Nowe posty

xx Problem ze sterownikami. (5)
2024-04-13, 21:25:16
xx Instalacja xfce4 (2)
2024-04-13, 16:20:17
xx Serie kompilacji bez instalacji dla “emerge” w Gentoo (2)
2024-04-08, 18:40:04
xx Plasma 6 w Neonie ssie trochę mniej ... (17)
2024-04-05, 10:03:46
xx Problem z Linux Lite po instalacji (3)
2024-04-03, 14:23:40
xx Jak właczyć num locka przy starcie systemu debian 12? (12)
2024-04-02, 17:43:54
xx Brak dźwieku w systemie. (5)
2024-04-02, 16:13:41
xx Dystrybucja pod HP Omen (7)
2024-03-29, 11:33:05
xx [Poradnik] Wyszukiwanie Sterowników (2)
2024-03-27, 21:08:23
xx Ile pingwinów? (1)
2024-03-27, 08:59:24

Autor Wątek: Sabayon - xorg no screens found  (Przeczytany 9333 razy)

  • Gość
Sabayon - xorg no screens found
« dnia: 2010-02-24, 09:01:21 »
Gdy próbowałem zabootować sabayona żeby zainstalować go... wyświetlił mnie się bug

Cytuj
xorg error: Fatal server error:,no screens found.
To zdarzyło mnie się też przy bootowaniu backtrack'a, puppy w trybie Xorg. Przy trybie Xvesa normalnie się bootowało.

Moja pytania:

1) Czy sabayona można zabootować w trybie xvesa (nie znalazłem tej opcji bootowania) (werjsa stara nr.4)
2) Dlaczego nie wykyrwa monitoru? Brak sterowników odpowiednich?

arctgx

  • Gość
Sabayon - xorg no screens found
« Odpowiedź #1 dnia: 2010-02-24, 15:25:08 »
To nie musi być wina braku monitorów. Czasem serwer żąda ręcznego podania położenia układu graficznego na szynie PCI (a może zależy to od sterownika grafiki - nie wiem), a czasem wykrywa z automatu: w sekcji "Device" zerknij czy masz ustawione BusID i porównaj to z wynikiem lspci. Nieoceniona może być lektura dziennika (patrz przyklejony wątek w tym dziale).

darkhog

  • Gość
Sabayon - xorg no screens found
« Odpowiedź #2 dnia: 2010-04-09, 01:12:40 »
Mi się takie coś zdarza regularnie na openSuSE po aktualizacji pakietów *kernel*. Rozwiązanie? Zainstalować "na nowo" sterowniki do twojej karty. Po prostu uruchom z roota instalator sterowników do swojej nvidii czy innego ati, a po instalacji i budowie modułu jądra wpisz startx. U mnie to działa, może u ciebie też.

//EDIT: Nie, nie musisz nic kasować, przynajmniej u mnie tak nie trzeba, no ale to inne distro, więc pewne rzeczy mogą się różnić.

Demerzel

  • Gość
Sabayon - xorg no screens found
« Odpowiedź #3 dnia: 2010-04-13, 15:19:44 »
W większości przypadków gdy na to trafiałem potrzebna była jedna z 2 czynności:
1. Instalacja sterowników lub zmiana na vesa
2. Ustawienie ręcznie częstotliwości odświeżania.

chmooreck

  • Gość
Sabayon - xorg no screens found
« Odpowiedź #4 dnia: 2010-04-13, 17:47:00 »
Nie ma co gdybać. Powód podany jest w logach (/var/log/Xorg.0.log lub podobnie)

Offline Lord Darius

  • Guru
  • *****
  • Wiadomości: 1162
    • Zobacz profil
Sabayon - xorg no screens found
« Odpowiedź #5 dnia: 2010-04-13, 19:35:53 »
Cytat: darkhog
Mi się takie coś zdarza regularnie na openSuSE po aktualizacji pakietów *kernel*. Rozwiązanie? Zainstalować "na nowo" sterowniki do twojej karty.
openSuse i Mandriva mogą sobie w tej kwestii "przyklasnąć".
Nawet rozwiązanie problemu praktycznie te same.

Częste aktualizacje niestety nie idą w parze w tych ( i w innych jak sądzę ) distrach ze stabilnością.

Mandrivę ma teraz tylko moja córka, ( ma 5 lat ) bo  rajcują ją wodotryski na KDE ;)
Choć jak widzi Ubuntu to oczy jej się zaczynają bardziej błyszczeć ;)
Gnome jakoś bardziej dzieciaki przyciąga :)
Osobiście zupełnie zagłębiłem się w Debianie.
Równocześnie odświeżam sobie FreeBSD.
Zobaczymy co bardziej pasi.
Już kończę, bo ględzę w sumie nie na temat - jakiś taki wylewny się ostatnio zrobiłem ;))))

Pozdrawiam
Spójrz bez strachu na rzecz budzącą strach, a straszność sama zniknie.
cat /etc/debian_version

  • Gość
Sabayon - xorg no screens found
« Odpowiedź #6 dnia: 2010-04-14, 00:44:09 »
Oczywiście reinstall driverów jest konieczny, bo trzeba przebudować kernela graficznego, ale to tylko dla sterowników własnościowych.
Jeśli chodzi o aktualizacje związane z Xorg, to również Gentoo i Sabayon z repo limbo (pakiety w domyśle niestabilne) nie mają się czym chwalić, bo nowy boski xorg-server kładzie na deski sterowniki fglrx i użytkownicy Ati obejdą się smakiem, jeśli chodzi o wydajność, choć oczywiście można się z tym bawić (w portage maskować odpowiednie ebuildy, wyłączyć repozytorium, lub użyć drivera open source), tylko pytanie - po co? Marzy mi się konsorcjum ds. synchronizacji Xorg'a z producentami sprzętu.
Co do problemu - u mnie stara wersja boot'uje normalnie, jeśli chodzi o system live zdaje się startowała nawet na fglrx, więc ciężko cokolwiek powiedzieć. Na osłodę dodam tylko, że jest instalator tekstowy, który nawet w spartańskich warunkach powinien zadziałać.