Nowe posty

Autor Wątek: Dziwne pady łącza dokładnie co 10 minut.  (Przeczytany 1668 razy)

Offline

  • Users
  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Dziwne pady łącza dokładnie co 10 minut.
« dnia: 2008-03-06, 00:02:17 »
Witam

Zmieniliśmy dostawcę internetu do sąsiedzkiej sieci i mamy problem z padami łącza co 10 minut plus/minus 1-2 sekundy. Wcześniej na łączu Intenet DSL z TP S.A. wszystko działało poprawnie.

Łącze przez AccessPoint pracujący w trybie klienta w paśmie 5GHz - RDAA-81 (inna nazwa AirCE8-1).
Router zrobiony na Slackware 10.2, jajko 2.4.32, firewall,maskarada, niceshaper, lstat i nic więcej.

Z jednej strony można obwiniać dostawcę ale jak podłaczę łącze do kompa z Windą to wszysko chodzi tak jak trzeba.

Jak zastosuję router sprzętowy (D-Link DI-514) to jest problem
Jak zastosuję router na linuxie to jest problem ale pady są krótsze.
Jak podłączę kaskadowo dwa routery - nie ma problemu, łącze chodzi poprawnie.
Jak odpaliłem dyskietkowe FreeSCO na tym sprzęcie co normalnie Slacware to też wszystko jest ok.

Dziwne, no nie??? Nie wiem jak to ugryźć i gdzie szukać przyczyny.

Łącze bezprzewodowe chodzi stabilnie na 100% bo jak rownolegle do linuxa podepnę kompa to mam dostęp do internetu cały czas.
Mało tego jak tracę możliwość wyjścia do internetu od strony interfejsu LAN linux'a (pingi do domyślnej bramy przydzielonej prze dostawcę nie dochodzą) to z tego samego kompa bez problemu mogę zalogować się telnetem na AP'ka i z niego pingować bramę, internet itp. AP jest przecież po stronie WAN routera. Czyli przechodzę przez router bez problemu na AP'ka a do internetu już nie, a z AP'ka mogę pingować w tym czasie bez problemu do internetu.

Ma ktoś jakiś pomysł co może być przyczyną? Mi się już skończyły.
Pytałem na forum Slackware ale na razie nic nie wymyśliliśmy.

Pozdrawiam
Marm