Nowe posty

Autor Wątek: Awaryjny zdalny reboot, prosze pomozcie  (Przeczytany 3098 razy)

Bogon

  • Gość
Awaryjny zdalny reboot, prosze pomozcie
« dnia: 2008-02-18, 19:32:01 »
Wlasnie na serwerze, ktory jest jakies 150km ode mnie zes***al sie RAID i oprocz ssh i paru komend nie moge nic zrobic. Chce tego kompa przestertowac, ale nie mam dostepu do shutdown/reboot/poweroff. Wywolanie init 6 zostaje zignorowane.  Proba zlozenia raidu recznie spotyka sie z odzewem  mdadm: cannot find valid superblock in this array - HELP
Czy jest jakis sposob, zeby go przestartowac ?  jakies wywolanie bezposrednio do kernela typu alt-sysrq tylko, ze z basha ? moze jakis trigger w /proc jest ? Bardzo prosze o pomoc.

ZipoKing

  • Gość
Awaryjny zdalny reboot, prosze pomozcie
« Odpowiedź #1 dnia: 2008-02-18, 19:45:24 »
jest jeszcze wywołanie systemowe reboot (man 2 reboot), przez które możesz napisać własnego "reboot-a", ale nie wiem, czy możesz coś skompilować, ewentualnie przesłać plik na serwer

Bogon

  • Gość
Awaryjny zdalny reboot, prosze pomozcie
« Odpowiedź #2 dnia: 2008-02-18, 19:53:16 »
Nie ma innego wyjscia, trzeba sprobowac. Dzieki za pomoc

znalazlem jeszcze /proc/sysrq-trigger
http://portal.itauth.com/2007/10/29/linux-howto-emergency-reboot-remote-machine