pokroju Microsoft czy Apple (chociaż gdzieś w głębi świadomości jestem pełen podziwu dla ich pracy i marketingu). Jednak potem naszło mnie natchnienie. Po co z nimi wojować? Lepiej pokazać ludzią że mogą używać czegoś jak Linux (raczej Unix) bez problemów w całkiem innym, łatwym środowisku. Do tej pory wszyscy myślą o Linuksie jako systemie serwerowym lub dla zapaleńców. A jakby stworzyć coś nowego, z inną koncepcją wstępną. Stworzyć system, który od początku istnienia ma być dla ludzi umiejących tylko klikać? Pokazać, że Linux to nie tylko konsola. Wręcz przeciwnie. Dać im Linuksa bez konsoli, teoretycznie (naprawdę tylko teoretycznie!) nie dać im zajrzeć pod maskę naszego systemu. Pomyśl, opowiedz ludziom że Android to Linux. 80% moich znajomych po usłyszeniu tego tekstu nie wierzy. Bada (system Samsunga) wg mojego kolegi programisty też jest systemem "zalatującym" Uniksem.       Co do softu. Czemu nie OpenSource?;> Najlepszy :) Trzeba tylko dobrze to rozreklamować. Nie chwalić się, że to Linux, nie pokazać podstaw OpenSource tylko ukazywać najbardziej dla zwykłego użytkownika wszechstronne strony. Ja dodatkowo chcę wprowadzić nowy standard. Standard dla tego systemu. Linux jest zbyt mało ustandaryzowany moim zdaniem. Mamy *.deb, *.rpm, itd. A jeżeli je połączyć zgrabnie w całość? Stąd chcę przebudowy delikatnej.

To na razie zagmatwane na pewno, ale jestem w trakcie pisania odpowiedniego bloga i przedstawieniu tam informacji bardziej rzetelnie i czytelnie. Więc przepraszam za taki trochę rozgardiasz.

@darkdancer
To że ma jądro linuksa to nie oznacza że to Linux :) Tak jest tylko przyjęte, że linuksem nazywamy to co posiada jądro napisane przez Linusa. Wszystko zależy jak TY to nazwiesz. Jeżeli będę modyfikował jądro odpowiednio to (oczywiście wg prawa GNU GPL) to jestem współ-autorem. Nawet słyszałem, że jeżeli nawet przebudowywujemy całość to lepiej jest nazwać je inaczej (usłyszane od jednego z twórców ruchu OpenSource w filmie o linuksie). Także powiedzmy 50% kodu oryginalnego linuksa + 50% mojego daje mi możliwość zmiany nazwy. Oczywiście prawa autorskie 50% kodu oryginalnego są jak najbardziej zachowane. Nie jestem złodziejem :) wręcz przeciwnie...

@roca
1. System dla ludności masowej. Nie interesują mnie serwery, specjalistyczny sprzęt, systemy wbudowane. Chcę stworzyć konkurencję na desktop. Obecnie tylko 3 systemy władają tym rynkiem (Linux, Windows i MacOS). Systemów serwerowych jest dużo. Trzeba uderzyć tam, gdzie jest ich mniej. Tak, to się nazywa komercjalizacja. Skłamałbym, jeżeli bym nie powiedział że pieniądze się tutaj liczą. Jeżeli system osiągnie pełną funkcjonalność można sprzedawać EFEKT PRACY (podkreślam, żeby nie było nie porozumień w stylu że sprzedaję cudze oprogramowanie).
2. Cel nadrzędny: przede wszystkim użytkownik. Prostota. A zarazem funkcjonalność która cechuje wszystkie 3 dominujące systemy. Nie chcę kopiować, tylko wykorzystać tą odpowiednie części każdego oprogramowania na potrzeby systemu. Niestety kompatybilności nie da się zachować z MacOS i Windows ze względu na ich API, ale przy dobrym rozegraniu piłeczki można pokusić ludzi o po prostu napisanie prostego portu nie dla Linuksa, ale dla mojego systemu. Zacząć od aplikacji OpenSource (tu jeżeli moje założenie wypali nic nie będzie trzeba robić), potem oprogramowanie freeware i na końcu komercyjne. To plan może i na lata, więc po co tracić czas :)
3. Właśnie stąd pomysł wykorzystania jądra Linuksa. Wspiera już strasznie dużo. A pomyśl o takiej scence: "Potrzebuję sterowników do powiedzmy jakiejś tam karty graficznej. Idę do producenta i mówię, że mam system który świetnie by było aby to wspierał. Zonk, nie da się. Dlaczego? Lenistwo. Rozwiązanie: mówisz że na Twoim systemie pracuje taki i taki program (powiedzmy graficzny typu blender) i ludzie nie kupują jego nowej technologii bo brak modułów. Jak policzą straty to wystarczy." Taktyka może nie zadziałać od razu, ale z czasem. Ewentualnie pełna ściema "ludzie kupują konkurencję bo ich sterowniki są lepsze i wspierają to to i to". Ewentualnie można swój system sprzedać jakimś nawet chińskim producentom sprzętu (lub nawet udostępnić jakąś alfę czy betę) i sterowniki się same znajdą. Zwłaszcza że chcę użyć jądra linuksa. Czyli sterownik ma być w formie modułu, nie wbudowany. Więc może być zamknięty. To już nie moja sprawa.
4. To jak zaczną się pracę :) na pewno zrobię ankietę, wypuszczę alfę i betę itd. Tylko czekam na start tak naprawdę. Sam posuwam się strasznie powoli i na razie mogę myśleć tylko o własnych potrzebach. Samo szukanie jakiś mało ważnych informacji, ale przydatnych zabiera mi czasem tydzień...
5. Dziękuję :) A już myślałem, że tylko moja jedna przyjaciółka się o szczere życzenie pokusiła :)

PS.: Jeżeli chodzi o licencje: komponenty systemu (bootloader, file system, jądro itd) zachowają oryginalną licencję jak najbardziej bo takie jest prawo. Ale system sam w sobie nie! Ale nad tą licencją to powoli :) najpierw ruszmy powoli do przodu :)

PS2.: wiem że długo, ale starałem się pokrótce wyjaśnić moje poglądy. Mam nadzieję, że kogoś chociaż trochę przekonałem...

Offline Piotr Chmura

  • Administrator
  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 5060
    • Zobacz profil
Ogłoszenie!! Code Name: Cube
« Odpowiedź #5 dnia: 2010-07-14, 07:47:25 »
Cytat: buniobomb
Ja dodatkowo chcę wprowadzić nowy standard. Standard dla tego systemu. Linux jest zbyt mało ustandaryzowany moim zdaniem. Mamy *.deb, *.rpm, itd. A jeżeli je połączyć zgrabnie w całość? Stąd chcę przebudowy delikatnej.
Jest za dużo "standardów", więc wprowadzę jeszcze jeden, żeby było fajniej ?

Offline

  • Users
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 93
    • Zobacz profil
Ogłoszenie!! Code Name: Cube
« Odpowiedź #6 dnia: 2010-07-14, 07:54:28 »
Jedyną współną cechą miało być jądro.

Zrób Ty po prostu swoją własną dystrybucję, bez zbędnych modyfikacji.
Namów chociaż znajomych, żeby jej używali.

Ja odpadam, ale gdyby to wyszło kiedykolwiek spoza fazy koncepcji - chętnie będę obserwował wyniki.

Offline

  • Users
  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 104
    • Zobacz profil
Ogłoszenie!! Code Name: Cube
« Odpowiedź #7 dnia: 2010-07-14, 09:09:32 »
Witam!
Cytat: buniobomb
No więc po kolei...

(...)
@darkdancer
To że ma jądro linuksa to nie oznacza że to Linux :) Tak jest tylko przyjęte, że linuksem nazywamy to co posiada jądro napisane przez Linusa. Wszystko zależy jak TY to nazwiesz.(...)
Otóż nie! Jeśli by tak było, to za każdym razem musiałbyś definiować każde słowo, którego użyjesz.

Przeczytaj sobie artykuł "Wstęp do Linuksa" (na stronie http://newbie.linux.pl/?id=article&show=323):

Cytuj
(...)
# Linux - formalnie oznacza jądro systemu, jednak większość ludzi zwykło nazywać w ten sposób całą dystrybucję (zobacz stronę jądra Linuksa: www.kernel.org)

# Dystrybucja Linuksa (GNU/Linux) - jest kompletnym systemem operacyjnym, czyli jądrem wraz z zestawem niezbędnego do działania oprogramowania. Są dystrybucje zajmujące dyskietkę, a są i takie które zajmują kilka płyt DVD, wszystko zależy od ilości dołączonego oprogramowania - dystrybucja to nie tylko system, to również komplet gotowych programów, za pomocą których możesz pracować, grać, słuchać muzyki czy oglądać film.
(...)
Słowa mają już swoje znaczenie i nie wymyślaj jego od nowa.

Pozdrawiam!